|
[601] Felgi 5,5" a sprawa polska |
| Autor |
Wiadomość |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-12-29, 23:35
|
|
|
| jak nie zapomne to spisze wszystko z opony :) o ile nie beda cale w sniegu :) Jak dorwe jakas komorke to moze nawet zrobie foto. |
|
|
|
 |
Ralf
Gość
|
Wysłany: 2005-12-30, 00:21
|
|
|
| nie z opony tylko z felgi ;) |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2005-12-30, 10:33
|
|
|
| Hmmm... tak przeglądałem allegro pod kątem felg z Audi 80 ale przecież tam jest rozstaw 4x108 czy jakoś tak... Ja szukam 4x100 - tak jak z Golfa. Wiem że na giełdę ale jakby kto miał kontakt lub info gdzie kupić komplecik 4 felg (nawet 5) na moje potrzeby będe wdzięczny! |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2006-01-11, 15:12
|
|
|
| stare Audi 80 (b1 b2) chyba mialy 4x100... bo B3 juz ma 4x108 |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-07-18, 14:51
|
|
|
Hejka. Odświerzam nieco dyskusję bo przeszukuję forum i nie znalazłem informacji. Trochę teorii rzuciłem pare lat temu ale potrzebuję praktycznych informacji.
Oryginalna felga poszerzona o 2 cale na zewnątrz. Czy opona 185/60 nie będzie obcierać o ranty? Opona na przód.
Może ma ktoś podobny rozmiar założony na takich felgach? Proszę o sprawdzone w praktyce informacje. Dziękuję. |
|
|
|
 |
kaziol1
Gość
|
Wysłany: 2008-07-20, 13:37
|
|
|
ja mam zalozone felgi "borbet A" 5,5 cala na 13cali. ET30 z przodu ET25 bo mam tarczowki od golfa 1 te na maly klocek (jak w etz251).jak chcecie zalozyc szerokie opony to o niskim profilu. z wlasnego doswiadczenia wiem ze jak sie zalozy na orginalne felgi od 601 opony 175/70/13 to z przodu bedzie ok ale z tylu bedzie lekko ocierac o rant nadkola. nawet teraz jak mam 175/60/13 to lekko obciera ale nie jest az tak tragicznie. do tylu wchodzi najszersze co zalozylem to 185/50/14i obcieralo.
na prod proponuje 155/70/13 a tyl 165/65/13 i jest gut. najlepsze i najwieksze jakie wchodza to 175/50/15 ale jest duzy problem z takimi oponami zeby je wogole znalezc bo hurtownie nie bawia sie w takie smieszne rozmiary.175/55/15 sa juz za 202zl ale sa lekko za duze. |
|
|
|
 |
Pimpek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-26, 20:49
|
|
|
| Witam. Potrzebuje pomocy. kupiłem alusy do trabanta tylko poprostu maja rozstaw 4x100, i bede chcial zalozyc nakretki pływające. ale znowu sa za krótkie szpilki. co radzicie.?? |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-26, 21:06
|
|
|
| miałem ten sam problem. Ja kupiłem długie szpilki ;) |
|
|
|
 |
Bross.
Gość
|
Wysłany: 2010-06-27, 11:34
|
|
|
| może Ci szpilki od wartburga pomogą . są dłuższe. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-27, 15:26
|
|
|
| wszystko zależy od gniazd, na jednej będzie trzymał gwint 10 mm na drugiej 5 mm, ja kupiłem komplet szpilek z nakrętkami (tj 16 sztuk 1 x 1.5) 5 cm gwintu za niecałe 200 zł. To jest kwestia bezpieczeństwa więc nie ma co skąpić pieniążka. |
|
|
|
 |
Galant - YuLaS
Gość
|
Wysłany: 2010-06-28, 17:39
|
|
|
Trzeba wziąć pod uwagę że w trabancie nie ma pierścienia centrującego więc stosowanie pływających nakrętek odradzam.
Ja zakładałem felgi od poldka caro alu (4x98) i musiałem szpilki mieć dłuższe - tokarz wykonał szpilki z mat. 10,9.
Jedna ważna rzecz: na krótkiej szpilce różnica rozstawu pozwoli nasunąć (lekko puknąć) felgę, ale przy długich szpilkach musiały by się wygiąć, aby założyć felgę - w alu masz tuleje, a nie otwór na szpilke.
Ja bym radził dystanse z redukcją rozstawu. Bezpieczniej, ładniej , prościej. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-28, 19:46
|
|
|
| ja już jeżdzę rok i nie zaobserwowałem nic negatywnego. Jak dla mnie kwestia 2mm to jest banał, pierdoła, zasłyszana bajeczka o naginaniu szpilek (mowa o trabantach ofc). To tylko 175 kg wagi na każde koło tudzież wytrzymałość szpilki - 12.9 oznacza że na każdy mm przekroju powinna wytrzymać 120 kg. na każdym kole po 4 sztuki to można sobie policzyć. Alusy z renault kangoo mam i nic nie stukałem młotkiem ani nie dociskałem na siłe. ;) |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-28, 20:15
|
|
|
| qfa.... znowu z tego co mówisz że 4x100 nie wchodzą to jeżeli moje wchodzą to są to 4x98 a jeżeli są to felgi z renówki to wychodzi na to że w renówce był rozstaw na 98 co jest mało prawdopodobne... Jutro sprawdzę dokładnie oznaczenie bo tak mogę sobie gdybać ;) |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-06-28, 21:56
|
|
|
| Ty mówisz o obciążeniu statycznym.......a koła auta się kręcą,wpadają w dziury a rozkład obciążenia na zakrętach się zmienia |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-06-28, 22:24
|
|
|
| A do tego dochodzi zmęczenie materiału i korozja a tej w niektórych przypadkach nawet nie widać. Po za tym policzyłeś obciążenie pustego samochodu a gdzie kierowca, pasażerowie, bagaże i pełna butla lpg a to może przekroczyć razem 1,2t |
|
|
|
 |
|
|