|
BAK i Aku w bagaju!! |
| Autor |
Wiadomość |
sandacz
Gość
|
Wysłany: 2007-05-29, 08:56
|
|
|
| Hej, pewnego razu w Krakowie na parkingu, podczas wymiany silnika w 601, jakis starszy Pan ktory akurat przechodzil zatrzymal sie aby pogawedzic o Trabantach bo sam mial kiedys T601 i mial w nim bak przelozony do bagaznika, zastosowal tam jedynie pompke elektryczna od Zaporozca. Czy to prawda, nie wiem, wiem natomiast ze nie mozna pominac zadnego z przytoczonych tutaj faktow ;) pozDDRo |
|
|
|
 |
Jendrej
Gość
|
Wysłany: 2007-05-29, 10:22
|
|
|
dzionas nie wiem czy masz pradnice czy altek ale jak amsz pradnice zapomnij o aku w bagu bo bedzie niedoladowywany jak kamika...
a co do zbiorniczka i pompki... wszystko pod duroplast =]
a jesli chcesz grawitacyjnie to pamietaj o wzniesieniach =] bo jak w szaranczy kombinowalismy to bysmy pod obwodnice nie podjechali |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-05-29, 12:36
|
|
|
z jakich niby zobowiązań sie nie wywiązuje...
co ty pierdzielisz...
co ja tobie albo komukolwiek obiecałem że mam sie nie wywiązywać...
poza tym, zielczi pisząc o "zbiorniczku/małym baku? miał na myśli napewno coś w stylu zbiorniczka takiego jak jest np w 1,1.
Do gaźnika paliwo musi lecieć "grawitacyjnie" inaczej sie nie da. Z tym że nie chodzi o bak litrowy a o malutki zbiorniczek np 100ml przez który będzie krążyć benzyna, a do gaźnika popłynie tyle ile sobie pływak zażyczy...
i nie jeździj po BRZOSTKACH pajacu z krakowa... |
|
|
|
 |
zielczi
Gość
|
Wysłany: 2007-05-29, 14:26
|
|
|
zgadzam sie z wartborginim,o to mi chodzilo
Nie ma takiej popmy ktora bedzie podawac tyle paliwa ile trabant sobie zazyczy,bo przeciez co chwile zmienia sie spalanie. |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-05-29, 15:07
|
|
|
mojim zdaniem jak przed samym gaznikiem zrobisz trujnik do gaznika srednica np 6mm powrut 8mm i przypływ paliwa tez 6mm to niebendzie go zalewac jak bendzie dobry zaworek w plywaku to powinno dac rade. ;) inej opcji niewidze ja tak mnialem w gokardzie na silniku i orginalnym gazniku z wsk
pompa paliwa była na tylnej osi i mialem taki sam trujnik i działało bez zazutu. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Sebastian Kias
Gość
|
Wysłany: 2007-05-29, 22:17
|
|
|
Witam
Ja proponował bym jakiś mały zbiorniczek w komorze silnika np.takie z webasto...do tego zbiornika poprowadzić przewody paliwowe ze zbiornika głównego np.umieszczonego w bagażniku...paliwo tłoczyła by np.pompka także z webasto.
Po to tan mniejszy zbiornik że pompka z webasto pompuje paliwo aż do "oporu",czyli napełniała by mały zbiornik i wyłączała by się po jego napełnieniu..a paliwo mogło by sobie z tego zbiornika grawitacyjnie spływać do gaźnika i tak w kółko,czyli zbiornik się troszkę opróżni a pompka napełni itd...a przewody to mały problem, jakoś je umieścisz w peszlach z tworzywa i nie będzie problemu,
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-05-30, 09:59
|
|
|
jak dasz trójnik nie będzie zalewać, ale chodzi jeszcze o bąbelki powietrza...
dlatego daje się zbiorniczek, dopływ z góry, odpływ nadmiaru z góry a dojście do gaźnika od dołu. Dokładnie tak jak jest np w gaxniku 1,1
tym bardziej że kolega będzie musiał zastosować pompę elektryczną więc najprawdopodobniej od samochodu z wtryskiem paliwa...
Pewno nie wszyscy zdają sobie sprawę co taka pompa potrafi i jakie daje ciśnienie paliwa, w porównaniu do zwykłej pompki napędzaniej z wałka rozrządu np w 1,1...
takiego ciśnienia żaden zaworek z pływankiem nie utrzyma... |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2007-06-01, 19:33
|
|
|
co do ładowania to nie opowiadajcie głupot wystarczy odpowiednio gruby kabel do klem dać i po zabawie, nikt nigdy z was nie jeździł malczanem. jak wiadomo kaszel miał silnik w d.... a akumulator na samym przodzie. praktycznie aku i rozrusznik są po przeciwnych stronach a jednak działało. Biorąc pod uwagę to że trabik jest dłuższy od kaszla trzeba będzie zastosować trochę grubszy kabel i tyle, smar grafitowy lub miedziany na klemach i na śrubach przy rozruszniku. polecałbym także zlutować końcówki kabli i koniecznie używać miedzianych kabli a nie aluminiowych jak to komunistyczna technika robiła.
Kolejny samochód z kablami dość długimi: citoren xara picasso tam aku jest pod fotelem kierowcy więc też jest spora odległość do rozrusznika a pobór prądu na pewno większy. |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2007-06-02, 00:33
|
|
|
| xara picasso :)))))))))))))))))) |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2007-06-03, 15:06
|
|
|
| tak tak władzio takiego g... jak xara się nie zapomina |
|
|
|
 |
John'ek
Gość
|
Wysłany: 2007-06-03, 20:20
|
|
|
| hm... znajomy mowil zeby zamontowac pompke elektryczna jakas pozadna w baku w bagaju i tylko puscic weze i ze to styknie!! myslalem tez o zbiorniczku pod maska ale jednak myslac realnie doplynie paliwo do tego zbiorniczka ja zgasze auto a to grawitacyjnie wplynie do gaznika i co??!!mam zalane auto... wiec??!!juz sam nie wiem:( kombinowac musze i tyl |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2007-06-04, 02:02
|
|
|
| nie masz zalane bo po to masz zaworek iglicowy. ale zaworek nie utrzyma cisnienia z pompy i dlatego trzeba jakis malutenki zbiorniczek przez ktory se bedzie krazyc a gaznik se z niego zassa. |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-06-04, 13:15
|
|
|
| a jak ci niewytryzma zaworek iglicowy to miendzy zbiorniczkiem a gaznikiem daj sobie zawor na elektromagnes taki jak gazownicy maja i podepni to pod +od cewki i masa i bendzie dzialac |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2007-06-04, 14:34
|
|
|
| no dzionas musisz dać zbiorniczek bo jak nie dasz to zaworek nie utrzyma... a jak będzie paliwko w zbiorniczku to i tak ci nie ucieknie paliwko bo zaworek zamknie przepływ paliwa w komorze plywakowej:) |
|
|
|
 |
KamiL_ON
Gość
|
Wysłany: 2007-06-05, 14:01
|
|
|
A ja na przewody zaproponuje Miedziane ... Takie jak od Gazu w Gumowej otulinie.... sa rozmiary 6 i 8mm....
Jednym słowem
masz ręce i oIo
to kombinuj..... |
|
|
|
 |
|
|