|
Tarcie w kole |
| Autor |
Wiadomość |
Zonkishott
Gość
|
Wysłany: 2007-09-01, 14:14
|
|
|
Witam. Dziś w mojej rakiecie coś zaczęło trzeć w prawym tylnim kole, a że posiadam ją od 2 dni jestem tym faktem wielce zasmucony. Częstotliwość tarcia rośnie wraz z prędkością. Na kole nie ma żadnych luzów, a najdziwniejsze jest to, że momentami tarcie zanika.. np całkowicie przy skręcaniu (nawet niewielkim) w prawo...
Bardzo bym prosił o zdiagnozowanie, co ewentualnie może być przyczyną i rady jak się tego pozbyć.
Będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-09-01, 14:52
|
|
|
Zdejmij koło, zdejmij bęben a zobaczysz przyczynę.
Naprawy witrualne są i owszem na porządku dziennym tego forum, ale jak widzę poziom wirtualnych mechaników jest jeszcze tak mały jak ich styczność z Trabantami.
Najpierw więc poszukaj przyczyny, zanim każą Ci robić cholera wie co. |
|
|
|
 |
TrabiWarsaw
Gość
|
Wysłany: 2007-09-01, 15:27
|
|
|
| Wojtek masz moze kogoś konkretnego na myśli ? zaraz się okaże ze forum nie jest po to żeby opisywać problemy :| |
|
|
|
 |
TrabiWarsaw
Gość
|
Wysłany: 2007-09-01, 15:33
|
|
|
"Przede wszystkim w 601 nadzwyczaj często należy zmieniać płyn chłodniczy, myślę że nawet co 500 km przy silnych upałach..."
to są twoje słowa Wojtku K.... jeżeli o rady tego typu ci chodzi to rzeczywiscie nie ma sensu przywiązywac do tego wagi..
Pzdr. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-09-01, 15:42
|
|
|
| recepta prosta. Musisz rozebrać całe hamulce z tyłu i sprawdzić czy wszystko działa prawidłowo. Wtedy nie tylko usuniesz usterkę ale jednocześnie przejrzysz cały układ hamulcowy. Wyeliminujesz wszystkie niedomagania i będziesz miał spokój na dłuższy czas. Oczyść sobie samoregulacje i sprawdż linkę od ręcznego i cylinderek to podstawa. Oczywiście prawidłowe złożenie też jest ważne |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-09-01, 16:25
|
|
|
TrabiWarsaw, odpuść nieco z tonu jeżeli można prosić.
Jeżeli troszkę ironii jest w stanie wyproweazić Cię (kimkolwiek jesteś) ze stanu równowagi psychicznej (tudzież innej), cóż.Bywa...
Posiedzisz nieco w temacie to zobaczysz o co biega. A i gratulację z powodu tego, że wiesz że 601 nie ma płynu w układzie chłodzenia. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-09-01, 17:05
|
|
|
| hi hi hi. A ja się ugryzłem w język |
|
|
|
 |
TrabiWarsaw
Gość
|
Wysłany: 2007-09-01, 17:18
|
|
|
Mnie z równowagi ciężko wyprowadzić tak więc jestem cały czas spokojny :) jeżeli nawiązujesz do poziomu wirtualnych mechaników to przynajmniej napisz o kogo ci chodzi. Ja osobiście czuje się urażony. Miała nas dzielić pasja i klub a tym czasem od pewnego czasu psuje się nam atmosfera. Wojtku nie chcialem cię urazić,to co napisalem to był epitet.
Pozddr |
|
|
|
 |
Kędzior2
Gość
|
Wysłany: 2007-09-02, 13:26
|
|
|
| atmosfera się nie psuje. Ona już dawno się zepsuła :D wojtku, jakoś dawno cię nie zlocie nie widziałem. :( |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-09-02, 18:23
|
|
|
Zobaczysz w Krakowie, raczej na pewno |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2007-09-03, 10:13
|
|
|
| tarcie w kole o ktorym mowiesz to z pewnoscia tarcie kantu szczeki hamulcowej o beben. Trze sobie poniewaz spadla z samoregulatora. Najlepszym rowiazaniem bedzie zalozenie na stale szczekotrzymaczy tak jak z przodu masz. |
|
|
|
 |
Zonkishott
Gość
|
Wysłany: 2007-09-03, 22:05
|
|
|
Dzieki za sugestie. Jeśli to ma jakieś znaczenie, to zauważyłem, że tarcie nasila się w czasie deszczu...
Jutro w końcu znajdę czas żeby zerknąć do środka.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|