|
[1.1] włącznik świateł |
| Autor |
Wiadomość |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-10-15, 22:15
|
|
|
| Padł mi główny włącznik świateł. Po drobnych kombinacjach mam tylko swiatla mijania. Postojowe zezarło. Przełacznik się grzeje. POdobno można go zastąpić przełacznikiem z poloneza. Czy ktoś może wie jak trzeba w polonezowskim podłaczyć kabelki? Przyznaje ze ze mnie dupa nie elektryk. |
|
|
|
 |
Pelu
Gość
|
Wysłany: 2007-10-15, 22:55
|
|
|
| ja mam oplowki albo WV i podpinalem go metoda prob i bledow, nie ma tam jakiejs filozofii, plus,masa,mijania i postojowki, to wsio |
|
|
|
 |
Bartosz S.
Gość
|
Wysłany: 2007-10-16, 07:35
|
|
|
Ja mam podpiety od poloneza
Nawet podswietlenie klawisza mi dziala
Wysle Ci fotke |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2007-10-16, 11:12
|
|
|
| a ja mam zwyczajne przelaczniki z pozycja ON i OFF |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-10-16, 13:20
|
|
|
bartosz wysli mi fotke tylnej strony przelacznika :) bo probowalem dzis podlaczyc i nie dalem rady.
g-olab jak podpiales te przelaczniki? |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2007-10-17, 06:27
|
|
|
| ja nie Jahoo podpiol ale sadze ze metoda prob i bledow;p bierzesz kable i patrzysz co sie stanie jak jakies zewrzesz;p jeden przelacznik sluzy do pozycji drugi do mijania:), jak bys bardzo chcial to moge ci powiedzrec jakie kolory co robia;p |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-10-17, 11:35
|
|
|
| a chetnie bym poprobowal :) podaj kolorki:) |
|
|
|
 |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2007-10-17, 17:59
|
|
|
Przełącznik się grzeje, bo masz luzy na konektorkach. Odetnij je, polutuj na nowo końcówki i załóż NOWE konektori - tez je zalutuj. I będziesz mieć spokój. Miałem to samo.
Przełącznik wewnątrz wytrzyma bardzo dużo; czego nie mozna powiedzieć o konektorkach |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2007-10-17, 18:57
|
|
|
| o kolorkach powiem ci jutro jak nie zapomne;p |
|
|
|
 |
skaza
Gość
|
Wysłany: 2008-01-30, 20:44
|
|
|
| Bartosz, jak możesz to mi również wyślij jak podłączyłeś ten włącznik, chodzi mi głównie o to podświetlenie bo reszte to wiadomo jak :) |
|
|
|
 |
Mici
Gość
|
Wysłany: 2008-01-30, 21:29
|
|
|
| To ja sie podepne pod temat bo mam taki problem, ze nie wiem jak go u siebie wymontowac. Nie chce probowac na czuja bo pewnie urwe pokretlo. Otoz ostatnio przy przekrecaniu zaczal mi sie luzno obracac i chce go wyczyscic i dokrecic, a poprzedni wlascicel wysmarowal na dodatek otwor w desce jakas szpachla :/. |
|
|
|
 |
skaza
Gość
|
Wysłany: 2008-01-30, 21:59
|
|
|
| Aha, żeby uściślić mi chodziło o ten "pstryczkowy" włącznik obok włącznika awarjnych itp, nie o ten okrągły :) |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2008-01-30, 22:44
|
|
|
| To ja sie podepne pod temat bo mam taki problem, ze nie wiem jak go u siebie wymontowac. Nie chce probowac na czuja bo pewnie urwe pokretlo. Otoz ostatnio przy przekrecaniu zaczal mi sie luzno obracac i chce go wyczyscic i dokrecic, a poprzedni wlascicel wysmarowal na dodatek otwor w desce jakas szpachla :/ Wciskasz pokretlo i przekrecasz w lewo (wyczujesz kiedy wyskoczy). Dalej juz bedziesz wiedzial co robic- widac nakretke |
|
|
|
 |
Mici
Gość
|
Wysłany: 2008-01-31, 18:02
|
|
|
| Już wciskałem, ale jakoś nie dawał sie przekrecic, boje sie czy ten typ tego jakoś nie pokleił. Ale jeszcze popróbuję, dzięki za wskazówkę :) |
|
|
|
 |
|
|