|
Uszczelka nad tylnią szybą |
| Autor |
Wiadomość |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-30, 18:20
|
|
|
Witam
Szukalem w archiwum czegos na ten temat, jednakze szczerze mowiac malo co znalazlem :/
Otoz od momentu zakupu mojego autka mam ten sam problem - duza szpara pomiedzy tylnią szybą a dachem. Powinna byc tam chyba jakas uszczelka. Jakis czas temu kupilem na szrocie uszczelke ktora podobno byla wlasnie tą pasujaca w to miejsce. Szczerze mowiac nie za bardzo mi pasowala wiec troszke zmodyfikowalem i wsadzilem od zewnatrz, tak zeby nie wialo i tyle ;).
Niestety dzisiaj przy cofaniu, strasznie wialo i okazalo sie ze gdzies musialem ją zgubic :/
Ma ktos moze ową uszczelke? Jezeli komus nie bylaby potrzebna to chetnie odkupie.
Acha no i w jaki sposob ona powinna byc zamocowana? Moze ktos bylby tak mily i wstawil jakas fotke, czy jest zalozona od wewnatrz czy od zewnatrz auta.
Z gory dzieki za pomoc
Pozdrawiam :) |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-03-30, 18:35
|
|
|
Hmmm... To raczej ja bym prosił o fotkę poglądową o jaką szparę chodzi... Bo coś nie bardzo mogę sobie to wyobrazić. Jedyna uszczelka w tym "rejonie" to uszczelka dookoła szyby tylniej - ale zakładam że ją posiadasz :)
Może chodzi o dziurę w "uszczelce" na środku u góry? Wynika ona ze słabego naciagnięcia całej uszczelki - trzeba ją ponownie nałożyć na szybę i tak naciagnąć by się zamknęła i dla wygody skleić ją w tym miejscu szybkoschnącym do gumy - łatwo wtedy założyć i dobrze się trzma. |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-30, 18:55
|
|
|
ZBuK fotke pogladową moge zrobic dopiero jutro bo dzisiaj telefonem w te ciemnosci juz tam zbytnio nic nie pstrykne ;)
Ale moze dokladniej wyjasnie:
Nie chodzi mi o uszczelke szyby tylniej, ta trzyma sie dobrze i nie zgubila mi sie bo wtedy chyba i szyby bym nie mial .. ;)
Nad tylnią szyba jest jeszcze metalowa czesc karoserii pozniej mam szczelina do ktorej miesci sie dlon a nad tą szparą jest dach
Czyli dziura, szczelina, znajduje sie pomiedzy dachem a tym elementem karoserii nad tylnią szybą.
Jest to szczelina na calej szerokosci samochodu, wiec cos tam na bank musialo byc.. ;)
Mam nadzieje ze troszke rozjasnilem o co mi chodzi :)
Pozdro |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-03-30, 19:26
|
|
|
Było...
Bajer jest taki, że aby ta uszczelka się trzymała jak należy, musiałbyś zdjąć dach, naciągnąć ją na krawędź tej blachy nad szybą i docisnąć dachem... Więc nie bardzo.
Możesz zrobić experyment i wyciaprać szmatę (grubo tkaną) w silikonie - przesycić ją możliwie mocno i jak plastrem rzeczoną dziurę zakleić. |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-30, 19:45
|
|
|
Hmm w sumie naciagniecie jej na krawedz tej blachy chyba nie powinno byc az takim problemem, poprzednia uszczelka jaka mialem mozna bylo dowolnie ustawiac w tej szczelinie, chociaz moze nie byla ona tą odpowiednią i moze dlatego szlo tak latwo.
A zdjecie dachu to chyba tez nie taki ogromny problem, trzyma go chyba ta ramka oraz jakies mocowania z tylu, jezeli sie nie myle.
Bardzo by mi zalezalo na tej uszczelce, kazdy kto takową posiada proszony jest o kontakt ;) |
|
|
|
 |
Jendrej
Gość
|
Wysłany: 2007-03-30, 20:22
|
|
|
dachu bym nie sciagal...
jak go wsadzisz to jzu nei bedzie sie tak dobrze trzymal jak za pierwszym razem...
na zlocie koledzie pekl dach od kliku osob ktore sie na nim znajdowaly a wczesniej to na trabie jezdzilo nascie osob skaklo i nic sie nie dzialo a tu pisqs...
pozatym szpara... nowy wywietrznik ;p |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-31, 07:28
|
|
|
No w sumie z tym kolejnym wywietrznikiem to racja ;) Chociaz przy cofaniu irytuje troszke jak wiatr wieje w oczy.. prawie jak w kabriolecie ... ;)
Pozatym wybieram sie do tapicera zeby w koncu zrobic jakas porzadną podsufitke, bo na razie mam nad glową jedynie sypiacą sie gabke, ktora strasznie robi straszny syf w samochodzie :/ W zwiazku z tym najpierw chcialbym jakos zlikwidowac tą cholerną dziure.. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2007-03-31, 10:57
|
|
|
"tylną szybą"
co to jest tylnia?
Ten patent Wojtka jest godny uwagi, tylko zrób to przy dobrej pogodzie zeby sie nie zatruc silikonem... |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-31, 12:28
|
|
|
Oj grzegorz czepiasz sie pisowni studenta politechniki, czytac umiem, pisac w miare tez i to tyle z mojej edukacji z dziedziny jezyka polskiego... pozniej pochlonely mnie nauki scisle ;P ;)
Oczywiscie chodzilo o tylnią szybę ;)
A moze ma ktos jakiegos trampka na czesci i ta uszczelka nie jest mu potrzebna? Bo u mnie na szrocie gosc kazal mi kupic od razu caly dach i to nie za male pieniadze :/ |
|
|
|
 |
|
|