 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
Automatyczna Skrzynia biegów do 2T |
| Autor |
Wiadomość |
mateusz
Gość
|
Wysłany: 2006-12-16, 17:27
|
|
|
| etam, Wy o jakiś automatach gadacie, czy innych 5. biegowych skrzyniach, a ja zwykłego wolnego koła nigdzie nie mogę dostać:| |
|
|
|
 |
Spike Spiegel
Gość
|
Wysłany: 2006-12-16, 19:22
|
|
|
| He He.... to boli :D |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2006-12-19, 01:53
|
|
|
| Miemusi być przegub z trapolo w 601 po 87 r były takie same . A co do półosi to i tak je musisz skracać więc połowa ze skodilaka a połowa z traba :) |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2006-12-19, 20:05
|
|
|
| nie po 1987 Picia, ale od stycznia 1984 |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2006-12-21, 18:19
|
|
|
| pytanie mam co do szklanek w skrzyni bo dawno nie rozbieralem 601 ... chodzi mi o takie cus czy sie da zalozyc przegub wew od polo do 601 generalnie chodzi o wieloklin w skrzyni |
|
|
|
 |
Bross i Cost'a
Gość
|
Wysłany: 2006-12-21, 18:51
|
|
|
| Ostatnio słyszałem ,że się da ale jak już wspominałem Nie polecam wiąże się to z Rozbiorem skrzynki biegów na części Jest przy tym Sporo Roboty i nietrudno czegoś spieprzyć. pozDDRawiam |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2007-03-20, 14:40
|
|
|
| Odswiezam temat: czy 601 ma wewnetrzne lozyska polosi takie same jak favorit (krotko-czy pasuje ta skrzynia biegow) czy to chodzi o 1.1 - sprawdzil ktos?? |
|
|
|
 |
Bross i Cost'a
Gość
|
Wysłany: 2007-03-20, 15:47
|
|
|
Wiem tyle ze do 353 skrzynia od favoritki pasuje (od tej starej)
u mnie na razie prace nad tym stoją.
jak zrobię by mój trabi jeździł bez awaryjnie to zacznę robić z tą skrzynią... TYLE ŻE TO NIE AUTOMAT a Ręczna 5cio biegowa no 7 bo bieg jałowy i wsteczny. |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-03-20, 18:24
|
|
|
tylko jedno ale - 2T niespecjalnie nadaje się pod automat.
Po pierwsze, na obrotach zbliżonych do wolnych, moc i moment obrotowy ma raczej mizerne. A automat tego nieco potrzebuje - pomijam dodatkową pompę oleju w nim umieszczoną, ale automat ma tendencję do podciągania. I tu dwusów by po prostu zgasł.
Po drugie, kwestia hamowania silnikiem. Automat raczej nie zrozumie że nie powinien tego robić...
Po trzecie, stopień złożoności tego układu jest nieco duży - pomijam standardową rzeźbę typu dystans, półośki, poduszki, sterowanie i inne srele morele - do tego dochodzi jeszcze większy gabaryt automata i masa, dodatkowo chłodnica oleju... |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-03-20, 21:32
|
|
|
a mi sie widzi ze taki automacik od micry co byl bezstopniowy w 2T by chodzil idealnie.
Jezdzilem przez moment micra na takim automacie, nie mam pojecia jak to bylo sterowane (ale raczej nie elektornicznie bo samochod za stary byl na takie bajery) ale po wcisnieciu gazu w podloge, silnik wkrecal sie na sporawe obroty i juz z nich nie schodzil, przelozenie zmienialo sie plynnie, teoretycznie odpowiednio wysterowujac obroty na ktorych ma chodzic silnik, mozna uzyskac maksymalne osiagi samochodu... bo tam bylo tak, ze jak sie gorka zaczynala, a noga w podlodze, to przelozenie zaczynalo sie zmieniac na mocniejsze... ogolnie dla nieprzyzwyczajonych (takich jak ja) byl lekki stres przy wyprzedzaniu itp itd, bo silnik chodzacy na stalych obrotach kojarzy sie z brakiem przyspieszenia ;)
Tak czy inaczej w tej mikrze ogolnie brzmialo to jak niezly odkurzacz :D
Co do aspektow technicznych zwiazanych z przestrzepieniem.. nie mam pojecia co i jak...
Zmiana przelozenia z tego co sie orientuje realizowana jest w czyms takim za pomoca dwoch stozkow i paska "klinowego" o taki cos uklad ->> /\-\/
Pasek sobie chodzi po tych stozkach przez co zmienia sie przelozenie... jakis samochod z 600tka dawno temu mial taki patent (startowal w jakis wyscigach czy rajdach, odnoszac jakies tma sukcesy)... jedyny problem po ewentualnym swapie to to ze przy wiekszym obciazeniu (trzeba by moc sprawdzic) duza szansa ze pasek nie wytrzyma za dlugo |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-03-20, 22:30
|
|
|
Ten samochód to Daf Daffodil, 44 i 55.
Przekładnia bezstopniowa jest w sumie prosta i lekka, ale ma jedną wadę : pod dużym obciążeniem pasek może się ślizgnąć albo po prostu zerwać. Pasek do takiej skrzyni nie jest zbyt tani... |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2007-03-22, 11:44
|
|
|
| W nowoczesnych skrzyniach zamiast paska jest łańcuch. Można by tez pomyśleć o rozwiązaniu ze skuterów - sprzęgle odśrodkowym. |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-03-22, 16:59
|
|
|
w tym nisanie o ktorym wspominalem, sprzeglo bylo jakies takie dziwne, taka puszka, w srodku jakis proszek (wiem bo zawozilem do naprawy, gosc tlumaczyl ze tam jest jakis specjalny proszek/granulki ktore z czasem sie zuzywaja, efekt byl taki ze po wcisnieciu do konca gazu samochod przyspieszal slabiej niz kiedy minimalnie mu sie ujelo gazu, naprawa w sumie w okolicach 4tys zl :D :D :D )
Co do zrywajacych sie paskow, to trzeba by taka skrzynie dopasowac od wiekszego samochodu (paski nie sa tanie, sa przeliczone na pewne obciazenia i przebieg, gdyby zamontowac skrzynie pracujaca na 20 konnym silniku do cegos co ma 40 koni, to chyba oczywiste ze to za daleko nie pojedzie), z tego co sie orientowalem ktorys z fiatow (chyba punto w pewnym okresie) mialo taka skrzynie w wersji automat, tyle ze byla sterowana elektornicznie, tak ze dzialala jak taka z biegami, tzn bylo zaprogramowane kilka pozycji paska, tak ze przelozenie nie zmienialo sie plynnie, ale nie wiem nic wiecej na ten temat... |
|
|
|
 |
JaNN, Wartburg Zone
Gość
|
Wysłany: 2007-03-22, 23:49
|
|
|
| takie bezstopniowe skrzynie nazywają się CVT i mają jedną zasadniczą wadę: naprawdę duże opory tarcia. Używa się ich tam, gdzie na osiągach nie zależy, jeździ się głównie po mieście, prowadzi mamuśka, która nie lubi zmieniać biegów i liczy się bajer. Odradzam montowanie do trabanta. 1) kwestia zaprogramowania nastawów skrzynie pod charakterystykę silnika trampka 2)jak się ma 26 KM pod maską to się myśli o zwiększeniu sprawności przeniesienia napędu, a nie na odwrót. :P Sprawność przekładni CVT jest do kilkunastu procent niższa niż dla konwencjonalnej skrzynie biegów, dla której przyjmujemy ok 95%. W mieście CVT nadrabia stałym momentem, więc nie ma tragedii, ale w trasie to niestety porażka. |
|
|
|
 |
Bross
Gość
|
Wysłany: 2008-04-20, 21:53
|
|
|
temat może za jakiś czas powróci na strone bardziej ożywiony - zawieszenie zmienione jakieś pół roku temu..... pozostał zakup skrzyni (problemem jest brak czasu...)
tak jak obiecałem bede to robił - tak jak napisalem założe to i biegi bede zmieniał przy kierze. :D |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|