Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[w-wa] Smarowanie zwrotnic - ginący zawód?
Autor Wiadomość
qbak
Gość
Wysłany: 2008-05-08, 20:15   

Jest taka impreza w skansenie w Lublinie, "Ginące zawody". Można obejrzeć w akcji ludzi, którzy wykonują zawody, które od dawna praktycznie nie istnieją. Produkcja chleba w piecu, oleju rzepakowego, koszy wiklinowych, jakieś podkowy, hołoble itd. Ale do rzeczy.

Otóż niedawno zakończył działalność warsztat Auto-Eko-Ewa na Chłodnej róg Wroniej, a właściwie tę jego część, gdzie można było smarować zwrotnice. I to se ne vrati . . .

Czy znacie może jakieś warsztaty w Warszawie (najchętniej Grochów i okolice), gdzie można nasmarować zwrotnice? Fogle już się za to nie biorą, w MPT nie ma warsztatu . . . na Konstruktorską mi trochę nie po drodze.

Może jeszcze gdzieś na jakimś grochowskim czy praskim, a nawet mokotowskim zaułku ktoś się tym zajmuje? Ma smarownicę i umie jej używać?
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2008-05-08, 20:46   

Kup smarownicę i smar. 10 minut roboty i przesmarowane.
 
 
Barył (motospec)
Gość
Wysłany: 2008-05-08, 22:00   

Dokładnie tak jak mówi Zbyszek 601.
Towotnica i smar to niewielki wydatek, za wszystko ok 50 zł.
Pare minut roboty z browarkiem w ręku i gotowe.
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-05-08, 23:42   

smarownice mozna kupic za 9 zl na allegro.
 
 
WeT(macq)
Gość
Wysłany: 2008-05-09, 00:11   

smarownice mozna kupic za 9 zl na allegro. w ktorej wezyk pierdolnie przy pierwszym smarowaniu :)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2008-05-09, 07:07   

a jak chce Ci się d...pe wozić to pojedz na modlińską. Ale trzeba się umawiać. Adres tu na stronie
 
 
qbak
Gość
Wysłany: 2008-05-09, 09:30   

No właśnie jestem trochę sterany życiem (kręgosłup) i nie bardzo mam ochotę polegiwać pod Trabem, a kanału nie mam :-(

Wiem, że robota jest prosta jak drut, ale wiem też, że porządną smarownicą (nożną albo pneumatyczną) robi się to łatwiej i lepiej. A nie wierzę w to, że mając smarownicę ręczną będę to robił częściej :-D
 
 
Barył (motospec)
Gość
Wysłany: 2008-05-09, 09:38   

Ja mam smarownice ręczną, kupiłem w sklepie na pradze, dałem chyba 40 zeta. Super sprawa, a pod samochód nie trzeba wchodzić. Przesmarowałem wszystko raz dwa, z 5 minut roboty i jest git.
 
 
Repet
Gość
Wysłany: 2008-05-09, 18:37   

A ja po ostatniej wymianie chciałbym wszystkich przestrzec przed regularnym smarowaniem, bo wymiana jest dosyć upierdliwa :). I chciałem jeszcze raz zapytać. Czy nie robił nikt centralnego smarowania? Starzy pracownicy ode mnie z pracy robili takie wynalazki i podobno działały lux.
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2008-05-09, 20:31   

Słuchajcie... Może to zabrzmi idiotycznie, ale... Mam taką wielką ruską smarownicę ręczną (naprawdę spora - jak kałasznikow). Ale teraz... Jak się to cholera obsługuje? Pojęcia nie mam. Wygląda mniej więcej tak: http://allegro.pl/item354...owa_500_cc.html
Czy ma ktoś rysunkową instrukcję obsługi? Sorry za banały na forum...
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2008-05-09, 20:36   

A i przy okazji - jaki smar stosować?
 
 
Hajs
Gość
Wysłany: 2008-05-09, 21:36   

ZBuKu szanowny,to jest tak proste urzadzenie, ze prostszego nie wymyslono, oprócz palca w wiaderku ze smarem ;)
DZwigienka pompujesz smar, a nakłada sie go do smarownicy poprzez odkrecenie tej gornej cześci wraz z dzwigienka, tdedy wciskasz tłok do konca, nakladasz smar, i tłok cofasz, by "zassał" smar itd. aż do napełnienia.

Co do smaru, to do łożysk nalepszy jest znany od dawna ŁT-43, a do sworzni, przegubów i innych mniej skomplikowanych rzeczy lepszy jest smar STP.
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-05-09, 23:53   

byla za 6 zl ostatnio taka mala teleskopowa jaka ja sie posluguje, ale widze juz ktos ja sprzatnal z allegro. w zupelnoci do marowania trabanta wystarcza. czesto smarownice na allegro maja "graciarka" i "jahu_m"

jak dla was problemem jest zdjecie kola i przylozenie smarownicy do kalamitek to chyba czas na inne auto :/
 
 
Hajs
Gość
Wysłany: 2008-05-10, 00:23   

Oj, watpie w to, ze "inne auto" rozwiaże im problem...
Honeker wymysił najprostsza konstrukcje pod słońcem, prostsza budowe ma tylko "wiełasipied" i przesiadka na jakiekilwiek inne auto spowoduje u nich tylko wzmozone ataki paniki i zgrzytania zebów ;)
 
 
qbak
Gość
Wysłany: 2008-05-12, 14:36   

Nie wnikając w szczegóły, obsmarowałem Traba na Konstruktorskiej. Naście złotych, w tym jedna gumka na zwrotnicę ;)

O kręgosłup muszę dbać, więc ograniczam takie prace do minimum :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12