|
Kilka laickich pytań |
| Autor |
Wiadomość |
Mamut
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 01:25
|
|
|
Witam, jestem od niedawna posiadaczem trabanta 601 i mam kilka laickich pytań:
-jakie czynności obsługowe auta trzeba robić i co jakie przebiegi żeby więcej się cieszyć jazdą niż martwić awariami...mam na myśli remont silnika wymiane oleju w skrzyni, płynu chłodniczego, remonty zawieszenia itd
-jak sie zabrać za konserwacje blachy - auto nie wymaga spawania tylko poprawek kosmetycznych. Ja sobie to wyobrażam tak: odkręcić fotele i podłoge ogołocić do blachy, szczotka druciana albo szlifierka i czyścić potem malować, ale nie wiem czym. Zaznaczam ze byłby to remont przed blokiem
-Marzyłby mi sie też centralny zamek tylko nie wiem jak się takie coś zakłada do trabanta bo wszystkie uniwersalne centraki na allegro są przeznaczone do montażu do zamków z bolcem do zamykania od wewnątrz
-jak rozróżnić zapłon elektroniczny od mechanicznego, jak to się ustawia (chciałbym wiedzieć bo to podobno jedna z czynności którą się często robi)
-Jakie NAJWARZNIEJSZE części zapasowe powinienem ze sobą wozić w razie jakiejś awari |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 07:05
|
|
|
Przede wszystkim w 601 nadzwyczaj często należy zmieniać płyn chłodniczy, myślę że nawet co 500 km przy silnych upałach...
Części zapasowych najważniejszych nie ma. Wozisz wszystko albo nic. Bo nawet mając cały arsenał w bagażniku, i tak padnie to czego akurat nie masz pod ręką... |
|
|
|
 |
WeTeK
Gość
|
|
|
|
 |
WeTeK
Gość
|
|
|
|
 |
TrabiWarsaw
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 09:05
|
|
|
no właśnie gdzie w 601 płyn chłodniczy???? przeciez 601 jest chlodzona powietrzem. Niestety nie mozna powiedziec jedno-znacznie co w 601 jest awaryjne a co nie. Jak go sobie zrobisz takiego bedziesz miał.Liczy sie dokładnosc.Do zabezpieczenia podłogi od zewnatrz polecam walwolinę.Jezeli chodzi o zabezpieczenie od srodka to juz zalezy od twoich finansów i gustu :)aczkolwiek remont pod blokiem moze ci przyspozyc wiele problemów (sasiedzi,zóltki).. zycze powodzenia w pracach.
ddr |
|
|
|
 |
Gaweł
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 09:43
|
|
|
-jak sie zabrać za konserwacje blachy - auto nie wymaga spawania tylko poprawek kosmetycznych. Ja sobie to wyobrażam tak: odkręcić fotele i podłoge ogołocić do blachy, szczotka druciana albo szlifierka i czyścić potem malować, ale nie wiem czym.
Jeśli szlifierka to tylko oscylacyjna (taka łapa na wiertarkę) żaden ciężki sprzęt bo jednak może się okazać, że trzeba będzie spawać. Czytałem na forum Syreniarzy o kolesiu, który szlifował boshem... pewnie jeszcze dużym żeby było szybciej i mocniej :)
Ja w swoim Trabim robiłem (zakonserwowałem) sam zawieszenie i śmieć twierdzić, że jest lepiej zabezpieczone niż to w naszych Humvee w Iraku. Podobnie ma się sprawa z bagażnikiem.
Będzie Ci potrzebne:
Cortanin F (8 zł - pod HTS :) ). "Dobre bo polskie" :). Pamiętaj jednak abyś nie maczał pędzelka w pojemniku, bo wszystko wejdzie Ci w reakcje i będzie do d. a nie do zawieszenie. Przelej sobie do zakrętki, jakiegoś plastikowego pojemniczka... przestudiuj instrukcję na tyle opakowania.
Benzyna ekstrakcyjna/rozpuszczalnik jako podkład odtłuszczający pod Cortanin F.
Bit-Gum (1 l. 10 zł )Nie rozcieńczamy go, on ma mieć konsystencje gęstej farby.
Na początek bierzesz szczotkę drucianą i skrobiesz 'luźniejsze' fragmenty rdzy. Potem - w miejscach gdzie Ci podejdzie, a na zawieszeniu jest takich mało raczej - szlifierkę oscylacyjną. W trudniejszych miejscach papier ścierny w rączkę i jedziesz w ogniu walki. Gdy już wszystko ładnie przeszlifujesz pędzelkiem malujesz benzyną/rozpuszczalnikiem. Ta szybko wysycha i możesz, zgodnie ze wskazówka na tyle opakowania, nakładać Cortanin F. Gdy ten już wyschnie malujesz bitgumem.
Przede wszystkim zacznij od oczyszczenie podwozia.
Tylko jak chcesz zrobić zawieszenie pod blokiem ?!?!?
-Marzyłby mi sie też centralny zamek tylko nie wiem jak się takie coś zakłada do trabanta bo wszystkie uniwersalne centraki na allegro są przeznaczone do montażu do zamków z bolcem do zamykania od wewnątrz
Uspokój się :)
Ja swojego czasu miałem na oku ładnego 601-kombi moro-kamuflaż . Tak się składa, że również za dosłowne gorsze mogłem od kumpla kupić ... replikę lekkiego działka. Chciałem jedno z drugim zespolić i zamontować takie na dachu. Pomysł z kilku względów nie doszedł do realizacji. Ale z wydziwianiem z zamkiem to bym się nie grzebał... |
|
|
|
 |
Gaweł
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 09:45
|
|
|
| WeTek, te linki coś chyba nie bardzo... |
|
|
|
 |
Gaweł
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 09:46
|
|
|
| oczywiście o zawieszeniu z zew. mówiłem. |
|
|
|
 |
zielczi
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 14:31
|
|
|
chyba chodzilo Ci o konserwacje wewnatrz auta?
Jezeli tak to szlifierka ,odtluszczasz ,a potem podkladem ftalowym ,a na to ozna dac jeszcze chlorokauczuk |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 15:08
|
|
|
| i po wszystkich tych dodatkach trabik przytyje o dobre 200kg ;) |
|
|
|
 |
Spiderman_2005 / Karaś :)
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 16:51
|
|
|
| za to jezeli o to niezadba, to po kilku latach bedzie lzejszy.. bo rdza wszystkjo zezre. :) |
|
|
|
 |
WeTeK
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 16:56
|
|
|
WeTek, te linki coś chyba nie bardzo...pardon...
W kazdym razie warto czytnac faq, zanim sie o cos zapyta |
|
|
|
 |
Mamut
Gość
|
Wysłany: 2007-08-29, 22:27
|
|
|
To na wszystkie moje pytania dostałem zadowalającą odpowiedź poza tym ze nie wiem za bardzo jak z tymi czynnościami obsługowym. A pisząc o płynie chłodniczym miałem na myśli płyn hamulcowy, ja poprostu mam tak że pisze co innego niz myśle :)
Co do blacharki to wygląda na całkowicie zdrową z wyjątkiem wnętrza przed fotelami na środku gdzie pojawiła sie powierzchowna korozja wiec myśle żeby to usunąć, a bitgum nadaje sie do wnętrza samochodu? Żebym potem nie musiał 2 tygodnie wietrzyć auta. Zastanawiam sie też czy jest sens ruszać podłoge od spodu skoro wygląda zdrowo czy może jest lepiej prewencyjnie zedrzeć tą farbe od spodu i nałożyć nową? |
|
|
|
 |
Gaweł
Gość
|
Wysłany: 2007-08-30, 01:13
|
|
|
| Bitgum od zewnątrz. Prewencyjnie go... |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2007-08-30, 03:57
|
|
|
| wgląda zdrowo.moja też wyglądała zdrowo.chodiz mi o jaskółke. oczyściłem ją i zakonserwowałem a po zimie zgniła od środka. nalej np oleju ,wewnątrz auta w podłodze masz dziury do konserwacji jaskólki i progów. |
|
|
|
 |
|
|