Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Urwane pedaly! Co robić?
Autor Wiadomość
sandacz
Gość
Wysłany: 2008-02-04, 17:38   

Witam,mam poważny problem z moim Trabem 1.1. Pojechalem dzisiaj na przeglad i przy tescie hamulca wcisnalem mocno pedal a gdy go puscilem wypadl popychacz wiec zanurkowalem z kolesiem pod kierownice i patrzymy a tam element (jakis odlew chyba alu) ktory jest przykrecony czterema srubami do nadwozia i trzyma pedaly w kupie jest pekniety. No i to by bylo nic bo mozna to kupic w sklepie. Gorsza sprawa bo miejsca w nadwoziu w ktorych sa dziury na sruby sa pognite i dwie sruby (od strony sprzegla) wypadly na wylot. Z jedna nie ma problemu bo jest pod akumulatorem i mozna dorobic jakas blaszke ale ta druga jest pod linka sprzegla w dziurze i wlasnie nie wiem co tam zrobic? Jak tam dojsc zeby udalo sie cos wmontowac? Czy moze trzeba cos wspawac od wewnatrz??? Ma ktos jakis pomysl? HELP!
 
 
Bartek Dobrzyński
Gość
Wysłany: 2008-02-05, 14:47   

Jezusicku... U mnie był to samo. Kawał kątownika z dziurką od strony komory silnika i dlugasna śruba jest potrzebna. Zresztą tłumaczyć długo. Jutro wrzucę foto
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2008-02-06, 10:53   

ten odlew aluminiowy jest taki sam jak w 601 więc bez cienia problemu to znajdziesz...
a jeśli śruby przez bude przelazły to już cyba strach tym jeździć ;-)
 
 
sandacz
Gość
Wysłany: 2008-02-06, 13:11   

Śruby przelazły bo poprzedniemu właścicielowi wylał sie akumulator i kwas zeżarł wszystko pod nim, poza tym śruby wyrwały sie też dlatego że właśnie ten odlew był pęknięty i za każdym naciśnięciem pedału sprzęgła siła rozłożona była tylko na dwie śruby.
Wyczyściłem już całą blachę pod akumulatorem i zamalowałem ją farbą na rdze, teraz dorobię płaskowniki mniej więcej 5x5cm z dziurami na śruby i przykręcę to porządnie, w miejscu gdzie śruba była w dziurze zamontuje, tak jak napisał Bartek, długą śrubę. A pod akumulator podłoże gumę żeby w razie czego blacha nie korodowała.
 
 
Bartek Dobrzyński
Gość
Wysłany: 2008-02-06, 18:58   

Ok więc mam;) foki mizerne ale sprzet nie moj wiec wybaczcie...
Tak to wyglada w kabinie:
Free Image Hosting at <a href=www.ImageShack.us" />
Ogólnie widać kawał blachy ok 2mm i to w niej zaczyna się śruba
 
 
Bartek Dobrzyński
Gość
Wysłany: 2008-02-06, 19:17   

I dalej w temacie. Widoczne śruby modujące (nowe). Od wierzchu dałem sztabę stalową z nawierconymi otworami.
[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4ed86aff09455463.html][IMG]http://images25.fotosik.pl/152/4ed86aff09455463m.jpg[/IMG][/URL]
Teraz w komorze silnika. Po prawej mocowanie pompy hamulcowej:
Free Image Hosting at <a href=www.ImageShack.us" />
Zdjęcia były by lepsze gdybym wyjął akumulator i gaz:P
 
 
mateusz105l
Gość
Wysłany: 2008-02-06, 19:19   

Mnie intryguje co powiedział na to pan diagnosta;]
 
 
Bartek Dobrzyński
Gość
Wysłany: 2008-02-07, 08:40   

Aaa! Jeszcze bardzo ważna rzecz! Podkładka w kabinie nie może być za gruba bo cały układ staci geometrię i pedały będą chodzić mega opornie. Całość trzeba skręcać z wyczuciem i cały czas kontrolować czy sprężyna odciąga jeszcze pedały po wciśnięciu.
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2008-02-07, 11:10   

najprościej przyspawać kawałek płaskownika od góry i gotowe. A nie pierdzielić sie z podkładkami i innymi partyzanckimi patentami...
 
 
sandacz
Gość
Wysłany: 2008-02-07, 13:37   

Najprościej dla kogoś kto ma garaż, spawarkę i umie spawać. A ja korzystam z garażu kumpla a o spawaniu wiem tyle co nic więc jakoś trzeba sobie radzić!
 
 
sandacz
Gość
Wysłany: 2008-02-07, 13:40   

Mnie intryguje co powiedział na to pan diagnosta;]

Pan diagnosta powiedział żebym to naprawił i przyjechał na przegląd no bo co by miał powiedzieć?
 
 
sandacz
Gość
Wysłany: 2008-02-07, 13:42   

Bartek, dzięki wielkie za wskazówki, nowe pedały właśnie przyszły więc idę majsterkować.
Pozdrawiam
 
 
Bartek Dobrzyński
Gość
Wysłany: 2008-02-07, 16:38   

Polecam się życzliwej pamięci:)
A nie pierdzielić sie z podkładkami i innymi partyzanckimi patentami...
Z autopsji mogę powiedzieć że 90% poprzednich napraw mojego Traba wykonywanych przez moich poprzedników to jest Partyzantka... Zresztą Trab to taki "partyzancki" samochód. Młotek, śrubokręt przecinak i jazda:P
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-02-07, 19:55   

...i jazda na drzewo albo pod tira..
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2008-02-08, 22:52   

przyjedź do mnie to Ci pospawam jak Pan Buk przykazał... za browara...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11