|
Uklad wydechowy |
| Autor |
Wiadomość |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2007-04-04, 12:00
|
|
|
To żeście kuźwa odpowiedzieli na pytanie grega brak słów... |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-04, 14:22
|
|
|
| Greg ja tak zrobilem. Odciełem te 2 rurke przt samnym cylindrze i dospawałem 2 rurki takiej dlugosci jak kolanka w jawie 350. i załozyłem 2 tłumikki od jawy 350 wybebeszone tzn. bez tłumien. i stwierdziłem ze trabant calkiem inaczej sie zachowuje fajniej sie wkrenca lepiej chodzi. ale szkoda ze nagrzewnicy juz niema. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2007-04-04, 16:13
|
|
|
| Ale greg pytał o wydech 1.3 bo tam sprawa wyglada tak ze kolektor daje dwie rury ktore potem sie lacza w jedna, a ty zapewne opisujesz dwusuwa i to jak przerobiles kolektor na dwa niezalezne wydechy. |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2007-04-04, 16:23
|
|
|
| Zgadza sie, chodzi mi o silnik 1.1 albo 1.3 jak kto woli. |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-04, 22:07
|
|
|
| no tak ja opisałem jak to zrobiłem w 601 :P |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-04-07, 23:03
|
|
|
Temat odkopany i dobrze.
Dzis udalo mi sie zmusic mojego "mechanika" do pierwszej przymiarki wydechu, z jakis rurek pospawal co trzeba, do tego wstawil (podkreslam ze testowo poki co) jeden jakis tlumik ktory akorat mial, wyglada jak koncowy przelotowy... odpalilem traba, przejechalem sobie kawalek rozmontowanym trabem (bez szyb, przedniej klapy, uszczelek itp itd)... no i jestem przerazony... pomijajac glosnosc bo to ciezko okreslic jadac czyms co nie ma klapy silnika i calej reszty, ale to brzmi jak stary zajezdzony polder z ktorego ktos proboje wycisnac cos jeszcze....
Pomijajac ze po bardzo krotkiej przejazdzce trabik mial tylko wolne obroty (jakos tak jakby malo paliwa mial czy cos) to mysle ze bedzie trzeba cos wymyslic... no i czy rozsadne jest wstawianie tlumika dokladnie pod fotelem kierowcy... o ile w zimie moze byc to zaleta... w lecie ... hmmm (testowo wypuscilem rureczke przed tylnim kolem...).
Dostalem na przestrzepy warczyburga... i zastanwaim sie czy nie poleciec po calosci, i nie sprobowac z kolektorem od warba, i puscic po dwa cylindry na strone przed tylnym kolem... tak jak Greg pyta mniejwiecej ... |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2007-04-07, 23:54
|
|
|
| Jak masz mozliwosc to przetestuj to rozwiązanie, i napisz jakie wrażenia |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-08, 08:44
|
|
|
ale według polskiego prawa zato wam dowodzik zabiora policjanici bo
"rura wydechowa jesli sie konczy przed tylna osia ma byc zakonczona po lewej stronie" a jak was policjant dorwie i zobaczy ze z rury po prawej spaliny leca to krucho bendzie :P" aha no i drugie czemu niemozna jesc cos napomniane o tym ze auto ma miec wydech zakonczony w orginalnym miejscu;p czy jakos tak ja bym sie na waszym mijescu dowiedział najpierw a potem kombinował |
|
|
|
 |
JAKUB FLAKIEWICZ
Gość
|
Wysłany: 2007-04-08, 12:10
|
|
|
| To ja mam też pytanko. Trabancik 601 stary kochany dwusów. Co mozna wstawić w miejsce pierwszego tłumika, strasznie mnie irytuje to że mój trabancik wypuszcza nim dymek z kazdej strony. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2007-04-08, 14:36
|
|
|
| Albo oryginalny "piecyk" albo sportowy dyfuzor home made, albo komplet wydech od węglarskiego. |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-08, 18:27
|
|
|
| ja bym radził orginalny bo jak w zimie wsiadziesz do niego to sie od siedzenia i kierownicy nieodklejisz joz ;p |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-04-08, 19:21
|
|
|
Greg: coz... z mozliwosciami jest tak, ze mam silnik wyszarpany z warczyburga, mam tez w trabie mocno skorodowany kolektor, sroby nie wygladaja za dobrze, nie wiem jak w warczyburgu, bo poki co nie zagladalem pod oslonke blaszana... do tego remont trabancika budzet zaczyna przekraczac, a dwa oddzielne kanaly to podwojne koszty... ale kto wie... biorac pod uwage wywody natury prawnej, choc to troszke pomijalna sprawa, moze dwie rurki po lewej jakies sensowne rzed kolem jedna kolo drugiej...
Ale nie wiem czy sie nie skusze na probe pozostawienia tego tak jak jest, a jedynie spasowania tam jakiegos tlumiczka sportowego dodatkowo za tym co mam...
Jak cos wydumam, to sie podziele chetnie :)
Poki co rozpoczecie przygotowan do malowania, no i cos pasowalo by zrobic z tym ze trabik chodzi tylko na wolnych obrotach... :/ |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2007-04-14, 19:54
|
|
|
[cytat]ale według polskiego prawa zato wam dowodzik zabiora policjanici bo
"rura wydechowa jesli sie konczy przed tylna osia ma byc zakonczona po lewej stronie" a jak was policjant dorwie i zobaczy ze z rury po prawej spaliny leca to krucho bendzie :P" aha no i drugie czemu niemozna jesc cos napomniane o tym ze auto ma miec wydech zakonczony w orginalnym miejscu;p czy jakos tak ja bym sie na waszym mijescu dowiedział najpierw a potem kombinował[/cytat]
Moze i tak jest, ale nie chodzi tylko o wydech przed tylna osia... za tylna osia nie moze byc skierowany w prawa strone lub jak kto woli w strone przechodniow.
Przyklad? VW Garbus i tlumik 2 w 1 (gruba rura, ktora czesto garbusiarze zakladaja)... Koles mial taka zamontowana w prawa strone i zabrali dowod. Odwrocil rure w lewa strone i bylo ok. ;) |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-15, 10:03
|
|
|
| niestety jestesmy w polsce a nie w USA :) Polskie Prawo... |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-04-21, 13:28
|
|
|
u mnie poki co skonczylo sie na kolektorze z 1.1 4-1 jednym tlumiku i rurka wypuszczona po lewej przed kolem (chlopek co mi to robi calkiem ladnie i sensownie malutka koncoweczke minimalnie wypuscil...). Trabik niestety jeszcze przez dluzsza chwile nie wyjedzie normalnie na droge, ale z pierwszych testow wynika ze nie bedzie tragedi z glosnoscia... po dospawaniu reszty rureczki od tlumika znacznie sie wyciszylo, no i odglos sie minimalnie zmienil, juz nie przypomina tak bardzo zajezdzonego poldera czy zuka :D
Troszke mnie tylko martwi umiejscowienie tlumika pod fotelem kierowcy... moze sie okazac ze bedzie ciut za goraco .. :D |
|
|
|
 |
|
|