|
trabant zdechł, co to może być? |
| Autor |
Wiadomość |
shardac
Gość
|
Wysłany: 2008-01-11, 16:38
|
|
|
| e, to moze wyczyszcza dysze glowna w tym warsztacie, jak im odpala na kluczyl? :> |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-01-12, 23:16
|
|
|
| panowie mechanicy przedluzyli czas oczekiwania do poniedzialku bo trab znowu na jednym garze dziala |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-01-15, 17:00
|
|
|
| panowie mechanicy sie poddali i kazali mi zabrac tranant ;d jak bedzie przerwa miedzysemestralna to rozkladam silnik |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2008-01-16, 11:36
|
|
|
hehe:D ale jazda:D
ja u siebie gaźnik robie bo raz na chwile odpalił;] zobaczymy co to bedzie.... ferelne te roczniki nasze;];p |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2008-01-25, 11:06
|
|
|
Witam sprawdź świecę kolego to że trabik ma iskrę po wykręceniu świecy to nie znaczy że pod ciśnieniem ją będzie miał.Może to jest tylko ten pierdułek u mnie było kiedyś właśnie to a tak samo chodziłem do około Traba i głowiłem się co jest z nim nie tak.Po wymianie świecy na nową Trabik znowu chodził na dwa gary.
-------------------------------------------------------
Trabant 601 s
rocznik 1985
------------------------------------------------------- |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-01-25, 16:39
|
|
|
| ciekawa sprawa, chodzi na jeden gar a jak zdejme fajke z tego co nie chodzi i ją lekko przyloze do swiecy to zaczyna lapac. jednoczesnie widzialem jak prąd przeskakuje pomiedzy stykami cewki. elektryka do zrobienia :/ |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2008-01-25, 16:54
|
|
|
A zmieniłeś kable wysokiego napięcia na nowe może coś na fajce nie przewodzi musisz wyeliminować wszystkie drobiazgi które mogą byc nier tak sprawdz czy gdzies kabel nie jest przepalony itp.
----------------------------------------------------
trabant601s
rocznik 1985
---------------------------------------------------- |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-01-25, 19:10
|
|
|
o ja znam tez kilka takich przypadkow kiedy trabant dziala jak jest dystans kabli od cewek albo swiec. Bochen nawet chrupek tak dzialal :)
Ale nie wiem jaka na to jest rada. |
|
|
|
 |
szczepaniak zbigniew
Gość
|
Wysłany: 2008-02-02, 20:20
|
|
|
| Nie wiem jaką metodą sprawdzałeś zapłon, Ja mierzylem sufmiarką 4mm przed ZZ i w tym momencie musiała być iskra, nie kierowalem się znakami na kole bo często w starych autach ktoś coś przerabiał |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-02-06, 23:10
|
|
|
zaplon elektronik
sesja (glupia k***a) juz sie skonczyla wiec jutro sie za niego zabieram. pomoze mi herr qbs ;]
Ciekawe co sie stanie. Trab stoi pod blokiem od prawie poltora miecha |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-02-07, 19:48
|
|
|
moda na traba odcinek 3456
zdjelismy cylindry, tak zeby zobaczyc co to auto ma w sobie. stwierdzilismy wzgledny spokoj wewnatrz silnika. lekkie luzy na stawidłach i tyle. zlozylismy silnik do kupy. przed próbą odpalenia nalalismy troche rozcienczalnika lakowego do garów (nic innego nie mielismy :D ). trab zagadał ale znowu na jeden gar. chwila walki z kablami zapłonowymi, miliard wymian swiec i o dziwo zapalil na dwa gary. nie cieszylismy sie tym dlugo bo po jakichs 10 sek skonczyla sie wacha ;d
nalalem 5 litrów, trab odpalił - znowu na jeden. powtórka zabawy z rozcienczalnikiem i zapalił na dwa. próba wyjechania z garazu: wyjechal, przejechal 2 metry, cos jebuo i znowu jeden garnek dostepny. tak wiec przyczyna jest raczej gaznik. ma ktos jakis zajebisty gaznik na zbyciu? |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 10:54
|
|
|
| niezly motyw: wczoraj tak w sumie z nudów zalozylem sobie jakis stary gaźnik, taki fest niewyregulowany. zakrecilem, zaczal kichac i zapalił. dziala |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 20:44
|
|
|
| działał... |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 21:05
|
|
|
nie chce mi sie pisac tego od nowa wiec wkleje jak opowiedzialem sytuacje na gg koledze prorokowi
Ja: (21:01)
CALY DZIEN GRZEBANIA K***A
su***syn kolo 14 powrócił do słodkiego pierdzenia w jeden garek
lutowanie kabli c***e muje
regulacje gaznika
w koncu sukces
(21:02)
dziala na 2 i zap*****la jak królik po kosie
jedziemy do domu z kanzas na budziku ponad 100, pod pedalem zapas.
nagle jeb
i c**j
znowu jeden !!!!!!!!!!!!!!1
pi****le
MAM DOŚĆ |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 21:14
|
|
|
| Pora kupić golfa2 ;] |
|
|
|
 |
|
|