|
[601] Jak przektać tłumik? |
| Autor |
Wiadomość |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2008-03-10, 19:33
|
|
|
Jak w temacie - jaka jest metoda na przepchanie tylnego tłumika.
No i drugie pytanie czy jest jakaś metoda na zbadanie, jak bardzo zatkany jest tłumik? |
|
|
|
 |
motospec
Gość
|
Wysłany: 2008-03-10, 20:00
|
|
|
Siema!
Kiedyś co prawda w motorynce kumpla nie w trampku zalewałem tłumik ropą, czekałem troche aż ten syf w środku się nasączy, składałem wszystko do kupy i jazda. Efekt był taki że jak się to nagrzało zaczęło się kopcić i wypalać, tak że za mną była chmura dymu, ale działało to całkiem nieźle syf znikał.
Lub też kiedyś ogrzewałem tłumik palnikiem i opukiwałem młotkiem, też działa. |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2008-03-11, 10:52
|
|
|
| opalanie palnikiem podobno sie sprawdza.. ja opalałem w ognisku wprawdzie nie tłumik tylko rurę środkową ale operacja udała się bardzo dobrze.. po opalaniu i opukaniu z rury wysypał sie popiół i została czysta blacha...... zadymienie okolicy oczywiście znaczne.. tak myślę sobie, że może z tym palnikiem warto by było zastosować sprężone powietrze w celu podsycenia ognia i żaru wewnątrz tłumika |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2008-03-11, 11:08
|
|
|
a ja myślę że lepiej przetkać portfel I kupić nowy za 80 zł. W tej cenie nawet oryginał na allegro. Niedawno widziałem. |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-03-11, 11:20
|
|
|
| Magik pomyśl ile zabawy jest przy wypalaniu palnikiem :D |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2008-03-11, 13:03
|
|
|
ale więcej jest jak się przepycha tłumik jadąc autem. Istne fajerwerki |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2008-03-11, 18:24
|
|
|
| Ja rozebrałem tłumik na pół jak konserwę ;) Wybrałem całe to "błotko" co się tam nazbierało, a całą resztę zalałem rozpuszczalnikiem nitro i wypaliłem :) Paliło się to jakieś 20 minut, ale nie zostało dosłownie nic - czyściutka blacha :D Potem do pospawania i tłumik jak nowy ;) |
|
|
|
 |
motospec
Gość
|
Wysłany: 2008-03-11, 21:29
|
|
|
U siebie w trabie pozbyłem się kłopotu z zapychaniem się tłumika.
Rozciełem go, wywaliłem te blachy które tam są, reszte wyczyściłem, pospawałem do kupy i mam z bani tylni tłumik,
Mam przelotową puszke. |
|
|
|
 |
Kędzior2
Gość
|
Wysłany: 2008-03-12, 09:09
|
|
|
| a ja tam wyskakuję na trasę i drę ile fabryka daje przez jakieś 15 kilometrów. najpierw sie lekko kopci a potem lecą iskry i dym jak z parowozu :D Ale pomaga. Warto tak trampka przepalić raz na miesiąc jak sie tylko po mieście jeździ. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2008-03-12, 11:43
|
|
|
jeden taki znajomy stary dziadek - fanatyczny właściciel trabanta zawsze na wiosnę demontuje układ wydechowy i zanosi gdzieś na kotłownię osiedlową do wypalenia. Nowy można kupić, ale jak stary jest zdrowy a zatkany z racji czystości spalin 601-jedynki to lepiej go jakoś wypatroszyć z tych sadzy.
A może do kominiarza zanieść ;-P |
|
|
|
 |
Qba25
Gość
|
Wysłany: 2008-03-16, 19:26
|
|
|
Jak się jeszcze zajmowałem dwusuwami, w których tłumiki mają tendencje do magazynowania osadów, robiliśmy to dość prosto: napełnialiśmy jakąś palną substancją, np denaturatem, obracaliśmy, żeby równomiernie naciągnęło i podpalaliśmy na końcu (UWAGA, może huknąć). Jak się wszystko trochę przepaliło opukiwało się tłumiki i rurki ze wszystkich stron i wysypywało się pozostałości ze środka. Sposob może prymitywny, ale dość skuteczny.
Uważać na pierwszu tłumik, ten z ogrzewaniem!
Łatwo go uszkodzić z zewnątrz, ale jednocześnie nie powinno się w nim odłożyć zbyt dużo "syfu", bo jet najbliżej cylindrów i siąga wysokie temperatury w czasie pracy.
Jeśli chodzi o metody z palnikiem...
Skuteczne, nie wątpię, ale przegrzewają blachę punktowo i ułatwiają korozję. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2008-03-16, 19:35
|
|
|
Qba25,
Nie wiem co to za pomysł z tym podpalaniem, ale brzmi... groźnie! Moi koledzy kiedyś zrobili małą bombę denaturatową i szczęście w nieszczęściu, jeden stracił brwi a drugi paznokcie... |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2008-03-16, 21:06
|
|
|
| kiedyś z kumplem nalaliśmy rozpuszczalnika. Wypaliło sie ale trwało to trochę. Fuckt że trochę strzela :D efekty audio-wizualne zapewnione :) |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2008-03-17, 13:18
|
|
|
| ZBUK to jest normalny sposob. robilem tak z ekstraktem, benzyna, nafta jak i denatoratem. najbardziej trzeba uwazac z nafta ale kazdy kto ma troche wyobrazni i wolna przestrzen radzi sobie. |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2008-03-18, 14:26
|
|
|
| jak miałem 601 to pamiętam że na poczatku pojechałem do zakładu spawalniczego.po odkręceniu tłumika pan włozył palnik z duzą zawartościa tlenu do środka.Ale zadyma jak na meczy.ale pomogło na długie lata |
|
|
|
 |
|
|