Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Objawy zatracia???
Autor Wiadomość
Mateusz Ratajczak
Gość
Wysłany: 2008-01-05, 13:46   

Mój trabi dziś zaczoł jechac 15 na godzine nie wkreca sie na wysokie obroty jedzie jak by chcial a nie mogl i wogle odmowil wspolpracy zgasl na swiatlach i nie chcial jechac tat scholowal mnie do domu czy to moze byc zatraty silnik pomocy niewiem co robic
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-01-05, 14:00   

jak jechał to sie nie zatarl. wez reka to zbadaj. zakrec wiatrakiem i zobacz czy wszystkie trzy kola polaczone paskiem sie ruszaja. Ja bym dopatrywal sie tu przyczyny w układzie zasilania (układzie paliwa) bądzi zapłonu.
 
 
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2008-01-05, 15:16   

pewnie gażnik -dysza sie rpzytkała?sprawdz sobie odstojnik pod zbiornikiem i go wyczyść nastepnie zdejimj wężyk z komory pływakowej odkręć kranik i sprawdż czy paliowo leci swobodnie.Jeśli wsyztsko okej sprawdż iskre, chyba wiesz jak prawda?może chodził na jeden gar a póżniej go zalałeś i nie chciał juz wcale odpalić.Jeśli to nie pomoze będę pisał dalej .Jeśli paliwo leci swobodnie a iskra jest okej na obu świecach najprawdopodnbiej zatkała ci śię dysza w gaźniku ale tu juz raczej bez wymontowania gaźnika i porządnego wyczysczenia sie nie obedzie. A może skończyło się paliwko hehe
 
 
Mateusz Ratajczak
Gość
Wysłany: 2008-01-05, 22:17   

sprawdzilem i okazalo sie ze poszla mi linka od ssania i jechalem na ssaniu jakis kawalek i zalal sie tak ze niechce ruszyc wiec musze pozbyc sie paliwa z gaznika i niewiem czy musze go wykrecic czy sa jakies inne cieawsze latwiejsze i szybsze sposoby prosze o odpowiedz i dziekuje za odpowiedz i chec pomocy a paliwo mam 15litrów
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-01-06, 00:40   

to teraz jest tak nasmarowany ze dlugo si enei zatrze :)

z gaznika to sie nie musisz paliwa pozbywac. Wkrec po prostu nowe swiece. mozesz ewentualnie troche zakrecic rozrusznikiem bez swiec i wychlapac ten nadmiar ktory sie tam zebral. ale na suchych swiecach powinien zapalic jesli wczesniej byl sprawny.
 
 
Aren601
Gość
Wysłany: 2008-01-06, 19:43   

qwa co to by bylo jak by ktos by zapalił wydech z tylu :O heheheheheh x))
 
 
Speccom
Gość
Wysłany: 2008-01-06, 23:29   

normalnie ogień by leciał... już to przerabialiśmy na zlotach:D a co do tego ze auto tyle jedzie ile jedzie, to kiedyś to przerabiałem... wystarczy gaźnik przeczyścić... tylko uważaj żebyś nie rozlegulował... jak masz coś odkręcić to najpierw zobacz czy sie nie da dokrecic i np ile obrotów bo to ważne:) jeżeli chcesz uniknąć kłopotów, ze np trabi nie pali, albo odpali i po chwili zgasnie a świece zalane są..
 
 
Pelu
Gość
Wysłany: 2008-01-07, 04:08   

jak sie zalal i nie chce zapalic z rozrusznika, to wez na linke i odpali,szkoda bawic sie z rozbieraniem,a przy okazji mozna popsuc dosyc sporo
 
 
maxxx601
Gość
Wysłany: 2008-01-07, 18:47   

po co zaraz robić halo o jakichś zatarciach jak się nie zna pojęcia? trabant to nie chiński artykuł nie psuje się tak...

kamikowi też tak się "zacierał" do łodzi a okazało się że kabelek od kondensatora luźny
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-01-07, 20:20   

kamikowi to sie zatarl faktycznie, ale jak do Zwickau jechalismy :)
 
 
maxxx601
Gość
Wysłany: 2008-01-07, 21:02   

dobrze to wiem, sam mu wstawialem ten zajebisty silnik ktory juz miesiac pozniej mial sie zacierac w drodze do lodzi rzekomo...
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-01-07, 21:21   

ta a ja go po autostradzie ciagnałem wtedy moim dwusuwem. Jechałem zamykajac prawie licznik z kamikiem na lince, zeby nikt sie nie doczepil, że go holuję :)
 
 
śruba
Gość
Wysłany: 2008-01-07, 21:50   

Ja się podczepię pod temat:
sprawdzałem najpier na pasku, wiatrak się obracał ale wał nie, myślałem że się zatarł więc zdjąłem cylindry, o dziwo zeszły bardzo łatwo (a myślałem że w tym był problem). Ale niestety wał dalej ani drgnie... :(
Więc co teraz?
Tylko teraz chciałbym go zrobić na picuś glancuś żeby na wiosne móc wyjechać z gadagu i nie mieć problemów
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-01-07, 22:01   

no to w takim razie zatarl sie wal na ktoryms lozysku i stoi. do regeneracji!

a zdjales pasek i wiatrak? moze to alternator stoi?
 
 
Mateusz Ratajczak
Gość
Wysłany: 2008-01-07, 22:18   

a ja swojego uruchomilem i dziekuje za pomoc a tramcia mam dopiero 3 miesiace i sie troszke nie znam wiec prosilbym o nie wysmiewanie bo nikt nie urodzil sie znawca trabntow i nie wiedzial wszytkiego odrazu a wszyscy uczymy sie przez doswiadczenia i mysle ze za kilka lat jak cos sie stanie to nie bede szukal pomocy(przynajmniej mam taka nadzieje)a bede pomagal innym co dopiero zaczynaja swa przygode z Trabantem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12