|
Zapala, jak tylko wyłącza się ssanie gaśnie i rozrusznik naw |
| Autor |
Wiadomość |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-06-02, 19:16
|
|
|
| Znowu problem. Wymieniłem mu przewody od akumulatora + i - rozrusznik zaczął żwawiej kręcić, kierunki lepiej mrygać i nie gaśnie zaraz po zapaleniu jak chodzi na ssaniu (wcześniej wymagał troche przegazówek aby trzymał wolne obroty na biegu jałowym) ponieważ mysiałem, że cały problem tkwi w przewodach. W trakcie jazdy jak tylko się zagrzeje tzw. zapali się zielona lampka nagle zaczyna się dławić ksztusić i gaśnie. Rozrusznik się nawet nie odzywa, światła, kontrolki działąją normalnie. W czym problem?? Miał ktoś taką przypadłość?? Dodam, że jak wystygnie po kilku godzinach zapala normalnie i wszystko się powtarza jak tylko złapie temperature!!! Powoli trace do niego siłe. Sprawdzałem moduł (mam drugi nowy) niestety dalej to samo czyli zero rekacji. Mam wrażenie jak by coś mu kradło prąd albo tracił mase, sam już nie wiem. Na pycha zapala ale trzeba go wkręcać na obroty bo inacej gaśnie!! |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-06-02, 19:51
|
|
|
| gdyby nie ten rozrusznik to bym powiedział że czujnik halla w zapłonie... Ale czemu rozrusznik też nei chce kręcić to nie wiem... |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-06-02, 20:59
|
|
|
Podejrzewam, że problem może tkwić w jakimś przekaźniku czy czymś tego typu. Tylko jak to znaleść??! |
|
|
|
 |
Barył (motospec)
Gość
|
Wysłany: 2008-06-03, 00:11
|
|
|
Sprawdź wszystkie elektroniczne elementy, przekaźniki które są blisko silnika i mogą sie od niego nagrzewać.
Mój wujo miał podobny problem w uniaku, moduł sterujący(nie pamiętam już czym) uszkodził się, a był przymocowany blisko silnika. Jak nagrzał się od silnika, to ten gasł i nie dało się uruchomić. Jak to ostygło wszystko działało normalnie. |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-06-03, 06:49
|
|
|
| No tak tylko gdzie tam blisko silnika jest jakis przekaźnik, jakoś sobie nie przypominam. Dopiero jutro albo w sobote będe miał czas abyto dokładniej oblukać - posprawdzać miernikiem itp. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-06-03, 12:20
|
|
|
| chyba wiem o który ci chodzi. na ścianie grodziowej, koło zbiorniczka spryskiwacza takie szare małe pudełeczko |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-06-03, 17:52
|
|
|
| W sobote będe to nypał. Mam nadziej, że czujnik halla w zapłonie jest sprawny ponieważ dość drogi w sklepie jak się pytałem to ok. 170zł. Ogólnie trace powoli chęci. |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2008-06-03, 18:43
|
|
|
W drogich sklepach sie zaopatrujesz panie :). Motirex czujnik halla 107 zl. Jakby nie bylo 63 zlote roznicy. Pozatym nie wszystko musisz miec nowe, ot mala wycieczka na szrot i napewno cos ciekawego wylapiesz :)
A z checiami to hmmm slomiany zapal tutaj zauwazam ;) Nic sie nie przejmuj, bedzie lepiej :D |
|
|
|
 |
Tonio
Gość
|
Wysłany: 2008-06-03, 21:25
|
|
|
| Z tego co mi wiadomo to w Trabancie 1.1 jest tylko jeden przekaźnik od podgrzewania jeża :) |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-06-03, 21:38
|
|
|
| U mnie na szrotach to rozbierają tylko same Polonezy i Łady i Maluchy. Narazie o cene pytałem się tylko w jednym sklepie. Jutro postaram się obadać te puszeczke od anty napadu (taka mała białą która jest we wszystkich trabach przy zbiorniczku od spryskiwacza). Jak coś ustale to się odezwe. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-06-04, 09:24
|
|
|
| wiem gdzie stoi/stał w Chełmie 1.1 na złomie. Ale gość chciał sprzedać całość/ewentualnie silnik z osprzętem. Np o samym gaźniku nie było mowy. |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-06-04, 18:58
|
|
|
| Czy mówisz o tym złomie na Okszowie przed bazą CLA?? Jeśli to ten to już dawno poszedł cały na dawce podobno. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-06-04, 19:39
|
|
|
| Nie, tam nie widziałem 1.1 nigdy. Stoi na złomie w Rudce(zaraz za Chełmem jak jedziesz na zamość, ten złom jest zaraz przed tablica o końcu miejscowosci). Jakbys chciał brac np wsio spod maski to chetnie odkupie gaźnik :P Ale ogolnie jego stan jest tragiczny, a facet nie chce sprzedawac poszczegolnych części. Nie wiem czy jeszcze jest ale tydzień temu jeszcze stał. |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-06-05, 17:14
|
|
|
| Byłem tam na Okszowie, wspomniany wcześniej 1.1 wrócił tam (najwyrażniej kupiec się rozmyślił i oddał go spowrotem), jest tam nawet LPG ale niestety maska jest w stanie agonalnym (wiadro szpachli i lakier). Narazie brakuje tam tylko tylnich kół i lamp. Stoi jeszcze tam Wartburg 1.3 jak byś chciał jakieś drobiazgi. Na Rudke podskocze i zobacze. Zalerzy mi na masce, raczej innych rzeczy nie potrzebuje ponieważ mój trampik jest kompletny i dobrze utrzymany itp. |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-06-05, 20:58
|
|
|
| Mam pytanie: Czy te białe pudełeczko które jest przy cewce powinno się nagrzewać w trakcie pracy silnik (jest już gorące gdy silnik złapie roboczą temperature)?? Jest to chyba jakiś kondesator, przekaźnik??! Będe wdzięczny jak by ktoś mógł to obadać u siebie w sprawnym aucie!!!!! |
|
|
|
 |
|
|