Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zdechł mi na ulicy i nie zapalił
Autor Wiadomość
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
Wysłany: 2007-01-24, 11:01   

Temat był jeszcze wczoraj ale zniknoł nie wiem dlaczego a więc pisze jeszcze raz to samo bo problem nie został usunięty

Zaczne po koleji: jechałem sobie rano do pracy do Tychów, jechałem najpierw ok 110-120km/h potem zwolniłem do ok 80--90km/h tą prędkość utrzymywałem i po jakiś 2km (ok. 35km podruży) auto mi zgasło. Spróbowałęm odpalić siłą rozpędu...nie udało sie. Zatrzymałem sie przekręcam kluczyk żeby spróbować zapalić i nic, nawet nie zakręci rozrusznikiem. Spróbowałęm go odpalić na pych (spuściłem go z górki) i też nic. Wiele sie nie nie zastanawiałem bo miał być to pierwszy dzień pracy, pozamykałem traba i poszedłem na autobus...2 km potem przesiadka na trolejbus...i spóżniłem sie na pierwszy dzięń pracy 5 min, potem pogadałem z kumplami z roboty podjhechaliśmy w to miejsce, pooglądaliśmy wszystko, spróbowaliśmy go odpalić na kable...też nie zakręcił, no to go na hol i 35 km do domu...no ale jak wiadomo nieszczęścia chodzą parami i po 5 metrach linka strzeliła. dopuki nie spróbowaliśmy go odpalać na kable to myślałem że to coś z prądnicą. a teraz nie mam zielonego pojęcia jaka może być przyczyna.
Myślałem też że silnik może być zatarty ale dowiedziałem sie że jak jest zatarty to sie nie obraca, mój sie kręci ale nie zapala.
Ktoś mówił też o gaźniku ale to też nie to bo rozrusznik nawet nie chce zakręcić...a więc co do tego ma gaźnik??
Ktoś też mi wymienił kilka rzeczy na które mam zwrócić uwage...wszystko sprawdziłem (nie znalazłem tylko przewodu masowego przy skrzyni), a jedyne co było nie tak to iskry na świecach nie było...w drodze do pracy jade po nowe
Czy jakaś mądra trabantowa głowa z gliwic mogła mi pomóc (w gre wchodzą godziny przedpołudniowe bo mam drugą zmiane)????
 
 
Robert B. Booster
Gość
Wysłany: 2007-01-24, 12:11   

Ja bym najpierw probowal uruchomic rozrosznik sprawdzic czy ma prad i mase, czy wogule aku jest wpozadku. a potem spawdzac dalej... czy dostaje paliwo, i czy ma iskre, jaezeli swiece sa mokre a po wyciagnieciu i wytarcu siwiece daja iskre, to sprawdzic paliwo..... (te nasze cpny) ja mialem raz sytuacje coprawda na podworku ale tez nie palil... wylalem paliwo do metalowego pojemnika i z wielkim problemem zapalilo sie ale z zaplalem ropy na szmacie... co jeszcze... jezeli paliwo ok iskre ma i dostaje to paliwo do cylindrow to powinien co kolwiek zagadac... a pozniej jak nie bedze chodzil normalnie to czyszczenie i regulacja gaznika i zaplonu (czyszczenie gaznika wprzypadku lipnego palwia chociza profilaktycznie ja bym wyczyscil) i to chyba na tyle... aha jak bysmial problem z rozrusznikem to moge zrobic zdjecie i narysowac jak go spiac na krotko...
 
 
MarkusM
Gość
Wysłany: 2007-01-24, 13:21   

przy skrzyni powinien być gruby przewód połączony z minusem akumulatora.
Jeżeli go nie ma to dupa.

Ale powiedz jak przekręcasz stacyjkę w pozycję zapłon to zapala się kontrolka ładowania czerwona na liczniku?
 
 
warcab
Gość
Wysłany: 2007-01-24, 21:11   

ja jestesm trabantowa glowa z glwic ale nie madra wiec nieweim czy moge:P
ale jakby co to niestesy teraz bo mam lekko duzo zajec na uczelni ale po 5 lutym dlbym rade
juz ci pisalem na gg jak tam naprawiles juz????
 
 
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
Wysłany: 2007-01-25, 00:13   

Tak...jak przekręcam kluczyk to sie kontrolka zapala, jest nawet charakterystyczne "pyknięcie" w rozruszniku i nawet światła działają :)
Paliwo zatamkowałem tam gdzie zwykle (na shelu) nawet do pełna :) ale to nie może o to chodzić bo co ma paliwo do tego że rozrusznik sie nie chce zakręcić?? Za to jestem w 98% przekonany że to chodzi o instalację elektryczną i to nawet całkiem prawdopodobne że przepalił sie jakiś przewód (zwłaszcza że jechałem 120km/h) tylko ja niestety tego przewodu nie potrafie znaleźść.
Za zdjęcie rozrusznika byłbym bardzo wdzięczny...proponuje żebyś nie wysyłał na maila tylko wrzucił na przykład na fotosik.pl i linka do zdjęcia na forum wtedy zostanie dla innych poszukujących takiego zdjęcia
 
 
Sebastian (reafus)
Gość
Wysłany: 2007-01-25, 06:48   

jak masz 'pyk' to sprawdz polaczenie akumulatora z rozrusznikiem i skrzynia biegow. Albo pozycz aku od kogos na chwile i zobacz czy zakreci. Ja tak mialem u siebie, ze bylo tylko pyk i nic wiecej a swiatla i cala reszta dzialala. Wlozylem inny aku i zakrecil odrazu. Mozliwe tez ze szczotki sie zawiesily. Mozesz wziac jakas deske i z wyczuciem walnac przez nia mlotkiem w rozrusznik.
 
 
Kargul
Gość
Wysłany: 2007-01-25, 09:42   

Skąd ja to znam:D:D u mnie było tak samo... po wymianie aku odrazu zakręcił, lecz to moze być również wina kabli odących od aku, przeczyść może mase która jest przykręcona do skrzynie, sprawdx czy gdzieś ci się kabel nie przerwał i dokręć klemy:D
 
 
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2007-01-25, 10:30   

u barta tak były to nei było styku na kablacha od akuma zdejmij klemy przeczyść i ptzy rozruszniku odkręc kluczem 13 weź szczotke drucianą i też to pprzeczyść najlepiej poźniej przesmaruj wazeliną techniczną/sprawdż czy przy rozruszniku nie zsunoł się taki mały czarny przewód.pozdro
 
 
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
Wysłany: 2007-01-27, 00:44   

Już chyba wszystkiego próbowałem co pisaliście...jeszcze jutro spróbuje postukać w ten rozrusznik...choć wątpie żeby to było to, bo by przynajmniej odpalał na pych, jutro też podoglądam jeszcze raz wszystkie kable, a jak nic nie znajde to zacholuje go do elektromechanika a jak ten mi wystrzeli z jakąś kosmiczną kwotą to w poniedziałek zepchne trabanta z jakiejś przepaści albo go spale a pozostałości oddam na złom a kupie sobie pojazd rodzimej produkcji
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2007-01-27, 09:07   

Przez internet naprawde sie nie da, to jest zgadywanka....
sciagnij dekiel aparatu i zobacz co tam sie dzieje : czy nie spadly konektorki z plytki zaplonowej. Obadaj swiece, kable itp

A co do rozrusznika to niech ci ktos przekreci kluczyk w pozycje II a ty zewrzyj srubokretem dwa duze zaciski na rozruszniku - fot ponizej:

Image Hosted by ImageShack.us

Sprawdz iskre i powiedz czy jest.Podejrzewam ze miales przepiecie i spalilo modul (albo cewki)
 
 
macq
Gość
Wysłany: 2007-01-27, 09:08   

aha i jak bedziesz zwieral to na luzie bo moze auto zapalic ;)
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2007-01-27, 10:50   

ja i tak stawiam na aku,na bank padl,moze nie masz ladowania i dlatego nie chcial odpalic...
 
 
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
Wysłany: 2007-01-27, 12:14   

Dobra już wiem co jest grane, drugi raz wszystko posprawdzałem i zauwazyłem że pasek się ślizga...takie proste a nie zauwazyłem tego. Najlepsze jest to że miał dobry naciąg, zwracałem na to uwage zaraz na początku jak mi zdchł na ulicy ale nie wpadłem na to że może sie nie obracać.
Dobra teraz mam trzy pytanka, żeby wymienić pasek trzeba odkręcić prądnice, tak?? Gdzie w okolicy gliwic moge kupić pasek do trabanta...a może ktoś ma na zbyciu używany?? Jeśli trzeba odkręcać prądnice to czy mógłby mi ktoś udostępnić na jakiś czas kanał, bo przy takiej pogodzie raczej tego nie wykonam pod blokiem
 
 
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
Wysłany: 2007-01-27, 12:19   

P.S pozdrawiam wszystkich którzy chcieli oglądać jak spycham trabanta z przepaści...już powstawała lista chętnych na to widowisko :)
 
 
Sebastian (reafus)
Gość
Wysłany: 2007-01-27, 13:35   

Nie moge dojsc do tego co ma slizgajacy sie pasek do niedzialajacego rozrusznika. W ktorym miejscu sie slizga?

Do wymiany wystarczy poluzowac pradnice nie trzeba jej calkiem sciagac. Nowy pasek kosztuje 12zl wiec po co ci uzywany. Po wymianie paska najprawdopodobniej bedziesz musial ustawic sobie zaplon. Nie potrzeba kanalu. Wystarczy zdjac atrape.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11