|
panewki zwrotnicy i centralne smarowanie |
| Autor |
Wiadomość |
Repet
Gość
|
Wysłany: 2008-03-07, 19:51
|
|
|
Mam problem polegający na tym, że dałem dupy :) Mianowicie nie smarowałem tuleji zwrotnic i mam tak zatartą dolną panewkę, że nie sposób jej ruszyć. Próbowałem ściągaczem ale nie chce ruszyć. Macie może jakieś sposoby? Czy trzeba wybić kołek stożkowy żeby wyjąć cały sworzeń z tuleją?
No i druga część tematu. Bodajże w Ładzie albo skodzie były montowane patenty z centralnym smarowaniem. Ma może ktoś jakieś doświadczenia z czymś takim. W przemyśle są stosowane takie zbiorniki ze sprężynami i można by było zrobić stałe smarowanie na takie newralgiczne punkty jak zwrotnice. Robiliście już coś takiego? |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2008-03-07, 22:51
|
|
|
| centalne smarowanie to patent sprzed wojny... IMO przez cos zostal wycofany, wiec po co sobie zycie utrudniac? Olej bedzie bardzo szybko opuszczal zwrotnice... |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-03-08, 01:21
|
|
|
| zapewne wzgledy ekologiczne o tym zdecydowaly. |
|
|
|
 |
Repet
Gość
|
Wysłany: 2008-03-08, 15:37
|
|
|
| Ale nie mowie tutaj o oleju. Są smary półpłynne specjalne do smarowań centralnych. Np EP-0 Lubriten i inne które stosują firmy do centralnych smarowań maszyn np. Vogel czy Bielomatic. Stąd moje zainteresowanie czy ktoś się bawił. Dla mnie sięganie po towotnice i schylanie się pod uwalone koła to średnia przyjemność. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2008-03-09, 15:50
|
|
|
| A chciałbyś się a takim gówie pozostawionym przez innego trabanta pośliznąć? Bo ja nie. |
|
|
|
 |
Repet
Gość
|
Wysłany: 2008-03-09, 16:26
|
|
|
| EEE tam wszystko można ustawić. |
|
|
|
 |
Kozak
Gość
|
Wysłany: 2008-03-09, 19:19
|
|
|
| Co do tej panewki to technika zdejmowania zatartej jest zależna od materiału z którego została wykonana. Wykręć kalamitkę, odpal lutlampę na benzynę lub palnik i grzej. Ja tak zdejmowałem. Smarowanie nie pomoże bo zatarcia zazwyczaj są bardzo szczelne. |
|
|
|
 |
|
|