Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
problem z trabantem
Autor Wiadomość
pawel.top
Gość
Wysłany: 2007-10-27, 12:15   

nie znalezlem tematu pod ktory moglbym podlaczyc to o czym bede pisal wiec nowy temat zalozylem. (jestem tu pierwszy raz)

a wiec tak mam trabanta od miesiaca, jest to 601, zrobilem ponad 1200 km i wszystko dzialalo dobrze,
pewnego dnia pojechalem do szkoly jak zawsze, dojechalem bez problemow, po wyjsciu ze szkoly chcialem odpalic trabiego i sie nie udalo;/ akumulator rozladowalem podczas uruchomiania, wiec zaczalem go pchac! nagle zaczelo strzelac co jakis czas z rury wydechowej, sprawdzilem iskre, byla, lecz trabiego nie udalo mi sie odpalic i musialem go holowac do domu! co moglo sie stac trabantowi?? jak to naprawic?? dam rade to sam zrobic?? prosze o szybka odpowiedz
 
 
Galant - YuLaS
Gość
Wysłany: 2007-10-27, 13:14   

Sprawdz ustawienie zapłonu i kolejność podłączenia kabli na świecach - może ktoś kawał Ci wywinął (pozdrawiam ekipe remontową)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2007-10-27, 13:42   

hmm zapłon raczej nie mógł się przestawić skoro dojechałeś. tzn raczej nie. Jeśli zapłon młoteczkowy zobacz przerwę na stykach (0,4mm) i czystośc styków. kable świece i połączenia na cewce dla pewności.Stan kabli pomiędzy aparatem zapłonowym a cewkami. Sprawdź czy nie się nie wypięło w puszce zapłonowej. Mam nadzieję że wiesz który kabel do której cewki. Zobacz czy ssanie się wysuwa i chowa prawidłowo. no i dalej jeśli nie to to gaźnik. Czyli czyszczenie dmuchanie i b.Ważne prawidłowy montaż. Bo takie strzelanie to może być tez przedmuch na kołnierzu gaźnika. Jeśli to kawał to zacznij od zamiany kabli na świecach.
 
 
Marcin & Marta
Gość
Wysłany: 2007-10-27, 14:34   

Jeśli to sie stało pod szkołą to pewnie kawał a jeśli tą szkołą była samochodówka to tym bardziej.
 
 
pawel.top
Gość
Wysłany: 2007-10-27, 16:02   

stal sie jakis cud:P
trabi odpalil bez wiekszych problemow po tym jak nalalem mu 25ml (kielicha) do gaznika:) narazie jezdzi:D dzieki za rady
pozdro
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-10-28, 10:16   

a wogle masz filter paliwa ?? moze ci gaznik zabiło???
 
 
pawel.top
Gość
Wysłany: 2007-10-28, 14:55   

filtr paliwa mam,
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2007-10-28, 15:28   

filtr paliwa jest w kraniku i nie potrzeba żadnych innych patentów. Jeśli się czyści regularnie to nie ma żadnego problemu z dostawą paliwa.
 
 
pawel.top
Gość
Wysłany: 2007-10-29, 22:11   

teraz mam problem z rura wydechowa bo dzis mi odpadla na srodku drogi:) ale sobie poradzilem i dojechalem do celu
 
 
Voo Doo
Gość
Wysłany: 2007-10-29, 22:46   

fajny musi być ten trabant
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-10-29, 23:33   

hah to beda ciezkie lata :D 3lata pchania 2lata jazyd łacznie 5 pieknych lat ;D do tego nieograniczone zapotrzebowanie na sylikon no i trabancik w wydaniu na kraje roponośne rosja, arabia saudyjska :)
 
 
WeTeK
Gość
Wysłany: 2007-10-30, 18:19   

nie ludzmy sie- te auta maja po 20 pare lat i co jakis czas trzeba cos dokrecic- warto zainwestowac w lepsze sruby. Ale to sa pierdoły :)
 
 
pawel.top
Gość
Wysłany: 2007-11-01, 16:43   

sylikon to musze sobie kupic bo moj SKY LINE troche przecieka:)
 
 
Michał C.
Gość
Wysłany: 2007-11-01, 17:45   

hehe:)
 
 
601s
Gość
Wysłany: 2007-11-11, 11:20   

Witam.
U mnie pojawił się też dziwny problem i bardzo proszę o diagnozę co sprawdzać po kolei (co najbardziej prawdopodobne). Trabancik(601s) stał prawie tydzień. Z odpaleniem nie było kłopotów jak zawsze zresztą. Ale po przejechaniu kilkuset metrów zgasł. Wyglądało to jakby się zalał. Zapalał potem ale i gasł. Pod rurą wydechową plama olejowa. Z rury wydobywają się wprost nieprawdopodobne ilości gęstego biało-szarego dymu. Wykręcałem parę razy świece i są zalewane. Na ekonomizerze palą się prawie wszystkie diody (1 lub 2 czerwone nawet) co świadczy o ogromnym przepływie paliwa przy małych obrotach. Sprawdzałem komorę pływakową, ale tam wszystko w porządku. Chodzi mi po głowie ssanie. Z kabiny wysuwa się chowa ale nie sprawdzałem przy gaźniku. Czy jest to możliwa przyczyna tych objawów? Czy może się tak dziać przez zawieszone ssanie? Czy ono może się zawiesić?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11