|
czy tylne wahacze sa takie same w 1.1 jak w 601? |
| Autor |
Wiadomość |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-03-03, 00:10
|
|
|
| Chodzi o przedluzenie kielicha. jak skrocisz sprezyne to trzeba ja przyspawac do talezyka zeby nie zlatywala. amortyzator nie bedzie stukal bo niby czemu. bedzie za to mniej pracowal na miejszej dlugosci przez co nastapi jego szybsze zuzywania. a to czy to kombi czy sedan to pozytyw jest tak czy siak. kombi ma twardsze sprezyny wiec moze dlatego sie nie ugielo od 275kg, choc to dziwne. |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2008-03-03, 15:07
|
|
|
| Jak przedłużysz kielich (trzyma sprężyne na amortyzatore z góry) to się podniesie! Chodzi o obniżenie (przedłużenie) mocowań wahacza które wystają z podłogi. A Jeśli obetniesz i zaszlifujesz sprężynę do 2 zwoi (nie więcej) to sprężyna na styk nie wypada - to bezpieczny zapas. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-03-03, 15:55
|
|
|
| a no wlasnie nie precyzyjnie sie wypowiedzialem. caly czas myslac o kilichu mialem przed oczami mocowanie wahacza (tez wyglada jak kielich). |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2008-03-05, 02:13
|
|
|
Aha, czyli mam do wyboru :
1.Obciac sprezyne o 2 zwoje
albo
2.Przedłużyć mocowanie wahacza o 10 cm
A co do kielicha, to chodziło mi o obciecie tego co wystaje w kabinie, i wspawanie nadstawki ok 6 cm, tak zeby górne mocowanie amortyzatora wraz ze spreżyna weszło wyżej( do środka) i przez to koła sie wyprostuja.
Dobre by to było? |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-03-05, 14:49
|
|
|
| nie dobre. ten sam efekt masz obcinalac sprezyne. Ale najlepiej te dzwonki przedluzyc i juz tylko kto powiedzial ze o 10 cm az?? |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2008-03-06, 11:06
|
|
|
Nie no napisałem 10 cm w przybliżeniu, trzeba to bedzie sprawdzic doswiadczalnie.
Musze sprezyne troche obciac,chodz 1 zwój, bo musze Traba zglebic, i to mocowanie przedłuże o X cm ;) Dzieki za rady. |
|
|
|
 |
|
|