|
Trabant z silnikiem syreny |
| Autor |
Wiadomość |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-17, 14:42
|
|
|
| mam pytanie nobo wkładacie silniki z wartburga353 a czy z syreny moze ktos prubował?? niewiem jak to wyglada dokladnie w syrenie ale przeciez te silniki sa podobne bardzo ?? i czy taki syrenowski silnik niebył by lepszy?? |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2007-04-17, 20:27
|
|
|
raczej nie bo silnik syreny był zerżnięty z wartburga i był słabszy. W sumie to ta sama konstrukcja. Tyle że moc nie ta. Po co kombinować skoro wartburg to sprawdzony temat ale dal chcącego nic trudnego podejrzewam że nie było by z tym większych problemów |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-17, 20:52
|
|
|
| aha czyli syrena i wartburg to na jedno opyto bite bylo i tosamo ?;p |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-04-18, 08:02
|
|
|
Syrena i Wartburg to nie to samo i nigdy nie było to samo.
Różnią się pojemnością, mocą, osprzętem i w ogóle wszystkim.
Co najwyżej głowica z Syreny pasuje na Warba. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2007-04-18, 09:17
|
|
|
| Swapy z silnikami 353 są już opracowane, z syreną powinno być podobnie, mocowanie chyba te same. Ale silnik z Wartburga są mocniejsze, łatwiej o części, osprzęt itd. Po co iść w niszę? |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2007-04-18, 09:24
|
|
|
| Silnik syreny jest słabszy, gorzej wykonany, i ma zupełnie inne mocowania. Co najwyżej warto wrzycić na silnik 353 tulejowaną głowicę ze skarpety. |
|
|
|
 |
mateusz
Gość
|
Wysłany: 2007-04-18, 09:48
|
|
|
Co wyście się tak tej syreny czepili? ;)
Ja bym chciał mieć warszawę z silnikiem 2t na ten przykład |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-18, 18:30
|
|
|
| dyskryminacja polskiej mysli technicznej hehehe;) nieładnie nieładnie ;p |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2007-04-18, 20:56
|
|
|
| A ja dacie z silnikiem od wartburga :D |
|
|
|
 |
arczipat
Gość
|
Wysłany: 2007-04-19, 15:37
|
|
|
Witam
A czy myślał ktoś o założeniu (lub zalożył) silnika S-151 od Syreny 103. Jest dwucylindrowy i konstrukcyjnie bardzo podobny do oryginalnego 601. Ma wiekszą pojemność 750cm, wiec i wiecej mocy bo 30 KM, a co najważniejsze jest chłodzony cieczą, dlatego powinien byc dużo cichszy niz trabantowski. |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-04-19, 18:34
|
|
|
Jeno się grzać będzie bo nie było tam pompy wody - obieg termosyfonowy. Dobre to to było może ze 40 lat temu, ale nie dziś jak więcej się w korku kibluje niż jedzie.
Druga sprawa to części - coraz mniej ich jest.
Więc ciągle chyba dla rzeźbiarzy pozostaje 353 jako najoptymalnieszy |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-20, 08:06
|
|
|
| pompe wody mozna kupic elektryczna od jakiegos innego auta |
|
|
|
 |
mateusz
Gość
|
Wysłany: 2007-04-20, 11:48
|
|
|
| To już lepiej od mikrusa silnik wsadzić;) |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2007-04-20, 12:42
|
|
|
| Powtarzam - po co wchodzić w niszę typu 2-cylindrówka od Syreny 102 albo Mikrusa? Skąd części? Skąd w ogóle wytrzasnąć teraz taki silnik na chodzie?? Wkładać 353 i cieszyć się jazdą |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2007-04-21, 19:42
|
|
|
| ej ale slyszalem o patentach z silnikami z dacii wsadzanymi do warba 353 wiec moze takie cos by tez weszlo do traba? |
|
|
|
 |
|
|