|
Zmiana kierownicy w 1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
Jan Kłębek / Johnny
Gość
|
Wysłany: 2008-07-10, 18:00
|
|
|
Witam
Od niedawna jestem szczesliwym posiadaczem trabanta 1.1 i drzemie we mnie nieodparta chec dlubania w nim. Chcialem wymienic kierownice ale kompletnie nie wiem jak. Wiem tylko tyle, ze to nie to samo co np. w scirocco (sciagnac klakson, odkrecic śrube i wymienic kiere i gitara :D ) Mam kierownice ktora troche wyglada na sportowa i ma wygrawerowane malutkie znaczki VW, audi - mysle ze to info ze wlasnie do tych marek sie nadaje.prosze o pomoc. z gory dziekuje |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-07-10, 18:17
|
|
|
| Kierownice w trabancie ściągasz w prosty sposób. Od boku masz taki bolec - trzpień. Wybijasz go np. punktakiem i wyjmujesz kierownice. Prościej się już chyba nie dało zamontować tej kierownicy :p |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2008-07-10, 18:20
|
|
|
| Do nowej musisz dorobić nabę pasującą na trabantową kolumnę. Najlepiej poprosić o to tokarza. |
|
|
|
 |
Johnki
Gość
|
Wysłany: 2008-07-10, 21:25
|
|
|
| ok dzieki bardzo za rade. Jutro z samego rana biore sie do roboty. ale ten trzpien jest tuz przy dzwigniach kierunkowskazow itp czy gdzies nizej?? |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-07-10, 23:38
|
|
|
| zdejmij obudowę pomiędzy kierownicą a deską. to pomoże |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2008-07-11, 06:50
|
|
|
Pamiętaj tylko że jak będzie to kiepsko wyglądało to każdy patrol może zatrzymać dowód rejestracyjny, a diagnosta nie podbije przeglądu.
Zgodnie z przepisami kierownica ma być taka w jaką producent wyposażył pojazd.
Obawiam się o efekt skoro zabierasz się do ściągania starej, nie wiedząc jak ma być przymocowana "nowa"...
Kolejna sprawa: najlepszym narzędziem do wyjęcia klina mocującego jest odpowiedni ściągacz, czy masz taki sprzęt? Wiem, wiem - młotkiem i przebijakiem też się da ;) |
|
|
|
 |
Johnki
Gość
|
Wysłany: 2008-07-11, 09:36
|
|
|
| niestety nie posiadam takiego sprzetu... mlotek i przebijak musi wystarczyc. oczywiscie jezeli bedzie to do dupy wygladalo i dzialalo to zostawie stara, ale jak nie sprobuje to nie bede wiedzial . jak sciagne ta stara to pozniej bede mogl ja zalozyc jeszcze raz?? |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-07-11, 10:27
|
|
|
| O ile nie zrąbiesz sworznia albo otworu na niego to tak :P |
|
|
|
 |
grzybcio
Gość
|
Wysłany: 2008-07-11, 22:21
|
|
|
| daj e-mail na priva to Ci zrobię zdjęcia mojej naby;] i sobie już jakos tam wytoczysz pod każdą kierownice;] pozDDRawiam |
|
|
|
 |
Johnki
Gość
|
Wysłany: 2008-07-12, 10:06
|
|
|
| johnnyki@o2.pl dzieki wielkie i czekam na foto |
|
|
|
 |
NBA
Gość
|
Wysłany: 2008-11-30, 11:48
|
|
|
| Jestem nowy. Witam. Podepnę się pod temat. Mam 601 S z 1987 roku i tam jest taka kijowa cienka kiera, do tego połamana dziwnie przez poprzedniego właściciela... Stąd pytanie - czy jeśli będę miał grubą kiere wystarczy wybić sworzeń o którym piszecie i zamontować nową i wbić na powrót? |
|
|
|
 |
Czarny,M
Gość
|
Wysłany: 2008-11-30, 11:52
|
|
|
| jest dokładnie tak jak piszesz :) |
|
|
|
 |
|
|