Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wymianan filtra gazu
Autor Wiadomość
Eagle
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 13:18   

Zjeździłem dziś całe miasto, aby się dowiedzieć, że wszytskie znane mi warsztaty zajmujące się instalacjami gazowymi są zamknięte bądź nie świadczą już takich usług a w 70tysięcznym mieście nie ma chyba nikogo kto się tym zajmuje...
Mój trabi muli strasznie na gazie i pali więcej niż kiedyś więc domyślam się, że to filtr bo nigdy nie był zmieniany... Znalazłem instrukcje wymiany na necie ale do instalacji LOVATO, ja mam bodaj Zavoli... I mam tu pytanko. Gdzie jest filtr? Jedyne miejsce, w którym wg mnie się mógł "schować" to takie miejsce na górze parownika z pokrywką na 3 śruby ampulowe.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 13:36   

Gdzie Ty mieszkasz? W Pcimiu Dolnym? Zakłady instalacji LPG gardzą szybkim zarobkiem? Filtr powinien być przed parownikiem, na przewodzie doprowadzającym gaz - tama mała puszeczka niewiele większa od samego filtru. Zamykasz zawory w butli, odpalasz auto żeby wypalić gaz z przewodu, czekasz aż sam zgaśnie, rozbrajasz, wymieniasz, skręcasz, odkręcasz zawory i jazda. Pamiętaj, żeby to dobrze złożyć i uszczelnić, z gazem nie ma żartów.
 
 
Eagle
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 13:58   

W Chełmie :P Dziwi mnie też to ale zakładów zajmujących się gazem zwyczajnie u nas nie ma. Było z pięć a nie ma żadnego chyba.
Dalej nie widzę tej puszeczki. To moja instalacja:
Instalacja 1
Instalacja 2
 
 
Chudy
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 14:48   

To ta pokrywka na trzy śrubki , pamietaj o zakreceniu zaworu na butli. Ja nie odpalalem silnika tak jak "papieju", po prostu odkrecilem dekielek ale to ryzykowne bo ten gaz leci i leci .
 
 
Eagle
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 15:57   

Ok, dzięki bardzo za info :)
A filterek to pewnie taki?
filterek
Wolę sie upewnić jeśli ktoś wie bo nie chce mi się dwa razy rozkręcać żeby zobaczyć jaki...
 
 
Jendrej
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 17:06   

filterek to najpier wykrec i idz z nim do sklepu [;
 
 
Eagle
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 20:43   

Obawiałem się, że ktoś tak napisze :P
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2008-08-05, 10:54   

No bo ciężko wyczuć jaki tam jest. Możesz nie wypalać gazu z przewodu a pozwolić mu uciec, ale bezwzględnie na zakręconej butli i z dala od jakiegokolwiek źródła ognia/iskier. Bezpieczniej wypalić.
 
 
KUZYN353
Gość
Wysłany: 2008-08-05, 14:00   

I trzeba uważać na paluszki co by nie oparzyć zimnym gazem naskórka.
 
 
Eagle
Gość
Wysłany: 2008-08-07, 18:26   

Zmieniłem, ale niewiele to dało, przewody WN też zmieniłem ale dalej muli go strasznie na gazie... Na benzynie idzie jak burza bez problemu. Facet w sklepie z częsciami do instalacji gazowych stwierzdził że to pewnie parownik (zrobione koło 20-25tys km), że jeszcze nei powinien ale objawy jakby membrany były już be... I nie wiem co robić, on mi oferuje zestaw naprawczy żebym sam to wymienił. Co robić? Czy mogą być inne przyczyny? Jedyne co mi się nasuwa to, że aparat zapłonowy jest gorący jak pochodzi auto trochę ale zauważyłem to przypadkiem i nie wiem czy tak ma być. Druga sprawa to że układ chłodzący może się zapowietrzać, ale też nie wiem czy to ma znaczenie i czy w ogóle się zapowietrza... To tyle... A.. i jak przełącze z benzyny na gaz to jakiś czas (1-2km)idzie normalnie a potem już lipa...
 
 
Eagle
Gość
Wysłany: 2008-08-07, 21:18   

I jeszcze coś... Mikser czy jak się nazywa to co podaje gaz do gaźnika jest u mnie przykręcony na 2 śruby mimo 3 miejsc na śruby... Nie wiem czemu tak zrobili, 3 miejsce też się pokrywa ze śrubą od gaźnika i w 2 pozostałych wstawili tam szpilki i przykręcili a tu nie... I myślę, że może przez to łapie lewe powietrze bo uszczelka od tamtej strony jest mokra...
 
 
Kriss
Gość
Wysłany: 2008-08-07, 21:46   

Eagle byłeś na wylotówce z Chełma na Zawadówke po prawej stronie?? Tam są nieźli gazownicy. Drugi zakład który się zajmuje się też LPG to chyba Fundament na Szpitalnej.
 
 
Pelu
Gość
Wysłany: 2008-08-07, 22:14   

mam gdzies parownik z poldka na sprzedaz
 
 
KUZYN353
Gość
Wysłany: 2008-08-08, 03:26   

No a parownik gorący jak ci się dzieją te niedobre rzeczy? Jeśli zimny to odpowietrz odkręcając górny króciec wodny aż powietrze uleci.
 
 
Pelu
Gość
Wysłany: 2008-08-08, 06:15   

moze trzeba spuscic sadze z parownika, dolny kore,tylko najpierw musi sie zagrzac, powinna wyleciec taka smola
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11