 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
Rozrusznik robi tylko klik... |
| Autor |
Wiadomość |
ali
Gość
|
Wysłany: 2007-03-29, 15:20
|
|
|
Bartosz - a kto ci kazał na siłę to robić? przecież było widać że coś jest przylutowane (druty z uzwojenia)
Czyżbyś uznawał zasadę, że bez młota to ch.. nie robota? |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2007-03-29, 17:17
|
|
|
Witam automat da się rozebrać ale trzeba rozlutować kabelki odkręcić nakrętki ze śrubek wtedy zdejmiesz bakelitową obudowę ale reszty to raczej nie da się rozebrać:( może uda się uratować automat.Następnym razem pytaj czy da sie coś rozebrać zanim zaczniesz się do tego dobierać:)masz instalację 6v czy 12v.Jeśli 12v to powinienem mieć gdzieś automat z 6v będzie trudniej ale też gdzieś powinien być ale dokładnie nie wiem musiałbym przewalić pół garażu by go odszukać.Jeśli nić nie znajdziesz odezwij się na gg 2574249 coś temu zaradzimy.
-------------------------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
------------------------------------------------------- |
|
|
|
 |
Bartosz Sokołow
Gość
|
Wysłany: 2007-04-03, 11:42
|
|
|
Zanabylem nowy automat. Rozebralem, przeczyscilem, nasmarowalem i lozylem rozrusznik. Zamontowalem do traba i jest problem.
Czasem kreci w powietrzu i dopiero za 3, 4 razem kreci silnikiem.
Co to moze byc???
Gdzie szukac przyczyny??? |
|
|
|
 |
pelu-p
Gość
|
Wysłany: 2007-04-03, 22:28
|
|
|
| bendix jest do bani, nie zaskakuje |
|
|
|
 |
masterr666
Gość
|
Wysłany: 2007-04-06, 05:47
|
|
|
| Kiedy napotkałem taki problem wybrałem się na szrot który mam na przeciwko i kupiłem rozrusznik za 25 zeta ;)Szybko, łatwo i wygodnie |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-04-06, 07:29
|
|
|
A mi sie wczoraj okazalo, ze o ile przed rozbiorka trabika w zeszlym roku jako tako odpalal, czasami z oporami ale jednak, to wczoraj, po pierwszej probie od 7 miesiecy rozrusznik byl w stanie obracac silnikiem z szybkoscia jakis jeden obrot na sekunde, proba na dwa akumlatory nie zmienila sytuacji... Po wytarganiu z samochodu sie okazalo ze rozrusznik ledwo co sam sie uciaga, ze kable od szczotek sa poprzecierane (mozliwe zwarcia z masa), ze komutator (chyba tak to sie nazywa) juz tak dojechany ze jeszcze troszke i go nie bedzie...
Diagnoza padla na tulejki, bo fakt ze luzow to tam troszki jest....
Te tulejki to sie gdzie kupuje? dorabia? czy jak ?
Ide meczyc znajomego zeby mi dal warczyburga na czesci co mu odpoczywa od 6-7 lat pod chmurka... bedzie rozrusznik, beda szpilki, i moze cos jeszcze sie dopasuje, no i 1.3 bedzie do nastepnego traba :] |
|
|
|
 |
Bartosz Sokołow
Gość
|
Wysłany: 2007-04-06, 08:40
|
|
|
No to mam kolejny zonk.
Odpalilem Traba, przejechalem sie kawalek. Zgasilem i po 10 minutach odpilem znowu i tu pojawil sie problem, bo silnik zaskoczyl, ale rozrusznik krecil sie dalej. Po kilku probach gaszenia i odpalania doszlo do tego, ze krecilo silnikiem, ale nie chcial odpalic. Po otwarciu maski okazalo sie, ze wali dym z elementu ktory jest obok cewki zaplonowej (jakis kondesator czy cus - taki w ksztalcie podkowki).
Po odkreceniu bialego kabla od cewki (kabel tem idzie do automatu roazrusznika) trab odpalil bez problemu.
Teraz odpala, ale dopiero po ktoryms razie zaskakuje tak by zakrecic silnikiem, a nie w powietrzu.
O CO QFRA CHODZI??? PADNIETY JEST AUTOMAT???? CZY MOZE JAKIS INNY ELEKPSTRYCNY ELEMENT POLECIAL KTORY MI SIEJE???? |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|