Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Tajemniczy brak mocy
Autor Wiadomość
Spike Spiegel
Gość
Wysłany: 2006-12-22, 12:31   

Aha - jeśli jesteś kolejnym teoretykiem... nie nie jestem teoretykiem znam sprawę od dwóch stron mianowicie od Wołgi 24 na LPG i GAZ'a 69 na LPG. W GAZie nie ma problemu - silnik zuka więc i tak mizerne osiągi ale w terenie jechać na gazie sie nie da bo pod górkę nie pojedziesz, w Wołdze o tyle problem że silnik sam w sobie pojedzie na czymkolwiek oprócz LPG :/ który fatalnei sie zachowuje na tym silniku. Jeśłi chodzi o szczelność to masz rację, ale może tobie nie trudno ją utrzymać, bo jak na razie co widzę pojazd na LPG to jego szczelność można sporo zakwestionować :/
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2006-12-22, 14:34   

Wiesz o tym, że silniki Gaza i Wołgi mimo dużych pojemności maja małe moce, co LPG dodatkowo obniża. Masz albo silniki padlina, albo źle założony i wyregulowany gaz. Śmigam warbem 1.3 na gazie na co dzień i nic się nie dzieje, mocy jakoś drastycznie nie stracił, to samo w samarce ojca. Kupe znajomych ma gaz i jakoś jeżdżą, chwalą wręcz. Golf IV na sekwencji na silniki 2.0 lepiej jeździ na LPG niż na benzynie - ale to już zasługa instalacji. A jak Ci GAZ nie jedzie pod górkę, to mu zwiększ dawkę gazu i pójdzie. Lepiej niż na benzynie
 
 
Spike Spiegel
Gość
Wysłany: 2006-12-22, 23:01   

i z górką dupa :P Na LPG nie wjedziesz za chiny (chodźby zwiększać dawki itp), poprostu LPG nie trawi jak trzeba sie wysilić.

Tak jak nam tu już mądrze napisano... "Gaz do kuchenek, ropa do traktora, benzyna do samochodu..." i wszystko będzie "Po Bożemu" :)
 
 
golab
Gość
Wysłany: 2006-12-24, 13:32   

Sluchaj mam kumpla ktory ma suzuki grand vitare na gazie i jakos w terenie gorki pokonuje i nie ma z tym zadnego problemu, sam jedzilem i nie mailem problemu.Jezdzilem takze land roverem na gazie i tez podjezdzal pod gorki bez najmnijszego wysilku. A moj trabant 1.3 na gazie jak nie mail problemow z tym spadkiem mocy(ale to bedzie naprawieone juz w srode ;p) to trabanty 1.3 ktore nie widzialy nigdy istalacji gazowej na oczy zostawaly za mna.


O czym to moze swiadczyc?? Wnioski wyciagnij sam.
 
 
Spike Spiegel
Gość
Wysłany: 2006-12-28, 23:53   

Dziwne że jakoś mój zaufany sąsiad z ekpiy off-road TVN (tak był Landem na Paryż-Dakar) nie ma w tymże Landzie gazu, bo twierdzi że jak raz wyprubował to uznał iż tyle mu wystarczy.

Nadal pozostaje przy postawie "Benzyna do samochodu, Ropa do traktora, Gaz do kuchenek"
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2007-01-04, 08:39   

Nie każdy silnik nadaje się do gazu, nie każdy go toleruje. Ale mówiąc o silnikach siedzących w trabach i warbach - jak najbardziej działają na nim poprawnie. Jeszcze raz powtarzam - gaz nie dla sportu a ekonomii. Gdybym miał na wache jeździłbym dalej na co dzień 353, ale niestety - tylko od święta. Dyskusja przypomina mi taką o wyższości Intela nad AMD prowadzoną kiedy wchodziły durony i athlony na K7. Bo ktoś kupił i badziewie się ukruszyło - bo jak się nie potrafi założy wentylatora na procka to się daje specjaliście, a nie mówi że sprzęt do bani. Z gazem widzę tu analogię - jak ci źle w ruskich sprzętach chodzi - to pojedź do gazownika, wydaj parę zloty za usługę a nie grzeb sam albo z sąsiadem i psiocz że nie działa jak powinno. Ehh, domorosłe mechaniki...
 
 
Marcin & Marta
Gość
Wysłany: 2007-01-04, 15:24   

Ja mam gaz od czerwca 2003 roku i nic jeszcze przy instalacji nie robiłem a auto hula jak trzeba.Gaz wtedy kosztował 1.17 zł. a benzyna 3.5 zł.Zaoszczędziłem do tej pory ok.8000 zł. a może i 10000?Dzięki temu mogłem Traba odremontować, wymienić silnik na 1.3, kupić aluski, pojechać na zlot do Zwickau, Błażejewka, Jivki oraz na WOŚP do Wrocka i takie tam.
A na benzynie zawsze sobie mogę pojeździć ale nie widzę wielkiej różnicy.W trakcie codziennej eksploatacji benzynę używam tylko do uruchamiania silnika zimą.
I nie obchodzi mnie jakie kto ma zdanie na temat LPG bo ja dzięki temu mogę sobie pozwolić na to,że autem jadę wtedy kiedy chcę i gdzie chcę.
Ale faktem jest ,że ostatnio różnica ceny pomiędzy gazem a benzyną nie jest tak duża jak 2 lata temu ale i tak na każde przejechane 100 km zostaje w kieszeni 10 zł. co w skali roku daje mi 1500-2000 zł. czyli mam generalnie 14-tą pensję))
Pozdrawiam wszystkich myślących rozsądnie!
 
 
golab
Gość
Wysłany: 2007-01-06, 14:30   

No w koncu wiem co bylo przyczyna braku mocy, byla to przepustnica nie otwierajaca sie znaczy ta blaszak nie otwierala sie bo sanie atomatyczne blokowalo ,wiec wywalilem ta blaszke i teraz zapie.... niczym wiater ;p;p,parownik tez wyminilem bo to tez jego kres byl a terazmnie czeka wymiana kabli wysokiego napiecia bo sa przebicia, ale jak anrzie nia mam kasy wiec jezdze tak :)
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2007-01-06, 17:04   

Nadal pozostaje przy postawie "Benzyna do samochodu, Ropa do traktora, Gaz do kuchenek"

to nie zawracaj głowy innym co chcą stosować gaz do samochodu, ropę do ogrzewania pomieszczeń, a benzynę do chemicznego czyszczenia garderoby!!! Na dodatek traktory wcale ich nie interesują i nie mają kuchenek turystycznych!!!
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2007-01-09, 11:49   

To na czym Jajerze smażyłeś jajecznicę na zlotach? :]
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2007-01-09, 17:26   

...na masełku!, na masełku! i wtedy jajecznica smakuje najlepiej :)

Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12