|
Czy uratuję mojego Trampka? |
| Autor |
Wiadomość |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2008-01-14, 23:26
|
|
|
| kupiłem trampka 1.1 pierwsze moje auto, i z racji tego że w ogóle nie wpadłem aby obejrzeć podłogę mam problem... okazuje się że blacha nad lewym tylnym kołem jest przegniła w ch****e a gdy wpadłem w poślizg prowadzenie koła się zerwało i lata.... przyspawałem je migomatem ale znowu szczeliło mogę dołożyć więcej blachy ale czy to coś da? nawet nie ma zdrowego kawałka aby ją za coś złapać... co mam teraz zrobić? jestem w kropce:( |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2008-01-15, 16:42
|
|
|
| nowe nadwozie... |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2008-01-15, 17:29
|
|
|
| poszukaj zdrowej budy, nie patrz na nic innego tylko na zdrową blacharke a reszte sobie jak cos przełożysz z tego traba co masz |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2008-01-15, 17:42
|
|
|
| a jeśli nie nadwozie tylko ten kawałek? czy była by możliwość cos z tym zrobić?;/ |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2008-01-15, 17:47
|
|
|
Dokladnie tak jak radzą koledzy. Popelnilem podobny blad do twojego. Wiadomo 1. auto, wiedza baardzo niewielka. No i wszystko byloby pieknie gdyby nie blacharka.
Z perspektywy 1,5 roku stwierdzam ze korzystniej jest poszukac drugiego trampka z zdrową budą, niz bawic sie w spawanie (jezeli jeszcze jest co spawac...). Jezeli podloga jest az tak zjedzona to nie zdolasz tego w szybkim tempie naprawic, predzej zjedzą cie koszty (blacharz itp itd).
Poszukaj spokojnie drugiego, nie napalaj sie, popros kogos z klubu o pomoc przy zakupie. To gwarantuje ci ze drugi raz nie "wtopisz".
I glowa do gory, wielu tutaj zaczynalo od "trupa". Z biegiem czasu poziom wiedzy wzrosnie, i takie wpadki ci sie juz nie zdarzą :)
Pozdrawiam :) |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2008-01-15, 23:19
|
|
|
| możesz oczywiście z głową obspawać kielich dokładając nowej blachy i powinno trzymać. te miejsca pękają szczególnie jeśli z jakichś względów tylnie zwieszenie nie pracuje jak należy. a co do rad kolegów to obejrzyj inne miejsca i zdecyduj... wszystko da się zrobić tylko czy warto? |
|
|
|
 |
Speccom
Gość
|
Wysłany: 2008-01-16, 07:26
|
|
|
| Jeżeli chcesz pośmigać jeszcze tym trabem, to weź to pospawaj i odepnij linkę od ręcznego, i powinno to trzymac... Chyba że chcesz sprzedać to autko, to też chętny bym był. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2008-01-16, 12:18
|
|
|
| 8968990 napisz do mnie odnośnie tego auta:) priv coś mi nie działają mój email kasq5510@op.pl |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2008-01-19, 13:33
|
|
|
| i blacha zrobiona jak nowa:) ani drgnie!!! |
|
|
|
 |
|
|