|
Jakie świece najlepsze do 2T ? |
| Autor |
Wiadomość |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-08, 18:19
|
|
|
| Witam i potwierdzam. Próbowałem różnych świec za poradą różnych fachowców. Idealne okazały się tylko : NGK B 6 HS oraz BP 6 H. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2007-04-10, 14:11
|
|
|
to ja dorzuce swoje 3 grosze
NGK b6hs- Padły po 3 miesiacach...
Srebrne iskry - bez komentarza...
czarne iskry - chyba najlepsze swiece do traba
isolatory - tez niezle
Bosh- to zalezy jakie... miałem jeden komplet i byly nie do zarypania
Ja mam stare iskry, a wczesniej mialem swiece z piekna gwiazda i napisem CCCP i chodzily tez bez zarzutu;p |
|
|
|
 |
rafcio1
Gość
|
Wysłany: 2007-04-11, 01:04
|
|
|
dzięki wszystkim za udzielenie odpowiedzi
:) , ja troche sie przyznam zapomnialem że się pytałem o świece, bo jakoś wypadło że ostatnie pare dni nie ruszałem trabika z miejsca, miałem troche pracy "biurowej" nie wymagającej przemieszczania się wcale. Zobacze co tam mają u nas z tego co polecacie i wymienam na dniach. Jeszcze raz dziękuję ! :) |
|
|
|
 |
qbak
Gość
|
Wysłany: 2007-04-11, 09:25
|
|
|
Hej, ale na lato raczej świece zimniejsze, czyli o wyższej wartości cieplnej???
100 na lato, 75 na zimę
Ale teraz mam wspomniane wyżej NGK i faktycznie są najlepsze! |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2007-04-11, 11:33
|
|
|
| a ja dzis kupiłem Beru -co myślicie-brat na nich śmiga i jest okej wkręciłem mu iskry to mówi ze jakoś mu się słabsze auto wydaje,to chyba prawda bo on wcale sie na mehanice nie zna a zauważył. |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-11, 18:49
|
|
|
| beru - czeskie ;p niewiem niewiem jawa 350 chodziła na nich jak złoto :D |
|
|
|
 |
Pyralginum
Gość
|
Wysłany: 2007-04-11, 23:27
|
|
|
W moim przypadku:
- Bosha katalogowe do 601(nie pamietam oznaczenia) szybko w dupe dostawayły.. co miesiac wymieniałem. Ale mialem jeden zestaw bosha(tez nei pamietam oznaczenia) z dłuzszym gwintem... to na tych auto genialnie chodziło, ale sie wychodziło wkoncu.
- Iskry to chyba ze 3 nowe komplety zajezdzilem.. rekord to chyba po grugim odpaleniu auta juz miala przebicie jedna - shit straszny
- Teraz mam NGK B6HS i moge je z czystm sumieniem polecić wszystkim. Slyszałem od kolesia co na motorze smiga opinie taka jak Michał C. bardzo nielubia jak je sie "zaleje" - no ale ani razu nie zalalem swiecy odkad na nich jezdze.
- Isolatory - mieałem uzywane.. padły też bardzo szybko, no ale nie wiem jak dlugo byly uzywane... w ogole nie pamietam skad je mialem wiec nie moge jednoznacznie nic określić. |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2007-04-12, 09:14
|
|
|
Hmmm.....
Dziwią mnie wasze problemy ze świecami bo robię dziennie kilkadziesiąt km i od trzech lat na trzy komplety świec padła mi tylko jedna mocno wyeksploatowana iskra. Czyżbym miał takie szczeście? raczej nie... moze to nie koniecznie wadliwe są świece a winiem jest błąd człowieka? np. zbyt mocne dokrecenie, niewłaściwa przerwa miedzy elektrodami, zle ustawiony zapłon lub gaźnik.... |
|
|
|
 |
motospec
Gość
|
Wysłany: 2007-04-13, 11:08
|
|
|
Ze świecami jest tak samo jak prawie ze wszystkimi innymi rzeczami.
Zależy jak się trafi
W moim trabim świece padały jak muchy, zanim gdzieś pojechałem po dłuższm postoju musiałem zmieniać pare razy świece.
Wkładałem nowe Iskry, Championy, Bosch i inne, jak odpalił było dobrze póki znowu troche nie postał i zabawa zaczynała się od nowa.
Kiedyś wstawiłem używane Iskry F80 które wykręciłem na szrocie z innego traba i od tamtej pory problemy ze świecami się skończyły. |
|
|
|
 |
qbak
Gość
|
Wysłany: 2007-04-20, 07:40
|
|
|
Kiedyś wstawiłem używane Iskry F80 które wykręciłem na szrocie z innego traba
To mogłoby wskazywać na to, że nie umiesz ich zmieniać Po założeniu nowych świec trzeba zrobić conajmniej z 10km, żeby się "wygrzały". Jak się tylko odpali, a potem zaraz zgasi silnik, to może być różnie.
Niektórzy wygrzewają świece w płomieniu (np. przy pomocy palnika albo na kuchence gazowej) - ale to raczej nie jest konieczne. Wystarczy kwadrans jazdy przy pełnej temperaturze silnika. |
|
|
|
 |
motospec
Gość
|
Wysłany: 2007-04-24, 14:44
|
|
|
To mogłoby wskazywać na to, że nie umiesz ich zmieniać Po założeniu nowych świec trzeba zrobić conajmniej z 10km, żeby się "wygrzały". Jak się tylko odpali, a potem zaraz zgasi silnik, to może być różnie
Raczej nie widze sensu żeby zmienić świece i iść do domu bez sprawdzenia jak na nich silnik chodzi.
A żeby to zrobić to trzeba troche pojeździć/ |
|
|
|
 |
kondiop
Gość
|
Wysłany: 2007-04-25, 06:47
|
|
|
| Ja tesz jeżde na świecach iskry i nie narzekam :) |
|
|
|
 |
Misio601
Gość
|
Wysłany: 2007-04-25, 10:43
|
|
|
| No cóż, Trabi ma tak wyrafinowany technicznie a jednocześnie niewybredny silnik, że pojedzie nawet na oleju opałowym, obojętnie jakie świece się wkręci... |
|
|
|
 |
donkey
Gość
|
Wysłany: 2008-07-24, 06:12
|
|
|
http://forum.turbokillers.com/tematy30/wiece-zaponowe-vt9033.htm?sid=af26a291b02611b619f29585bbb19ac9
Tak dla potomnych :) |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-07-24, 08:26
|
|
|
| A co z przewodami? Jakie kupić do Wartburga 353? Oznaczeń przewodów tyle samo co świec. |
|
|
|
 |
|
|