grubas
Gość
|
Wysłany: 2008-08-27, 01:07
|
|
|
| Hehehe, przepał mnie zadziwił bo był porównywalny z tym jak się jeździ 60 (a tak dokładnie 58,6) km/h na 4 biegu, a po bieszczadach wszystko w porządku poza układem wydechowym który się zaczął mocno rozpadać na wszystkich spawach, to zapewne sprawka zawrotnej prędkości i wysokich obrotów powyżej 2 tysięcy :) a emeryci nie lubią głośnych tłumików :) |
|