|
Padnięta elektryka 1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-06-26, 21:05
|
|
|
| To nie żadne zwarcie, ale wina tej klemy.Wyczyść porządnie styki akumulatora i wszystko powinno powrócić do normy (światła też). |
|
|
|
 |
IgReK
Gość
|
Wysłany: 2008-06-26, 22:32
|
|
|
| poprawilem klemy i jeszcze cos nie tak. jak przekrece kluczykiem to mi juz nic nie zdycha. ale teraz taki maly zonk. przy zoltym wlaczniku swiatel jest takie ciagadlo wyglada niby jak od ssania. ale jak to wyciagne do konca to sa pozycje z przodu a z tylu nie ma prawdopodobnie prad tam nie dochodzi a przy wylaczonym zaplonie wczoraj dziala ta pozycja. dlugie sa. czy swiatla przy wlaczonym zaploie powinny dzialac bez wyciagnietego tego ciegna?? poradzcie mi, a moze na forum jest dobry elektryk od 1.1?? pozDDRo |
|
|
|
 |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-06-29, 16:08
|
|
|
| Nie wiem o jakim "ciągadle" piszesz. U mnie nic takiego nie ma. Powiem ci tylko że światła pozycyjne powinny działać w każdym położeniu kluczyka w stacyjce. Aha i jeszcze świecą pozycyjne tylko lewe przód i tył, gdy zostawisz auto z włączonym kierunkowskazem, po wyłączeniu zapłonu. |
|
|
|
 |
IgReK
Gość
|
Wysłany: 2008-06-29, 22:03
|
|
|
| zapodam jutro foto tego ciagadla bo mozliwe ze nie masz czegos takiego i tylko u mnie poprzedni wlasciciel dal taki patent |
|
|
|
 |
IgReK
Gość
|
|
|
|
 |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-06-30, 16:04
|
|
|
| Gdzieś już widziałem coś takiego, może w syrenie???????????? pewnie komuś wypadało pokrętło wł. świateł, i próbował to czymś zastąpić, nie realizując pomysłu do końca. |
|
|
|
 |
IgReK
Gość
|
Wysłany: 2008-06-30, 16:21
|
|
|
| ale w innych z tego co widzialem w tym miejscu jest zaslepka. wiec nie wiem po co to jest. i swiatla sa tylko wtedy jak jest wyciagniete do konca |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-06-30, 16:36
|
|
|
| IgRek oryginalnie fabrycznie w tym miejscu jest włącznik świateł-taki obrotowy z 3 pozycjami. Żadnego ciągadła nie ma. Pozycyjne i mijania się włącza tym włącznikiem a długie przełącznikiem przy kierownicy. Ty masz coś naprzerabiane ostro. |
|
|
|
 |
IgReK
Gość
|
Wysłany: 2008-06-30, 16:38
|
|
|
| no bardzo mozliwe bo jak to wyciagne do konca to pozycyjne mam. a dlugie mi sie zalaczaja jak kierunek do siebie pociagne. kuzwa szkoda ze tu nie ma dobrego elektryka od 1.1 |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-06-30, 16:51
|
|
|
| Długie mają się włączać jak się odciągnie lub odepchnie dzwignie kierunkowskazu-to zalezy od tego czy na chwile czy na stałe. Natomiast sam włącznik i to coś masz od innego auta. Ale nikt Ci nie powie jak to jest zrobione bo to patent i może być na 10 sposobów. |
|
|
|
 |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-06-30, 16:56
|
|
|
| Napisz jak przełączasz drogowe/mijania. Jeśli przełącznikiem kierunków od sie/do się to nie jest aż tak bardzo namieszane.Po prostu wymieniono tylko wł. światel. Szkoda że na jakiś stary z zaśniedziałymi stykami. |
|
|
|
 |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
|
|
|
 |
IgReK
Gość
|
Wysłany: 2008-06-30, 18:20
|
|
|
| tak wlasnie mi dzialaja dlugie jak pociagne odciagne kierunek od siebie. musialby ktos zobaczyc nie znam sie na tym |
|
|
|
 |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-06-30, 21:18
|
|
|
Jeśli tak, to masz do wymiany ten włącznik. Najlepiej na oryginał.Gdybyś zdecydował się na ten z allegro,to przypuszczam że bez przekażnika by się nie obeszło. Chociaż..? Udeż do jakiegoś elektryka to ci doradzi. Wcale nie musi to być "dobry elektryk od 1.1"
Powodzenia |
|
|
|
 |
IgReK
Gość
|
Wysłany: 2008-06-30, 21:53
|
|
|
| u mnie sa same opatalachy za przeproszeniemc jak bylem u jednego z rozrusznikiem to powiedzial ze sie nie podejmuje. zal... a moze ma ktos orginalny na zbyciu?? |
|
|
|
 |
|
|