Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[601] Spalanie 20l/100km. Co robić? Pomocy!
Autor Wiadomość
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2007-03-05, 21:32   

no tez tak miałem auto odpałao bez ssania od tyknięcia.na ssaniu nie bo je zaleało.był słaby i palił właśnie 20 na 100 po regulacji wszystko wrocilo do normy.pozdrawiam -poziom paliwa
 
 
motospec
Gość
Wysłany: 2007-03-06, 00:04   

Bez ssania to nawet nie mam co próbować go zapalić.
Więc chyba to odpada.
 
 
Tytek
Gość
Wysłany: 2007-03-06, 15:02   

miałem kiedyś podobny broblem okazało się że paliwko uciekało uszczelką między gaźnikiem a dolotem. Miałem tam uszczelkę tylko tekturową, a powinna być taka gruba z tworzywa sztucznegoi dwie tekturowe. Palił mi wtedy dokładnie tyle samo i nie było rzadnej plamy pod samochodem.
 
 
motospec
Gość
Wysłany: 2007-03-06, 15:46   

U mnie jest właśnie taka gruba, więc to chyba też odpada.
 
 
motospec
Gość
Wysłany: 2007-03-15, 23:20   

Orientuje się ktoś może czy w gaźniku 28H-1 w przepustnicy(glownej) powinna być taka mała dziurka?

Bo u mnie jak pamietam w górnej części na śeodku jest właśnie mała dziurka i nie wiem czy to tak powinno być, czy ktoś to sobie tak sam zrobił.

Ktoś coś wie na ten temat???
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2007-03-16, 12:11   

tak na marginesie nie SPALANIE 20l/100km, a ZUŻYCIE PALIWA 20l/100km...
Bo spalić tyle nie może i kropka.
Chyba że jechałeś na jedynce.
Czy silnik ma właściwą dla siebie dynamikę i osiągi ??
Jeśli tak, to paliwo się najzwyczajniej w świecie gdzieś leje. Jeśli ledwo się wlecze, to problem z regulacjami gaźnika ew. jakaś inna usterka.
 
 
motospec
Gość
Wysłany: 2007-04-02, 11:39   

Problem nadal nie rozwiązany.

Wymieniłem wszystkie uszczelki w gaźniku, simering, uszczelki na krućcu, wyregulowałem gaźnik.

Nic nie cieknie, silnik chodzi równo, coś troche stuka, ale pomijając to 100km/h to chyba nie osiagnie.

A wracając do meritum, to po tych wszystkich zabiegach z gaźnikiem i przy bardzo delikatnym operowaniem gazem zeszłem do 15l/100km.
Ale to przecież dużo za dużo.

Wnerwiłem się, w sobote w nocy musielismy z kumplem sciągać trampka bo skończylo się paliwo, a mialem przed odjazdem coś ponad litr przejechałem coś koło 2 kilosów i koniec, w baku sucho.

Szkoda mi już kasy na paliwo, wleje 5l i przejade 35 kilometrow.

Wepchnąłem go do garażu, i tam bedzie stał dopoki czegoś nie wymyśle, a jak nie to wywioze to na złom.

Macie jeszcze jakieś pomysły co zrobić zeby ta benzyna nie znikała w tak szybkim tempie?
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2007-04-02, 12:06   

A jeszcze jedno mi wpadło do głowy - czy licznik dobrze Ci pokazuje? Bo może się lekko przyciął (tak jak mój, który stoi w miejscu - także jak sobie policzę to mam spalanie gorsze niż 1l/1km... Może on Ci po prostu za wolno kręci?
 
 
bartek/jastrząb
Gość
Wysłany: 2007-04-03, 14:59   

jak ktoś kiedyś mądrze wywnioskował
"Miarka się zepsuła" :-P
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2007-04-06, 19:16   

hmm. W komorze pływakowej jest taki zawór chyba wzbogacający jak się nie mylę.Jest tam taka przeciwnakrętka. Może się poluzowała ? w skurskim jest dokładnie napisane jak to się ustawia. W zasadzie podobnie jak pływak tyko nie pamiętam odległości. Poza tym pływak regulowałeś ?
 
 
motospec
Gość
Wysłany: 2007-04-07, 10:34   

Gaźnik zrobiłem na cacy, pływak ustawiłem tak jak powinien być (26mm), ten zwór wzbogacający o którym pisałeś też ustawiłem we właściwej odległości, wymieniłem simering na ośce przepustnicy i wszystkie uszczelki w gaźniku.
Tak że z gaźnika nic nie cieknie, tak wogle to nigdzie nic nie cieknie, wszystko jest szczelne.
A to paliwo znika w strasznie szybkim tempie, tak jak pisałem wcześniej.
Tydzień temu na resztkach(coś ponad 1 litr w baku) zrobiłem niecałe 2km.
No a później musieliśmy iść po drugi samochód żeby ściągnąć tego trupa do domu, gdyż w baku panowała susza.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2007-04-07, 12:22   

w nowym typie gażnika jest oprócz tego za oską przepustnicy śruba regulacji
mieszanki która fabrycznie jest zaślepiona gumowym koreczkiem. Nie powinno się jej w żadnym wypadku ruszać. Jeśli brak koreczka lub są na nim ślady od wyciągania to niewykluczone że ktoś tam grzebał. A jak nie gaźnik to stawiam na to że paliwo gdzieś ucieka (tylko gdzie ???). Na pewno nie przelewa się z komory pływakowej, gaźnik suchy ? Jeszcze jedna opcja może ktoś dysze pozamieniał i są nie tej średnicy co potrzeba albo z innego modelu gaźnika? . najlepiej to porównać z drugim takim samym.
 
 
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2007-04-07, 21:44   

ja też juz wymiękam wymieniłem ostatnio cylindry teraz 1 szlif i nowe pierścienie ,wał po regeneracji . dzisiaj rano odpaliłem autko było okej pojechałem do kolegi na działke postało tam pare h , ja chce wracać a fura nie gada kreciłem z minute zanim odpałila teraz to samo jak próbowałem jak już raz odpali to póżniej z 1. ehh te trabanty
 
 
krzysiek G
Gość
Wysłany: 2007-04-08, 10:03   

Na mój gust gaźnik przelewa, tj nie trzyma zaworek iglicowy.
 
 
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2007-04-08, 10:05   

zaworek to na bank trzyma bo buteleczke zamontowałem na ta gumową rurke i po nocy anwte grama nie było. paliwo tez swobodnie plynie przewodem.swiece od brata przelozylem na szybko i u neigo pieknie palil a tu lipton pokrecilem z 10 15 sec to zagadal tak jakby paliwo tak pozno dostal . chyba znowu jakas dysza sie rpzypchala co/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12