|
jak trabat kabrio to już droższy? |
| Autor |
Wiadomość |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-06-27, 16:44
|
|
|
| Jak zawsze codziennie po pracy przegląd allegro i tu interesujące ogłoszenie. Ludzie to mają fantazję. Obetnie jakiś gamoń dach i już myśli że ma kabrio za 4 tysie. Nie dość że totalny wieś tuning to jeszcze samochód niszczy. W dodatku nie wiem czy to nie de luxe którego sprzedał mój kolega i którego serwisowałem kilkakrotnie. Nie wart więcej jak 5 stów. aukcja |
|
|
|
 |
nemol
Gość
|
Wysłany: 2007-06-27, 19:11
|
|
|
To ja biorę od razu jak za 5 stów:)
Spróbuj zarejestrować samochód z nadwoziem otwartym. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 08:34
|
|
|
Magik - po co się unosić.
Każdy orze jak może. Starzy wyjadacze skupują Trampki po 100 max 300 PLN, bo więcej to jest już dla nich zdzierstwo. Ale laicy patrzą na to trochę inaczej.
Ja sam dałem za mojego Trampka 700 PLN a wart był 300 PLN.
Zresztą takie "podbijanie" cen ma swoją zaletę: przyjdzie Ci sprzedać swojego Traba to wtedy zawsze możesz się wesprzeć cenami "rynkowymi" i sprzedać go lepiej :)
Auta tanieją a Trabanty drożeją :) Znaczy się jeździmy autami w cenie :) Ja się z tego powodu tylko cieszę! |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 09:58
|
|
|
dlaczego niby wieś-tuning...
całkiem ładnie zrobiony i widać że ma toto ręce i nogi. Jak to jest na legalu to cena jest przystępna...
a co do cen... Jak kupujecie to stękacie że drogo, ble ble ble, każdy by chciał za darmo trampka wziąść, ale jak już go ma, to nagle jego wartość sięga niebotycznych kwot, bo zrobił niby to i tamto... |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 16:45
|
|
|
Ze zdjęć Wartborgini to co najwyżej można pogdybać :) Z każdego potwora zrobisz cudeńko na fotkach.
Także co do jakości wypowiadać się co nie ma póki się nie zobaczy.
A co do ceny. Sprawa jest prosta. Gdybym chciał wystawić swojego trampeczka na sprzedaż to myślę, że napisali by o tym w gazecie na pierwszej stronie, że jakiś debil chce za kartona majątek...
Wartborgini ma rację - jeśli to jest na LEGALU to cena jest do przyjęcia - pytanie tylko czy to to jeździ i jak... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 17:06
|
|
|
| No właśnie żeby to jeszcze było po ludzku zrobione. A on wygląda jakby ktoś tylko dach zdjął. Zbuku nie unoszę się tylko szkoda mi jak ktoś niszczy te auta. Przecież z każdym dniem jest ich coraz mniej. Tak jak kiedyś napisał miedelnica że tylko oryginały będą kiedyś w cenie zresztą to nie tylko jego zdanie. Ciężko takie przeróbki później przywrócić do normalnego stanu. Niestety traby najgorzej kończą w rękach amatorów. Ile to ogłoszeń gdzie pół strony o jakiś przeróbkach a nic o faktycznym stanie technicznym. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 18:21
|
|
|
pewno wadzą Wam te rury... no ale takie są wymogi jeśli chodzi o bezpieczeństwo... Każdy by chciał kabrioleta w którym ponad drzwiami nie ma już nic, ale przy dachowaniu głowy by pourywało u samej d... nie wspominając o tym że po otwarciu drzwi, toto złamało by się na dwa trampki |
|
|
|
 |
nemol
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 18:28
|
|
|
| Oryginały będą kiedyś w cenie,jak zostanie ich już naprawdę mało i staną się naprawdę rzadkie(co nastąpi pewnie dopiero za jakieś 15-20 lat).Jak ktoś chce to niech sobie przerabia Trabanta jak chce,w końcu to JEGO samochód i nic nikomu do tego.A cabriolecik bardzo ładnie się prezentuje.I cena też jest w miarę przystępna biorąc pod uwagę koszt rzeczoznawców i homologacji. |
|
|
|
 |
śruba
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 18:57
|
|
|
magik ja chyba wiem o kim mówisz że tego de lux'a kupił obciął dach i chce sprzedać :) jeśli myślisz że to właśnie ten którego ja nabyłem i którego Ty miałeś 'przyjemność' kilka razy pieścić to niestety się mylisz... Ja swojego nie mam zamiaru się pozbywać a o ile będzie mnie stać i będe miał coraz większą wiedze i doświadczenie chciałbym stać się kiedyś 'prawdziwym' trabanciarzem a nie laikiem który sie 3 razy przejechał takim wehikułem
Pozddro |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 19:24
|
|
|
Śruba, Twój trabant ma z tyłu białe napisy plastikowe?Bo kiedyś (jak miałem jeszcze białe 601) to jechałem obok takiego czerwonego deluksa przez całe aleje niepodległości i się na wzajem pozdrawialiśmy:)
A co do kabrio to jest ble. Podobnie sprawa wyglądała przed 10 laty z syrenami- masowo obcinano im dachy i miało to wyglądać ekstra.Bez urazy, ale dla mnie ktoś, kto obcina dach w takim klasyku jak trabant, czy syrena cierpi na kompleks związany z brakiem funduszy na kupno prawdziwego kabrioletu
;/ |
|
|
|
 |
śruba
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 19:45
|
|
|
| Mój trabik ma białe napisy z tyłu :) nie wiem czy to byłem ja, nie pamiętam ale jeśli nie ja to może mój poprzednik |
|
|
|
 |
nemol
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 19:50
|
|
|
| He he ,ceny Trabantów kabrioletów np.w Niemczech są kilka razy większe od cen "prawdziwych kabrioletów".A to,że ktoś sobie zrobi kabrio z Trabanta czy tam Maybacha to jego sprawa.Większe zainteresowanie i tak wzbudza Trabant kabrio niż nawet dobrze utrzymany egzemplarz z dachem. |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2007-06-28, 20:55
|
|
|
Dzięki takim zabiegom, jak sami zauważyliście, ubywa nam Trabików z dnia na dzień. Oraz można ustalać wyższą "wartość rynkową".
Osobiście efekt końcowy przeróbki nie podoba mi się. |
|
|
|
 |
Maciej Dendyss
Gość
|
Wysłany: 2007-06-29, 14:03
|
|
|
| Swego czasu oglądałem kabrio pomalowane wałkiem Hamerajtem :) Koleś sprzedawał go za 800, czyli tyle ile zaplacił za zarejstrowanie na kabrio. Tyle kosztowal go zeczoznawca PZMOT, dokumentacja i badania. A 601 w doskonalym stanie dawal gratis :) Tylko dachu nie mial zadnego, wiec tylko jak słonko świeciło dało sie jeżdzić. Co ciekawe, kabrio bez pałąka nie musi posiadac pasów bezpieczeństwa. |
|
|
|
 |
|
|