Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[1.1] grzeje się silnik
Autor Wiadomość
Zombi
Gość
Wysłany: 2007-07-03, 11:08   

Witam!!

nie wiem jak to się stało ale zniknął mój wątek który dziś zamieściłem. Więc ponawiam, sprawa wygląda tak, że po przejechaniu ok. 20km zapaliła mi się druga dioda zielona, włączył się wentylator (wcześniej już) i silnik jakby zaczął kręcić się z oporem, przy przyspieszaniu brak mocy. Jak otworzyłem maskę to buchnęło jak z pieca. Chłodnica i wszystkie gumowe przewody od układu były bardzo gorące. Olej i płyn chłodniczy w normie. Jak powoli odkręciłem korek od zbiorniczka wyrównawczego to w pewnym momencie wzrósł poziom płynu, po czym opadł do tego samego poziomu. Co to może być??

Pozdrawiam,
Paweł.
 
 
Zombi
Gość
Wysłany: 2007-07-03, 11:13   

Aha, olej i płyn sprawdzane na zimno.
 
 
Alan
Gość
Wysłany: 2007-07-03, 17:39   

Się zagotował (?). Sprawdź przewodu płynu chłodzącego, czy jakiś nie jest chłodniejszy niż reszta - może zatkany? A może jechałeś w gorący dzien? U mnie też się włącza wentylator, a w ciepłe dni to spod każdej maski "bucha jak z pieca" :D
Sprawdź chłodzenie.
 
 
UFN
Gość
Wysłany: 2007-07-04, 23:58   

Miałem podobne problemy wiec co robić:

1. Wyrzuć z niego termostat na lato bardzo możliwe że pomoże.
1a. Jak pisano wyżej czy cały układ chłodzenia jest drożny i czy nie ubywa Ci płynu chłodzącego.
2. Może być zbyt uboga mieszanka, która spala sie w zbyt wysokiej temp. lecz to mało prawdopodobne - przejedz jakiś dystans na benzynie (jeśli CI sie grzał na LPG) i zobaczysz czy będzie różnica
3. Czy nie grzeją Ci sie koła ? - może nie odbijają hamulce i auto ciągle hamuje.
4. Ostatnie, które przychodzi mi teraz do głowy: bo to było u mnie - uszczelka pod głowica - diagnoza: na zimnym silniku zobacz czy nie leci Ci biały dym ( para wodna ) z rury wydechowej. Dodatkowo ginie CI płyn chłodzący ale nie ma żadnych wycieków. Jeśli tak jest masz uszczelkę do wymiany.

Jeśli sie mylę niech mnie kto poprawi. pozDDR
 
 
Zombi
Gość
Wysłany: 2007-07-05, 09:20   

Dzięki za porady. Na zimnym silniku nie leci biały dym. Ubytków płynu chłodzącego też nie zauważyłem. Wszystkie przewody od układu chłodzącego były mniej więcej podobnie gorące. Zastanawia mnie te nie odbijanie hamulców... Na pewno jak wyruszałem wszystko było ok, bo lekko się toczył, ale po tym jak włączył mi się wentylator i zaczął się grzać silnik to auto wyraźnie samo hamowało, nie miało luzu, myślałem że to od rozgrzanego silnika, ale to mogły być zakleszczone hamulce. Trza to sprawdzić.

PozDDRawiam
 
 
UFN
Gość
Wysłany: 2007-07-05, 11:25   

Co do hamulców - w 1.1 kolegi miałem coś takiego, pedał hamulca sie podniósł w czasie jazdy i ciągle hamowały mi koła i nie szło jechać - awaria pompy hamulcowej. Równie dobrze może być to tylko 1 hamulec ( np. nie odbija trzeba wyczyścić ) lub coś całkiem innego. Sprawdź jak Ci idzie z góry na luzie jak już sie zagrzeje.
Drugi sposób sprawdź czy nie grzeją sie koła ale pamiętaj ze w mieście jedno zatrzymanie z 60kmh i już będą ciepła i jest to normalny objaw.

Jak sie mylę poprawcie mnie. PozDDR
 
 
szkielu
Gość
Wysłany: 2007-07-06, 14:09   

od zbiorniczka wyrownawczego , lub do jak kto woli dochodzi taka cienka rurka osadzona na cycku plastikowym. sprawdz czy tam sie nie zatkalo. i czy wogóle jest otwór. u mnie nie było.
2.sprawdz jaki masz korek w zbiorniku wyrównawczym. mnie wiatrak sie włącza przy drugiej zielonej diodzie. ale zanim dojdzie do jej zapalenia troche czasu mija. zwłaszcza od kiedy zamieniłem korek bodajże 1000, na 500.
 
 
Benek Kielce
Gość
Wysłany: 2007-07-13, 13:37   

Dobrze Szkielu gada. Tez tak mialem.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2007-07-17, 11:14   

kiedy zamieniłem korek bodajże 1000, na 500
Czy możesz to rozwinąć? Moja auto też się od jakiegoś czasu grzeje, choć nie mam problemów z hamulcami, układ drożny, uszczelka pod głowicą i inne są ok, a niekoniecznie w upalny dzień potrafi wskoczyć na drugą diodę. Aha - termostat mam na 87, wentylator sprawny. Może sekret w korku wyrównawczego właśnie?
Aha, czego się dowiedziałem od faceta od olejów - jeśli przegrzejesz silnik i masz olej mineralny, to traci on swe właściwości smarne - niby coś tam smaruje, ale ale zdecydowanie gorzej, a co za tym idzie większe tarcie no i większa niż zwykle temperatura robocza. Zużycie silnika niestety też większe. U mnie sie sprawdziło, po problemach z termostatem i 2-krotnym zdrowym nagrzaniu silnika (aż do wywalenia płynu wyrównawczym) mimo sprawności układu grzał się sporo, po zmianie oleju - problemu ustały. Teraz nie ma tragedii, tylko za często jest na 2 diodzie zielonej i mnie to drażni, zawsze był na 1...
 
 
Dzikus
Gość
Wysłany: 2007-07-17, 17:11   

z korkiem chodzi o to żeby na lato zakładać od wartburga, trabantowy jest 100KPa a wartburgowy 50KPa, mówiąc po ludzku wcześniej się otwiera :)
 
 
Mici125
Gość
Wysłany: 2010-05-03, 10:42   

Witam, odkopuję temat.
Mam problem z chłodzeniem, chociaż nieco inny.
Otóż w trakcie jazdy czujnik w chłodnicy nie włącza wentylatora, chyba że podepnę go na stałe. Niedawno jechałem z Wawy do Słupska i musiałem właśnie spiąc go na stałe, kiedy przekraczałem 80, włączała się 2 zielona dioda (przy włączonym wentylatorze) ale po otwarciu nawiewu ciepłego powietrza do kabiny od razu gasła. Czyli w chłodnicy i w nagrzewnicy obieg teoretycznie jest. Czujnik w chłodnicy wymieniłem na skodowy (wł. przy 92st.) ale nadal nie załącza.
Myślałem że to wina zapowietrzonego układu, kiedy odkręciłem śrubkę nagrzewnicy płyn nie leciał mimo gazowania silnika, przy odkręconym czy zakręconym korku zbiornika.
Z odpowietrzeniem chłodnicy mogę miec problem bo mam taką ze skody bez żadnych odpowietrzników, nawet nie wiem jak wygląda sytuacja w trabantowej. Poziom płynu jest ok., nie ma wycieków, białego dymu ani zablokowanych hamulców.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-03, 11:17   

chmm no dobra ale odpowietrzenie układu chyba robi się na otwartym ogrzewaniu jak dobrze myślę, pamiętałeś ?
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-03, 11:23   

i ja bym ten czujnik w chłodnicy podmienił, jakbym szukał
 
 
Mici125
Gość
Wysłany: 2010-05-03, 11:51   

Jasne że na otwarym próbowałem, termostat był otwarty bo przy włączeniu wentylatora zaczynał chłodzic. Czujnik zakładam że jest sprawny bo go tydzień temu kupiłem, zresztą jak pisałem nawet z włączonym wiatrakiem się przegrzewa.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-03, 12:07   

może jakieś wartości się różnią w porównaniu z oryginałem, więcej nie wskóram
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12