|
Jak rozjaśnić lakier typu Renolak? |
| Autor |
Wiadomość |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2008-02-29, 19:09
|
|
|
Pytanie jak w temacie ;) Potrzebuję zrobić zaprawki w Trabanciku, a okazało się że lakier na nadwoziu "trochę" spłowiał. Malowałem renolakiem jakieś 2 lata temu i teraz kolor z tej samej puszki jest znacznie ciemniejszy. Udałem się więc do sklepu zapytać czy mają coś jaśniejszego, ale pani powiedziała mi że wybrałem najjaśniejszy w palecie ;P... No i teraz pytanie - Czy da się to jakoś samemu rozjaśnić np mieszając z białym? Czy nie bardzo? :) Ma ktoś już jakieś doświadczenie w tej sprawie?
Z góry dzięki za wszystkie konstruktywne uwagi i spostrzeżenia :) |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2008-03-01, 18:14
|
|
|
rozjaśni się jak wymieszasz z białym, ale czy będzie taki kolor jak potrzeba to Pan Buk jeden raczy wiedzieć...
Jak Ci lakier spłowiał, to może po przepolerowaniu wróci do normy ?? sprawdzałeś ? |
|
|
|
 |
Grzegorz B.(bolek)Katowic
Gość
|
Wysłany: 2008-03-01, 19:25
|
|
|
| najlepiej po odrobinie dolewac białego,mieszac i sprawdzac odcien czy juz pasuje...ja tak dorabiałem lakier na polówke jak musiałem jeden karton pomalowac,bo moj kolor uzyskasłem z wymieszania brązowego i białego :D w nieznanej mi dokładnnie proporcji :D |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2008-03-01, 21:51
|
|
|
Wartborgini, tak szczerze mówiąc to dałem ciała z tym lakierem, bo położyłem tylko jedną warstwę...:/ (pierwszy raz lakierowałem;) ) no i trochę się boję tego polerować, coby się do podkładu nie dotrzeć ;P
Spróbuję z tym białym, a nóż a widelec się uda? ;) Nawet jak się choć trochę jaśniejszy zrobi to już będzie dobrze :) Bo głupio tak trochę z ciemniejszymi drzwiami jeździć ;) |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2008-03-02, 14:37
|
|
|
no to nie trzyj papierem tylko samą pastą lekko ścierną, raczej się nie przetrzesz do podkładu.
Z drugiej strony - pewnie dlatego wyblakł
Ale te renolaki dość mocno zmieniają kolor.
Na wakacjach wymieniałem tylny błotnik w wartburgu bo zgnił na potęgę, kupiłem taki "niby identyczny" renolak kremowo-piaskowy, na puszcze pisało chyba nawet że to jest biały z jakimś tam numerkami, po pomalowaniu okazało się że kolor jest zupełnie inny , poszedłem więc z resztą tej farby do sklepu w któym bełtają farby do malowania mieszkań z zadaniem - żeby mi trochę zmienili ten kolor hehe
powiedzieli, że trzabyło od razu do nich przyjść z CZYSTO BIAŁĄ farbą i by ją zabarwili idealnie jak trzeba, ale co tam, to tylko wartburger.
Pomalowałem jeszcze raz tym co tam wymieszali - było widać dość wyraźnie że jest inny kolor, ale ciul tam...
Teraz już kolor w zasadzie jest taki sam (rozjaśnił się) jak orginał wartburgera... |
|
|
|
 |
|
|