|
cewka przy gażniku |
| Autor |
Wiadomość |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-05-05, 19:54
|
|
|
Mój trampek 1.1 1990r.posiada przy gażniku cewkę, która jak domniewam odcina doplyw paliwa po zdjęciu nogi z gazu. Zdaje się że następne trabanty już jej nie miały.Chciałbym się jej pozbyć, ponieważ nie bardzo rozumiem zasade jej działania (nie ma tam żadnej sprężyny więc zaworek może chodzić jak chce)Przypuszczam że jest to przyczyną nierównej pracy silnika na wolnych obrotach.Mam pytanie. Czy po zdjęciu tej cewki wystarczy zaślepić otwór po niej? Czy należy jakoś zatkać tą dyszę? Może ktoś podpowie?
Pozdrawiam
szczepan |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-05-05, 20:12
|
|
|
| To jest elektrozawór odpowiedzialny za odcinanie paliwa przy hamowaniu silnikiem. Gdyby był walnięty, to wolnych nie byłoby w ogóle. On nie ma sprężynki, bo w środku ma elektromagnes i steruje nim prąd - hamujesz silnikiem, to prądu brak i się zamyka, jedziesz - prąd jest i otwarte. To nie on jest przyczyną nierównej pracy na wolnych. Możesz co najwyżej zrobić tak, jak zrobiono to w Wartburgu 1.3 w ostatnim roku produkcji - elektrozawór jest podłączony do + ze stacyjki - więc zawsze otwarty, nie ma odcinania przy hamowaniu silnikiem, w ogóle brak takiego modułu w aucie na błotniku. Ale jak działa - nie ma sensu kombinować. Jeśli jednak chcesz sprawdzić czy to on, to najlepiej podmienić i zobaczyć co się będzie działo. Bardziej prawdopodobnie to przydałaby się regulacja i czyszczenia gaźnika :) |
|
|
|
 |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-05-05, 21:46
|
|
|
Właśnie kiedy podłączyłem do tego elektrozaworu napięcie, chodził równo,lecz kiedy dotknąłem go ręką coś kliknęło i obroty spadly, silnik jeszcze trochę się pokołysał i zgasł. Wygląda na to że nie przewód ale coś w tej cewce nie łączy.A podczas pracy drgania silnika powodowały samoistne wł. i wył. się cewki przez co zmieniały się obroty
Dlatego chciałem ją usunąć. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-05-06, 11:10
|
|
|
| Kupić nową i zapomnieć |
|
|
|
 |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-05-08, 15:02
|
|
|
| To nie takie proste kupić ten elektrozaworek, Straciłem na tym parę godzin i nic, wszędzie odsyłają mnie na szroty.Musze sie przyznać że Słupsk to jednak dziura, ale po takowy zaworek nie będe jechał do Szczecina.Na allegro też nic nie znalazłem. Może znacie jakiś sklep wysylkowy, który miałby coś takiego? |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-05-08, 18:16
|
|
|
http://www.motirex.pl/trabant1_1.php?PHPSESSID=74ce8b7210456a3d6dee13b176695e15
elektrozawór wolnych obrotów gaźnika, drogo ale jest :)
A jak chcesz wydac mniej to szukaj na zlomie wartburga 1,3 albo traba 1,1 i wykrec |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2008-05-08, 20:51
|
|
|
| daj 50 zł i Ci sprzedam sprawny... |
|
|
|
 |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-05-10, 22:31
|
|
|
| A to szok. Nie myślałem że taka pierdółka może tyle kosztować.Przy odkręcaniu całkiem odpadła mi ta cewka,więc wyciągnąłem zawór do tyłu i przykleilem loktajlem. Za nim zajarzyłem że to problem z tym elektrozaworem, nieżle rozregulowałem gażnik. Autko jest teraz bardzo mułowate 11o/h to max. I co teraz? Cholera na lpg i na benie jest b. słaby, czy to na pewno gażnik? |
|
|
|
 |
|
|