|
Temat pisany chyba z 1000 razy :) |
| Autor |
Wiadomość |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2008-03-07, 23:04
|
|
|
| Jak znajde Kr takiej sruby, to policze... |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-03-08, 01:20
|
|
|
| przydalo by sie jeszcze znac katy nachylenia wachacza. |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2008-03-08, 12:46
|
|
|
| Czy taka śruba, jeśli będą założone dzwonki mocno dostanie po dupie? Część osób twierdzi, że ten patent jest w ogóle bez sensu. Co Wy o tym myślicie? |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2008-03-08, 19:28
|
|
|
| Można też inaczej. Można wyciąć oryginalne tuleje i zastąpić je toczonymi. Był o tym temat. Rzecz w tym, żeby były odpowiednio dłuższe (o długość dzwonka). I chyba problem z naprężeniami się niweluje nieprawdaż? I to tanio wychodzi, bo tokarz zrobił mi tuleję (zwykłą a żałuje, że nie taka dłuższą) za 12zł. + mój materiał. Czyli nie więcej niż 20 zł |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-03-08, 19:54
|
|
|
| a o czym ja caly czas mowie? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2008-03-09, 14:43
|
|
|
| tylko my laiki. Co to Kr śruby ? |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2008-03-09, 14:57
|
|
|
| Bartek- możesz zamieścić jakiś poglądowy rysunek tego patentu? |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2008-03-09, 21:05
|
|
|
| Dzięki. Ja też mam tył na sprężynie i zastanawiam się, co wybrać- patent przedstawiony przez Ciebie, czy dzwonki? |
|
|
|
 |
gonzo
Gość
|
Wysłany: 2008-03-10, 15:32
|
|
|
| najważniejsza rzecz to gumke należy założyć. bo jak nie to potem są problemy. |
|
|
|
 |
Kozak
Gość
|
Wysłany: 2008-03-10, 15:57
|
|
|
| A jak ktoś chce mieć szczura z max minusem to co? |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2008-03-12, 10:11
|
|
|
| Przy dzwonkach chyba bardziej cierpią śruby. W moim Trabie przy kielichu nie było tego że tak powiem sutka i śruba się norotycznie rwała bo działały na nią większe siły. Trzeba by się zapytać tych co mają dzwonki jak u nich sprawa wygląda. Dzwonki będą na pewno tańsze. |
|
|
|
 |
Pyralginum
Gość
|
Wysłany: 2008-03-12, 20:01
|
|
|
| JA czegos nie czaje tutaj.. te kielichy potem są spawane do podwozia?? |
|
|
|
 |
Daniel "Muffi
Gość
|
Wysłany: 2008-03-13, 09:10
|
|
|
jeżeli dzwonki będą precyzyjnie spasowane z oryginalnymi mocowaniami (nie luźne, ale nasunięte na ciasno) i otwór przez który przechodzi śruba nie będzie zbyt szeroki, tak aby zapewniał prowadzenie jej to śruba nie będzie narażona na zbyt duże siły tnące, oczywiście pod warunkiem dociągnięcia śrubą odpowiednio
mym zdaniem dzwonek po doręceniu powinien opierać się o podłogę |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-03-13, 11:06
|
|
|
| choćbym nie wiem jak ciasno to było spasowane to i tak będzie mniej wytrzymałe od oryginału-taka prawda. |
|
|
|
 |
|
|