|
[601] FAKTY I MITY |
| Autor |
Wiadomość |
wixa
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 09:55
|
|
|
siemka
kiedys dowiedziALEM sie ze niemcy podobno wyciagali z trampka na wyscigi do 100KM. wiem ze zaraz podoacie przyklad trabanta 800RS ktory mial chyba 65 ale nie o to hodzi
jeli znacie jakies mity, opowiadania mechanikow starej daty na temat wyciagania koni z yramoa piszcie., pozDDRo |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 10:48
|
|
|
| Mi jeden mechanik kiedyś powiedział, że umie naprawiać trabanty. Uśmiałem się po pachy! To dopiero mit!! |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 15:16
|
|
|
| trabant jest z plastiku !! |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 18:56
|
|
|
| Trabant jest nierdzewny!! [wersja mechanika i nie tylko] |
|
|
|
 |
wixa
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 21:44
|
|
|
nie no dobra bez jaj mowie powaznie.
nieraz zdarzaja sie ludzie ktory cos tam wiedza. interesuja mnie wszelkie legendy o trabantach z wyscigow.jakies male szczegol. mam kolesia ktory mi zrobi za 2 klocki 57KM z 601. na hamowni badana moc |
|
|
|
 |
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 21:55
|
|
|
| nie jest problemem wyciągnięcie zawrotnej mocy z jakiegokolwiek silnika...knif jest w tym żeby był i mocny i miał dużą żywotnośćć. U mnie w szkole kolesie robili eksperyment, z silnika maluchowskiego wytargali ok 120 KM ale silnik padł po minucie. A więc proszę bardzo podkręć sobie silnik 600 cm3 na 100 KM, może tobie się uda i pochodzi ci 2 minuty |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 22:30
|
|
|
| znam historie o jakim zapaleńcu z czasów ddr który w swoim małym garazu budował 90 konne silniki do zwaitaktów.. podobno jeszcze zyje i nie chce powiedzieć jak to robi.. co więcej nie pamiętam skąd to wiem |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-05-12, 23:07
|
|
|
| Heh co do wyciągania mocy to tak jak pisze Wiktor. Pamiętajmy, że silnik w rajdówce musi wytrzymać tylko jeden rajd... Do tego dochodzą koszty przeróbek... Moc bez straty na żywotności można najlepiej uzyskać poprawiając fabryczną jakość wykonania... Podobno jeśli udałoby się poprawić dokładność wykonania silników bodajże o 2 miejsca po przecinku to byłyby one kilka razy trwalsze... Na osiągach też by to się odbiło... Ale to kosztowne... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2008-05-13, 07:17
|
|
|
| ktoś opowiadał że w ddrze była taka klasa wyścigowa. Podobne to było do formuły 3 natomiast silniki były trabantowskie. Mocno podkręcone. Z tego co wiem to jedną z przeróbek były dwie świece na cylinder |
|
|
|
 |
wixa
Gość
|
Wysłany: 2008-05-13, 08:44
|
|
|
| ale tu nie chodzi o zywotnsc silnika bo to ma byc trampek do rajdow wiec zywotnosc nie jest az taka wazma. |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-05-13, 09:30
|
|
|
| nie wiem czy wiesz, ale tym jezdzili NRD-owcy |
|
|
|
 |
Cost'a Und Brossu
Gość
|
Wysłany: 2008-05-19, 20:58
|
|
|
kolejny temat z sensem o bezsensowności...
nie dojrż że mało Dobrych 2taktów to jeszcze marnować beðą na rajdy kup dobry silnik a 2sówy zostaw w spokoju.
Trabantów jest mało
Dobrych DDR-owskich części Mniej
Sprawnych Silników Jeszcze Mniej
Trabant to Rarytas
Trabant to Cult
Trabant to Styl Życia
Wpis w księdze ginesa Ci sie nie należy
nie morduj czegoś co ledwo źipi
Miej serce do Tej marki - facet wyluzuj.
co Ci to da ??
Co Ci ta 15mintu frajdy ??
może wieczność łez żeś zabił kolejny silnik z trabanta.
chcesz szaleć kup se 4takta i go skatuj tego jest od groma . wszystko sie da nawet ZŁA>M |
|
|
|
 |
grzybcio
Gość
|
Wysłany: 2008-05-19, 21:11
|
|
|
| ale pierdoły piszesz barył trabantów wcale nie jest tak mało!! 2taktów jest sporo i to bardzo sporo!!!! a dobrze podrasowanych silników jest mało i ja się ciesze że zrobi rajdówke na oryginale i bedzie miał moc z normalnego silnika niż włożyć silnik z wartburga co nie jest sztuką!! dobrze podrasować silnik jest trudno a włożyć inny silnik z małymi przeróbkami...hahaha sorrrry |
|
|
|
 |
Wojtek
Gość
|
Wysłany: 2008-05-19, 21:32
|
|
|
| Na pewno można dużo z silnika do Traba wycisnąć, ale nie wiem czy warto bo tu trzeba przyznać pełen szacunek inżynierom w DDR bo robili najlepsze silniki 2T na świecie. Na ich konstrukcjach wzorował się szwedzki Saab, pierwsze japońskie samochody (jutro poszukam oznaczeń pierwszych modeli Suzuki Samuraj z silnikiem 2T) wszystko kopie Trabanta i Wartburga. Remontując motocykle spotkałem się z opinią człowieka który napisał wiele książek o usprawnianiu i rasowaniu silników 2T ( w świecie motocykli znany szeroko jako Pan Sałek ) do Jaw, WSK ale do MZ nie bo jak on pisze z tego silnika nie opłaca się wyciskać więcej. Dlatego uważam że poprawienie domowymi sposobami najlepszych silników 2T (oczywiście w swoich latach) jest bez sensu. Ktoś powie, że dziś są silniki które z 1 ccm wyciskają dużo więcej mocy niż Trabi ale w tych motocyklach powierzchnia cylindra jest chromowana (tego się nie da remontować), pierścienie tłokowe są cieniutkie jak kartka papieru (brak tarcia) i sam wygląd tłoka, który ma wysokość 3-4 cm. To jest inna technologia i inne materiały. |
|
|
|
 |
grzybcio
Gość
|
Wysłany: 2008-05-19, 22:00
|
|
|
| sorry moja wina nie barył tylko Cost'a Und Brossu pisze pierdoły!!!!!!!!! Barył wybacz moja wina! |
|
|
|
 |
|
|