|
[601] Gaźnik - jakie uszczelki? |
| Autor |
Wiadomość |
Misio601
Gość
|
Wysłany: 2007-06-08, 12:41
|
|
|
| Witam. Zakupiłem komplet uszczelek do silnika z Motirexu, ale brak wśród nich uszczelki między gaźnikiem a kolektorem. W związku z tym mam pytanie - jakie należy dać uszczelki? Czy skóra i/lub silikon wchodzą w grę? Dodam, że po rozebraniu były tam ślady silikonu i uszczelki papierowe, jedna jeszcze zachowała się w dobrym stanie. Dziękuję za pomoc. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-06-08, 13:43
|
|
|
Chodzi taka anegdota:
ustny egzamin z konserwacji zabytków na architekturze (Politechnika Krakowska) - profesor pyta: jakie materiały stosujemy przy restaurowaniu czy konserwacji budynków?
Student walnął wykład na temat materiałów budowlanych, najnowszych technologii, piaskowce, marmury, tynki szlachetne, miedź itd itd... Po 15 minutach przerywa wywód studentowi i ponawia pytanie: Jakie materiały stosujemy przy restaurowaniu czy konserwacji budynków? Student zgłupiał. Tyle się nagadał naopowiadał a tu lipa... Profesor odesłał go na następny termin. Student nieśmiało zapytał wychodząc z sali jaka jest zatem poprawna odpowiedź. Profesor odrzekł: NAJLEPSZYCH...
Ale się rozpisałem :)
Ale myślę, że tu pasuje jak ulał ta anegdota - nie stosuj półśrodków.
Wg katalogu Trabiego w kolejności od kolektora powinny być:
- kołnierzowa uszczelka gaźnika
- wkładka izolacyjna
- kołnierzowa uszczelka gaźnika
- podkładka (2 sztuki)
- nakrętka sześciokątna (2 sztuki)
Zatem potrzebujesz niejako 3 "uszczelki" - z tymże nie pamiętam z czego one są zrobione... |
|
|
|
 |
Misio601
Gość
|
Wysłany: 2007-06-08, 14:14
|
|
|
| No właśnie. Ale jedynym celem jest szczelność (a skóra jest przecież dobrym materiałem na uszczelkę), niekoniecznie musząca iść w parze z wysoką ceną. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-06-08, 21:44
|
|
|
| oryginalnie pomiędzy gażnikiem a karterem (nie kolektorem) jest podkładka dystansowa (ok 3 mm grubości ) z ebonitu oraz dwie podkładki papierowe. Te papierowe wystarczy zastrąpić silikonem termicznym i gitara. Warto przed montażem sprawdzić stan kołnierza gaźnika czy aby prosty. |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-06-09, 10:12
|
|
|
| wytnij 2 uszczelki z takiego papieru np z pudełka po butach itp. i zasmaruj je sylikonem to wtedy bendziesz mniał pewne |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-06-09, 12:03
|
|
|
| wystarczy dystans i silikon. To on właśnie zastępuje papierowe |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-06-09, 14:24
|
|
|
| papierowe sa lepsze ;P sylikonu zle nalozy i mu falbanka wpadnie do srodka silnika;p |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-06-10, 07:42
|
|
|
| tylko że jak jest krzywa podstawa gaźnika ,co się często zdarza to papierowe można o kant d... potłuc. silikon jest niezastąpiony. |
|
|
|
 |
WeTeK
Gość
|
Wysłany: 2007-06-11, 00:15
|
|
|
| tylko że jak jest krzywa podstawa gaźnika ,co się często zdarza to papierowe można o kant d... potłuc. silikon jest niezastąpiony.To sie wtedy szlifuje kolnierz gaznika =S |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-06-11, 07:29
|
|
|
| .... i skleja na silikon. |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-06-11, 17:20
|
|
|
| sylikon to g.... jak kiedys dzialalo bezniego to teraz jak go niebendzie to juz dupa??? wszyscy ida na latwizne i daja gdzie popadnie sylikon... bezprzesady... co to za dórne nawyki?? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-06-12, 07:14
|
|
|
| naprawisz kilkanaście trabantów to się przekonasz. |
|
|
|
 |
Misio601
Gość
|
Wysłany: 2007-06-12, 16:27
|
|
|
| Falbanka mi nie wpadnie do środka silnika. Silikon chciałem dać CIENIUTKĄ warstwą jako środek klejący (zamiast na przykład hermeticu). |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-06-12, 17:42
|
|
|
| noto jak tak naprawiasz ze rozpolawiasz sordek mlotkiem i przecinakiem i niszyczysz w ten sposob kartery silnika a potem cieknie z nich jak ze starej szmaty to sie niedziwie ze zapychasz wszystko sylikonem... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-06-12, 17:52
|
|
|
| nie ma to jak bujna wyobraźnia :-] |
|
|
|
 |
|
|