|
[353]Ciepły nie pali! |
| Autor |
Wiadomość |
ryhu
Gość
|
Wysłany: 2008-03-31, 13:11
|
|
|
| Problem jest taki: po rozgrzaniu silnika i zgaszeniu nie ma możliwości odpalenia z rozrusznika (po dwóch godzinach odpali). Odpali na hol i na pych (z trudem). Zimny po nocy odpali bez problemu. Zapłon ustawiony poprawnie, gaźnik Jikow, świece NGK. |
|
|
|
 |
Kozak
Gość
|
Wysłany: 2008-03-31, 13:50
|
|
|
| Uszczelka pod głowicą na 100%.Wymień uszczelkę na nową, daj głowice do wyrównania i dokręć w odpowiedniej kolejności śruby używając klucza dynamometrycznego! Miałem taki sam objaw. |
|
|
|
 |
MarkusM
Gość
|
Wysłany: 2008-03-31, 15:42
|
|
|
I znowu ta uszczelka. Oj chyba trza będzie pojechać po oryginalną do Eisenach |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2008-03-31, 20:11
|
|
|
Gaz do dechy i dopiero kręcić. Tylko nie pompować. Zacznie odpalać, będzie bulgotał jakby się dusił i wtedy odjąć nogę i zrobić przegazówkę. Ten typ tak ma i uszczelka nie ma nic do rzeczy.
Pozddr |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2008-03-31, 23:59
|
|
|
| Nie masz czasem silnika po remoncie???? |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-04-01, 07:32
|
|
|
| A nie zalewa Ci się? Jak się zalewa, to ciepły w życiu nie zapali. Zimny - pali lux. Ciepły - ni huhu |
|
|
|
 |
ryhu
Gość
|
Wysłany: 2008-04-01, 08:18
|
|
|
| Wał jest po remoncie. Wymieniłem wczoraj świece - nie pomogło. |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2008-04-01, 21:25
|
|
|
| moze być tez membrana przy pompce paliwa dziurawa i zalewa go....... albo zaworek iglicowy sie zacina lub nietrzyma i tez bedzie zalewać:) a wtedy nie zapali na ciepłym |
|
|
|
 |
ryhu
Gość
|
Wysłany: 2008-04-01, 22:05
|
|
|
Chyba się sprawa wyjaśniła. Pękła blaszka na pływaka - ta co zamyka zaworek. Trzymało się to kupy ale pod wpływem nacisku na zaworek się gięła i mósiało go zalewać. Suma sumaróm - ostatnia rzecz o której bym pomyślał.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
JaNN, Wartburg Zone
Gość
|
Wysłany: 2008-04-02, 23:52
|
|
|
| Jeżeli nadal nie będzie wiele lepiej, sprawdź, czy masz taką bakelitową / tekstolitową podkładkę między gaźnikiem a kolektorem dolotowym. Kiedy jej nie ma, gaźnik nie jest izolowany od dolotu, nadmiernie się nagrzewa, w kanalikach tworzą się korki powietrzne, paliwo odparowuje, itd. kiedy silnik ochładza się, paliwo się skrapla i wszystko jest w porządku. Natomiast póki pozostaje ciepławy odpalanie jest utrudnione. Nie miałem takiej podkładki, założyłem taką podkładkę i odpalanie letniego silnika wyraźnie się poprawiło. |
|
|
|
 |
|
|