|
tylnie wahacze trabant 601 |
| Autor |
Wiadomość |
Piegus
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 18:08
|
|
|
| W moich wahaczach bylo by wszytko cacy gdyby nie to ze sa skorodowane kielichy na sinenbloki. Czy da sie to jakos zregenerowac czy musze szukać w lepszym stanie? |
|
|
|
 |
donkey
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 19:10
|
|
|
| Kątówka, spawarka i wszystko jest możliwe, ale jeżeli cenisz swoje życie to lepiej skombinuj takie nieskorodowane. |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-08-12, 08:10
|
|
|
Ale kielichy zardzewiałe czy wahacz?
Ponad to wszystkim polecam zainwestować paredziesiąt złotych w komplet gum do wahaczy i wymianę co najmniej co kilka lat.
Na starych, sparciałych, twardych, rozkalibrowanych gumach jest duże ryzyko że kółko tylne wkońcu odleci.
Nie ma co oszczędzać na bezpieczeństwie. |
|
|
|
 |
Piegus
Gość
|
Wysłany: 2008-08-12, 08:29
|
|
|
| Kielichy w które wkładane są sinenbloki są skorodowane. |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-09-10, 22:08
|
|
|
Mam ważną informację dla tych, którzy zamierzają kupić gumy do wahaczy tylnych.
Swoje ORYGINAŁY zakupione u Marguta, założyłem ok 1,5 miesiąca temu. Przejechały dokładnie 1200km.
Wczoraj oglądałem je na kanale. W miejscach gdzie są mocno ściśnięte powstała pajęczyna małych spękań. Jeśli po miesiącu już guma zaczyna pękać to moim zdaniem jest kiepskiej jakości. Gdybym wiedział kupiłbym te tańsze, pewnie tak samo beznadziejna mieszanka gumowa. |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2008-09-10, 22:47
|
|
|
| Niekoniecznie. Oryginały jednak chwile musiały leżeć, a to mówi samo za siebie. Te produkowane obecnie przynajmniej długo na magazynie nie leżą. |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2008-09-11, 05:41
|
|
|
Ja mam chyba podróby ale dałem wczoraj 2,5/szt więc straty nie ma jakby co :)
Np. tulejki gum-met wahaczy rzemieślnicze są marnej jakości też...; |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-09-11, 06:41
|
|
|
ja dałem za te oryginały 8zł za sztukę. Nowe są po 5zł.
Gdzie płaciłeś 2,5zł?
Wkurza ta jakość, chciałoby się zrobić raz a porządnie i długo się cieszyć.
Musimy o tym pisać na forum, żebyśmy wiedzieli czego i gdzie nie kupować.
A tulei nie da się dobrać z innego samochodu jakiś lepszych niż z gumą do żucia? |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2008-09-11, 13:16
|
|
|
| paru ludzi ostatnio mnie pytało o rysunki tych kielichjów do wstawnienia w budę trampka, coby jeszcze podychał parę lat, a miejsce (link) gdzie one były zamieszczone (te rysunki) już nie działa, więc jak byt ktoś chciał i mógł to niech do mnie napisze na maila to prześlę mu te skany i wepcha to gdzieś na internet, tak jak to zrobili z opisem gaźnika.... |
|
|
|
 |
|
|