|
[601] deska rozdzielcza |
| Autor |
Wiadomość |
Piegus
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 00:22
|
|
|
ta lampka co jest na tej zaślepce jest moim trampku wersja 601 S z 88 roku natomiast w drugim trampku 601 lux z roku 90 mam w tamtym miejscu dziurę i kieszeń na radio i teraz mam zgryz czy lampka była w lux czy nie:/ a luxa mam zamiar zrobić tak jak matka fabryka zrobiła czyli zero tuninngu...
Sprawdz co masz na tabliczce fabrycznej jezeli taka jeszcze u ciebie jest tam pisze jaka wersja no chyba ze Twój to totalny składak...:D |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 00:42
|
|
|
| ja miałem deluxa przed moim orginała z 87roku ale jeszcze miał z tyłu resor poprzeczny a jak wiadomo w 87 z tyłu zastąpiły je sprezyny. na schematach oraz w literaturze nie ma wzmianki zeby na przestrzeni wieków cos takiego było ;) moj obecny to 601 S z 84 :) ps. na tabliczce masz lux?? czy de_lux:D |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 00:43
|
|
|
| aaa i jeszcze dodoam ze ja w tej zaślepce mam zegarek lcd w ramach scisłosci wczesniej nic nie było czysta zaslepka |
|
|
|
 |
Piegus
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 00:47
|
|
|
| na tabliczce mam de lux |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 01:25
|
|
|
| a na tyle resor czy spręzynki |
|
|
|
 |
Piegus
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 14:01
|
|
|
| na tyle sprężynki.Halogen jestes wstanie podesłać mi jakieś skany tych schematów traba o których wspomniałeś wcześniej?? |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 17:12
|
|
|
| O ile wiem żadnej lampki nie było w luxie aniw niczym innym! Też miałem taka zrobiona w moim trampku '72 ale to byl swykly Standard i miał deske starego typu a kontrolka była inna i była po lewej stronie licznika |
|
|
|
 |
Mac-601
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 19:11
|
|
|
Sprawdziłem i na tabliczce u mnie jest 601L - to lux, tak?
Ale deske rozdzielczą mam starego typu - nie jak na zdjęciu, powiedzmy tą bardziej obłą.
Przełącznik napięcia na cewkach po prostu pozwala wyłączyć iskre - zatrzymać silnik podczas jazdy bez manipulacji stacyjką - widocznie inwencja dziadka który był mistrzem ekonomicznej jazdy. Ale nie, musze przyznać że ostatnio skorzystałem i bardziej dla jaj zgasiłem silnik zjeżdżając spod Chorągwicy do wieliczki, było tego staczania sie z trzy, cztery kilometry może więcej.
A wracając do lampki hamowania to jest w takiej samej oprawce, byłby to chyba dużym przypadkiem gdyby to była samowolka i akurat ta sama oprawka ale może po prostu innych nie było wtedy :p |
|
|
|
 |
Piegus
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 19:18
|
|
|
| Pisząc o desce ze zdięcia masz na mysli tą fotke którą ja wrzuciłem?? |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
|
|
|
 |
Piegus
Gość
|
Wysłany: 2008-02-10, 23:35
|
|
|
Czyli wychodzi na to ze tej lampki hamulca fabrycznie nie było:D
Mam kolejne pytanie do posiadaczy luxów:D pompka do spryskiwaczy??
Ja mam jakąś elektryczna ale wygląda jak samoróbka.Nie była czasem taka zwykła ręczna po lewej stronie obok gałki od wycieraczek??:D |
|
|
|
 |
halogen
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 01:20
|
|
|
| w luxie była na prad a odpalało ją sie wciśnieciem pokretła wycieraczek |
|
|
|
 |
la poete
Gość
|
Wysłany: 2008-02-11, 01:35
|
|
|
L jest od limuzyna
modele trabow to byly gole 601, 601s, 601deluks i 601 s deluks
zdazaly sie znaczki 601x, 601H przy hyco i w kombi widzialem 601K
to odnosnie znaczkow ;p |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-11-01, 01:34
|
|
|
A ja się nie bawiłem w jakieś przebieranie i straszenie na haloween ani nie oglądałem strasznych filmów tylko ciężko pracowałem nad swoją deską która potrzebuje jeszcze kilku konkretnych poprawek jak wycięcie na obudowę kolumny kierowniczej oraz wstawienie sensownych klawiszy. Nie wyszło może super hiper ekstra zaj***ście bo na tapicerowaniu znam się jak na dojeniu krów więc otwarty jestem na wszelaką krytykę ;p Wstawka ze skaju nie jest jeszcze dociśnięta i przymocowana co może sprawiać wrażenie i złudzenie optyczne że jest krzywa, no na to bym sobie nie pozwolił. Przyznam że trochę dałem dupy, gdybym wcześniej się rozejrzał na alledrogo za obrotościomierzem nie kombinował bym jak koń pod górę przerabiając rozmiar deski. Pod zegary od skody pięknie wkomponował by się obrotościomierz od jawy 350, jest identyczny i ma nawet tą samą czcionkę. Wtedy wskaźnik temperatury i paliwa wylądowałby na zewnątrz blatu od zegarów a pozostałe 3 zmieściły by się w blacie bez jego poszerzania. No ale cóż. Nie chciałem rezygnować z dotychczas poczynionych prac więc dokończyłem co zacząłem. Dostęp do drugiego kompletu zegarów jeszcze mam oraz nieruszanej deski więc jak będzie czas i pieniądz to wykonam drugą z inną koncepcją. Gdyby ktoś wiedział od czego by pasowały do całokształtu jakieś klawisze to chętnie wysłucham propozycji ;]
Deska
Może ktoś powie że tandeta, pewnie ma racje, stwierdzi, "tu krzywo tam krzywo, tu nie dorobione tu bym zrobił inaczej". To siądź człowieku i poświęć kilka dni na zrobienie czegoś lepszego :D Albo przyznaj racje że lepsze to niż siedzenie z kumplami pod klatką i obalanie garści dopalaczy.
A tak w ogóle to chciałbym usłyszeć wasze zdanie bo nie wiem czy ładować tą czy zostać przy starej, czarnej jak smoła z rzężącymi zegarami które właściwie gówno pokazują i do niczego nie pasującej kolorystycznie desce :D |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-11-01, 07:15
|
|
|
| dobra a zastanowiłeś się jak będziesz to prał lub czyścił ? |
|
|
|
 |
|
|