|
Wymianan filtra gazu |
| Autor |
Wiadomość |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-08-08, 06:27
|
|
|
| A mi się wydaje, że po prostu trzeba go podregulować. Nie oszukujmy się, raz w roku powinien auto stroić gazownik na przyrządach. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-08, 10:24
|
|
|
KUZYN 353 dzięki za wskazówke, parownik jest ciepły a więc zapowietrzenie odpada. Z tą sadzą nie próbowałem, pojadę do gazownika to zobaczę bo sam nie wymodzę. Fakt, nigdy jeszcze gaz nie był regulowany od założenia. Znalazłem gazownika to podjade i zobaczę co powie.
Kriss, w Fundamencie nie robią gazu-byłem pytałem. W Zawadówce rzeczywiście są gazownicy, kompletnie o nich zapomniałem. Tyle, że ceny sadzą z kosmosu ponoć. Ale przypomniałem sobie o gazowniku na Lubelskiej, kilka domów przed Krzyżowkami lubelskimi... Kiedyś widziałem tam traba więc śmiało pojechałem i gośc normalnie ze mną gadał a nie jak goście z niektórych warsztatów, gdzie jak widzą traba to się chowają po kątach... Umówiłem się na popołudnie, zobacze co mi powie. |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-08-09, 08:17
|
|
|
| Jak auto zrobione?? |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-08-09, 10:10
|
|
|
| Wyjdzie jak w temacie obok że poprostu gazu w butli zabrakło i auto jeździć nie chciało ;) |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-09, 11:07
|
|
|
Lipa, gość miał cały plac aut i nie zdąrzył się zająć wczoraj moim trabikiem... Poja de do niegow poniedziałek.
Chciałbym żeby to był tylko taki problem ale jak zatankowałem gaz to jest jeszcze gorzej :P Musiałem zaczać jeździć na benzie bo na gazie rozpędza się jak furmanka... |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-12, 13:37
|
|
|
| Byłem w końcu u tego gazownika. Ustawił na analizatorze, coś poprawił przy filtrze powietrza i śmiga trabi aż miło. Mam nadzieje tylko, ze nie bedzie duzo palił... |
|
|
|
 |
|
|