|
zawieszenie 601 |
| Autor |
Wiadomość |
MarkusM
Gość
|
Wysłany: 2008-01-18, 15:17
|
|
|
Witam. Tym razem pytanie odnośnie zawieszenia 601. Otóż dzisiaj wyjechałem noją 601 z garażu po 4 miesiącach prac. I mam takowy problem: podczas jazdy nawet z niewielką prędkością strasznie rzuca całą karoserią. Wiem czym to może być spowodowane bo nie mam ani zbieżności zrobionej, ani geometrii jeszcze tak że luz. Ale niepokoi mnie jedna rzecz: jest strasznie sztywny tył. Tak jakby wogóle nie było amortyzacji. A mam założone nowe amortyzatory i oryginalny nie jeżdżony resor. I teraz moje pytanie: wiem że jak się skręca przód to trzeba najpierw auto postawić na kołach a potem dokręcać pod obciązeniem wszystkie śruby (zawieszenie na resorze). Czy z tyłu muszę też robić tak samo, a jeżeli tak to które śruby mam poluzować i potem dokręcać.
Pozdro |
|
|
|
 |
MarkusM
Gość
|
Wysłany: 2008-01-19, 09:38
|
|
|
| Podnosze posta bo widzę że opada. Nie wiem w końcu - a może tak ma być na nowym resorze. Dawno nie jeździłem 601, mam 1.1 ale tam są sprężyny z tyłu i to zupełnie inaczej chodzi, ale z tego co pamiętam z wrażeń podczas jazdy to nie było akcji typu trzęsąca buda i na każdym dołku podskakujący tył. |
|
|
|
 |
Pyralginum
Gość
|
Wysłany: 2008-01-19, 12:48
|
|
|
| A no tak nie jest. Aczkolwiek ja z tyłu nie mam resora tylko spreżyny wiec nie moge pomuc. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-01-19, 13:19
|
|
|
| no to ja ci powiem ze jak mialem sprezyny to dupka skakala szczegolnie na progach zwalniajacych jak przyczepka. Bo niestety tyl trabanta prawie nic nie wazy, do tego jak mowiesz nowy resor jest sztywny nie wyrobiony mowiac potocznie. nasmaruj go porzadnie i wsadz do bagaznika plyty chodnikowe :P |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2008-01-19, 14:16
|
|
|
| Oj co prawda to prawda. Ja mam kombi, to dopiero dupa tanczy na progach :E Rada- beton w profile hihihi |
|
|
|
 |
Wojtek
Gość
|
Wysłany: 2008-01-19, 18:57
|
|
|
| Ja mam też kombi to już myślałem czy nie wyjąć jednego pióra z resoru bo tak trzęsie. Mam pytanie czy ktoś próbował zmienić resor np z sedana bo podobno jest inny niż w kombi czy będzie coś lepiej? Ze strony Zbuk-a ściągnąłem rys. techniczny i mam utoczone dzwonki pod wahacze(wiosną będę robił ze spodem to założę), czy to coś zmiękczy to zawieszenie? Też tak teoretycznie myślałem ale boję się to robić bo nie mam resoru na zapas czy rozhartowanie (np palnikiem) zmiękczy czy uszkodzi go? |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2008-01-19, 23:33
|
|
|
Właśnie, skoro o dzwonkach mowa, to mam pytanie. Otóż niektórzy są zdania, że ich założenie spowoduje to, że śruba będzie bardziej "pracować", co w efekcie może doprowadzić do jej ujebania. Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy sobie nie zmajdrować tych dzwonków- co o tym sądzicie? (zawias mam na już na sprężynie, pozytyw mniej więcej jak w mikrusie).
A odpowiadając na pytanie Wojtka, to wydaje mi sie, że dzwonki niczego poza negatywem Ci nie dadzą. Wyjąć resor, przesmarować, ew. lekko sklepać.. |
|
|
|
 |
Wojtek
Gość
|
Wysłany: 2008-01-20, 20:19
|
|
|
| Nikt nie pisze. Czyżby nie było mocnych na tyle zawieszenie w 601? |
|
|
|
 |
Aren601
Gość
|
Wysłany: 2008-01-20, 21:11
|
|
|
moim zdaniem dzwonki porzy nieobnizonym trabancie są jak najbardziej ok. a przy glebie zeby uzyskac pokazny neg to kicha bo
mozna zahaczyc na progach i innych gownach wystających
a po drugie wahacz sie przechyla i na mocowaniu przy budzie dzwonek bedzie pod kątem przykrecony.... x/ |
|
|
|
 |
MarkusM
Gość
|
Wysłany: 2008-01-20, 22:03
|
|
|
Sprawdziłem teraz jak stoi na polu. Jak nacisnę na tylnybok to praktycznie nic nie idziedo dołu\tak jakby nie miał amortyzacji |
|
|
|
 |
|
|