|
Dwa problemy po 3 miesiecznym postoju |
| Autor |
Wiadomość |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-10, 20:00
|
|
|
Witam
Po praktycznie 3 miesiacach w koncu odebralem samochod od blacharza. Powodem wizyty byla ogolna reanimacja polegajaca na wspawaniu nowej jaskolki i zrobieniu praktycznie calej blacharki.
Wszystko wykonane jest wzorowo, jednakze po tak dlugim postoju pojawily sie dwa problemy:
1. Lewarek biegow strasznie ciezko chodzi, tzn przy wrzucaniu biegow trzeba uzyc naprawde duzej sily zeby sie udalo. Biegi nie wyskakują, sprzeglo jest nowiutkie, linka rowniez, olej w skrzyni jest.
Tak wiec co moze byc powodem? Przed postojem biegi wchodzily normalnie.
2. Mam problem z zamykanie drzwi od strony kierowcy. Tzn drzwi zamykają sie dosc ciezko, trzeba trzasnac zeby sie zamknely. Wyglada to tak jakby drzwi ocieraly o element znajdujacy sie nad nimi, lakier na drzwiach jest obtarty wlasnie u gory.
W jaki sposob moglbym wyregulowac te drzwi, aby zamykaly sie w miare lekko (drzwi pasazera zamykają sie bezproblemowo)?
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2007-03-10, 20:35
|
|
|
| hmmm skoro drzwi obcieraja o element u góry tzn ,że chyba nie do końca wzorowo został pospawany samochód .jeśli buda była już zwichrowana i jescze wspawali nową jaskólkę to być może auto stało na czyms podparte przy spawaniu i teraz tego są efekty.bo gdyby to chodziło o zatrzask na słuplu to dałoby się to wyregulować.a jeśli drzwi nie mieszczą się w przeznaczone dla nich miejsce to juz się raczej nic nie zrobi.a jak wygląda szczelina między błotnikiem a drzwiami?pozdro |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2007-03-10, 21:26
|
|
|
| no terz stawiam, że krzywo go pospawali, bo nie pamiętam czy jest jakaś regulacja dzrzwi na zawiasach. Spróbuj ustawic zamek na slupku inaczej. |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-10, 21:50
|
|
|
Problem polega na tym ze nie jestem w 100% pewny czy to otarcie lakieru w gornej czesci drzwi powstalo dopiero teraz czy to juz stara sprawa.
Szczelina miedzy drzwiami i blotnikiem jest idealnie rowna na calej dlugosci.
Sprubuje cos pokombinowac z tą regulacją drzwi, bo byc moze to kwestia tego zatrzasku, poniewaz zamykanie drzwi wyglada tak jakby cos bylo pomiedzy zamkiem a zatrzaskiem, cos wyraznie zachacza.
W jaki sposob mam ustawic ten zamek na slupku? |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2007-03-11, 11:06
|
|
|
| powinny byc dwie sruby na imbus albo trzy. odkrec je i sprobuj obnizyc albo dac wyzej ten zatrzask zakrec i zamknij, i do skutku az osiagniesz zamierzony cel |
|
|
|
 |
ali
Gość
|
Wysłany: 2007-03-11, 11:13
|
|
|
| Drzwi swoją drogą ale biegi że nie wskakują ty chyba raczej źle pospawany... |
|
|
|
 |
Grzesiek N. [601]
Gość
|
Wysłany: 2007-03-14, 20:48
|
|
|
Imbusy na słupku lepiej tylko poluzować, a nie odkręcać , żeby nie spadło to co jest z drugiej strony.
P.S.
Ile kosztował Cię ten remont? |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-15, 19:55
|
|
|
No z tymi imbusami to tez zajarzylem ze mozna je tylko poluzowac, bo jak spadnie to od wewnetrznej strony to moze byc problem ;) W tym miejscu zadnej dziury w podlodze nie mam wiec z wydostaniem tego moglyby byc problemy ;).
Oba opisane przeze mnie problemy juz rozwiazane. Biegi wchodzą jednym paluszkiem ;).
A koszt remontu tzn. wspawanie jaskolki, spawanie nadkoli i calego przodu, lacznie z zabezpieczeniem antykorozyjnym 450 zl. Tyle tylko ze blacharz to moja rodzina, wiec pewnie mialem troszke taniej a przy tym dokladnie wiedzialem co i jak robi.
Pozdrawiam :) |
|
|
|
 |
Marcin "bydle&am
Gość
|
Wysłany: 2007-03-15, 20:19
|
|
|
| U mnie przyczyna tego, ze biegi wchodzily ciezko byl fakt ze "lozyska" na ktorych pracuje caly drazek biegow - czyli te gumki byly kompletnie suche i zabrudzone - wystarczylo wd40 czy inne tego typu ustrojstwo. |
|
|
|
 |
|
|