|
[601] nie ma siły: gaźnik? zapłon? |
| Autor |
Wiadomość |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2008-08-27, 12:17
|
|
|
dowiadywałem sie ze źródeł wiarygodnych ze cewki do zapłonu elektronicznego miały inne oznaczenie wybite na denku i czymś tam się różniły.. nie jestem w stanie sprawdzić ani przypomnieć sobie jakie to oznaczenie bo nigdy nie używałem elektronika w cfaju.. ale podobno wielce prawdopodobne było zniszczenie modułu bez tych "specjalnych" cewek...
oczywiście mogę sie mylić a to może być legenda.. (taka jak o śrubce odblokowującej piąty bieg...) |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2008-08-27, 18:28
|
|
|
| jak tylni jest zapchany to nawet jak odepnie z przodu to odczuje że auto jest mocniejsze,wiem bo przerabiałem. A to ,że bez przedniego jest słabszy to sie wie:-) |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2008-08-28, 08:49
|
|
|
Witam a jaki typ gażnika posiadasz w swoim Trabie jak 28HB1-1 to sobie zmien go ja w swoim trabie po wyczyszczeniu takiego gaznika straciłem moc.Było podobnie ładnie chodził na wolnych a mocy wcale nie miał przy ruszaniu i nie pozamieniałem wcale dysz. Zmieniłem na starszy model gażnika i jest ok jeszcze sprawdź tarczę sprzęgła może się ślizga wszystkie opcje muusisz spradzić.
-----------------------------------------------------
Trabant 601s rocznik 85
tel 696169364
----------------------------------------------------- |
|
|
|
 |
Kojack
Gość
|
Wysłany: 2008-08-29, 15:15
|
|
|
Witam
Mam dokładnie ten sam problem, tyle, że nie chodzi zbyt ładnie jak stoi, znaczy po chwili jak już się zagrzeje wydaje się być ok. Poza tym obroty na biegu jałowym są chyba trochę za duże, takie przynajmniej odnoszę wrażenie, że wyje jak potępiony ;)
Kupiłem go od znajomego, w sumie za śmieszne pieniądze, wiem, że jest w średnim stanie. Znajomy czyścił gaźnik, ale jak z nim jeździłem, nie było problemu, grzał konkretnie. Postał u mnie 2 tygodnie pod domem, były problemy z zapłonem, ale po zmianie akumulatora i wyjęciu i "wyczyszczeniu" świec zaczął palić. Tyle, że jest problem z ruszaniem i jazdą pod górkę, jak sprzęgło puszczam "do końca" to próbuje gasnąć. Z tego co zrozumiałem, to winą może być zatkany tylny tłumik, tak? Są jakieś inne opcje (proporcje oleju do benzyny w baku i takie tam? Syf i malaria w przewodach, stare świece?)
Dodam, że wcześniej stał z 10 lat, był zupełnie nie jeżdżony. |
|
|
|
 |
Mac-601
Gość
|
Wysłany: 2008-08-29, 17:05
|
|
|
Dotyczy cewek zapłonowych i modułu zapłonowego (tego elektronicznego):
Trzeba mieć cewki zapłonowe o podwyższonej oporności. Cewki nadające się do pracy z układem młoteczkowym powodują przegrzanie się kondensatorów elektronika. Objawy: Nadmierne grzanie się cewek (gorące w dotyku) grzanie się układu i na koniec zanik iskry na jednym z cylindrów.
Informacja jest pewna, potwierdzona dwoma spalonymi modułami.
Jako że nie miałem w pobliżu odpowiednich cewek problem rozwiązała sprężynka z drutu oporowego, obecnie nie pamiętam jaki opór ale jak ktoś zainteresowany takim rozwiązaniem to sprawdzę. Acha - brzmi okropnie ale działa od roku (wystarczy pamiętać żeby nie dotykać bo nadmierna ciekwość brata została nagrodzona sprężynką w negatywie na palcu na tydzień). |
|
|
|
 |
Barył
Gość
|
Wysłany: 2008-08-29, 18:59
|
|
|
| Potwierdzam wypowiedź Mac-601 sam kiedyś przy zmianie zapłonu na elektronika o mały włos nie spaliłem modułu. Założyłem elektronika, ale zapomniałem zmienić cewki i moduł zaczął się dymić. Naszczęście w miare szybko odłączyłem zasilanie i jakoś ocalał. |
|
|
|
 |
donkey
Gość
|
Wysłany: 2008-08-29, 20:15
|
|
|
| To jak odróżnić jeden rodzaj cewki od drugiego?, jakieś oznaczenia, różnice w wyglądzie, ...cokolwiek ??? |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2008-08-30, 08:46
|
|
|
| jak ci się spali elektronik to znaczy że to nie były te. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2008-08-30, 11:50
|
|
|
| Panowie zacznę od tego że moduł elektroniczny steruje masą. także podłącza się go odwrotnie niż zwykły zapłon młoteczkowy. Także obawiam że jeśli ktos coś zjarał to z tego powodu. Ja wcześniej miałem elektronika i najróżniesze cewki. Od polskich do ddrowskich. Nigdy nie zwracałem uwagi jakie to cewki. Nigdy mi się nic nie spaliło |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-08-30, 12:30
|
|
|
| ano wlasnie magik cos w tym jest, bo mam podobne doswiadczenia i zadnego modlulu jeszcze nie spalilem. Np teraz jezdze na 2 roznych cewkach i tez jest dobrze. |
|
|
|
 |
sachaj
Gość
|
Wysłany: 2008-09-17, 23:20
|
|
|
ok panowie na moje oko cewki od elektronika sa takie same jak do zaplonu mloteczkowego
ale myslalem ze to zmulenie to ten tlumik po zdjeciu koncowego tlumika auto zacowuje sie tak samo pozostaje mi tylko lokalizacja mechaniczna czyli skrzynia i szczeki po sprawdzeniu napisze co bylo nie bardzo mam dostep do neta także może to trochę potrwać
pozdrawiam |
|
|
|
 |
blacha 601s
Gość
|
Wysłany: 2008-09-18, 07:42
|
|
|
cewki od elektronika mają inną rezystancje i indukcje.
to nie jest to samo.
oczywiście, że da się jeździć i na takich i na takich, ale efekty są różne. |
|
|
|
 |
amadeo
Gość
|
Wysłany: 2008-09-18, 13:44
|
|
|
| Ja miałem swego czasu podobny problem ,wsumie niewiem co bardziej na to wpływało , zaolejone sprzęgło ( walnięty uszczelniacz skrzyni) czy kompletnie zardzewiałe cylinderki hamylcowe . Sprzęgło ,uszczelniacz i hamulce zrobiłem za jednym machem przy okazji wymiana zawieszenia ,nowe łożyska kół itd .Po tym zabiegu jest już super :) ,sprawdz to i zdaj relację .pozDDR.... |
|
|
|
 |
Jendrej
Gość
|
Wysłany: 2008-09-18, 13:59
|
|
|
| a może tak jak wyżej sprzęgło ci się ślizga ? |
|
|
|
 |
NBA
Gość
|
Wysłany: 2009-01-28, 21:07
|
|
|
Witam
Podepnę się.
Mam 601 s, 54.000 od nowości, po regulacji gaźnika pięknie pali, wchodzi na obroty. Dobrze rozpędza się na 1,2,3 biegu, muli na 4, ale to podobno normalka. Jednak mój trab rozpędza się do 80 km/h i no more...(85 to z gorki, a podobno wyciąga i 110???) Znajomy radził by czyścic cały gaźnik? Dysze? A może to zapchana rura? Do czego się skłaniacie? Tylko, że z rana dymi nią bez problemu... Dodam, że auto stało kilka miesięcy, przed regulacją gaźnika...
Bardzo wszystkim z góry dziękuje za pomoc... |
|
|
|
 |
|
|