Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wymontowałem gaz z auta
Autor Wiadomość
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-12-20, 10:54   

Witam !

W niedzielę kupiłem sobie hondę accord ;-)
full wypas opcja jak lubił mawiać jeden z naszych "posłów ;)"

Sprzedający chcąc aby oferta była jeszcze bardziej atrakcyjna (ciekawe dla kogo ;) zamontował w niej gaz (3 dni przed sprzedażą...). Instalacja jeszcze nie była w papierach, były dokumenty "do w bicia w dowód"...

Pierwszą czynnością jaką zrobiłem po dojechaniu do domu było wywalenie tego gnoju w cholere...
Powiecie pewnie - czeeemu.... Przecie na benzynie by jeździło...
Owszem... jeździło... Ale silnik który nominalnie miał mieć ponad 160 koni miał osiągi porównywalne z oplem astrą...

A dlaczego ???

http://helmut601.republika.pl/nielpg.htm

^^^^ dlatego...
w dolocie "mikser" zmniejszający przekrój rury do jakichś 20-30% normalnego przekroju...
Porażka...

Po wywaleniu tego paskudztwa auto zapierdziela jak szalone ;)
(Motor ma pojemność 2300 cm)

Tak więc mam instalację nówkę pod wtyrsk z jakimis tam komputerowymi sterownikami czy cuś. Może ktoś chce ??? hahaha...

A jakie było zdziwienie sprzedającego kiedy na jego tekst - "ma nówkę instalację gazową - 3 dni temu założona" - ja mu na to - "no i po cholere żeś to Pan tam zakładał... dałbym więcej bez gazu ;-) ))"
 
 
Sebastian (reafus)
Gość
Wysłany: 2006-12-20, 10:58   

no i...?
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-12-20, 11:14   

no i...

po pierwsze primo potwierdza sie tym prawda o osiągach na lpg,

po drugie uświadamiam coniektórych, że sama instalacja gazowa znacznie pogarsza osiągi auta nawet gdy jedziemy tylko na benzynie

po trzecie - taki mój mały wniosek, który nasunął się dopiero po wymontowaniu tej instalacji i "namacalnym wyczuciu" różnicy - teraz się nie dziwię jak ktoś mówi "na gazie chodzi mi nawet lepiej jak na benzynie"... Owszem, prawdę mówi - bo wtedy na benzynie silnik traci conajmniej 25% mocy, przyśpieszenie jest kiepskie, więc może się komuś wydawać że na gazie chodzi lepiej...
Powyższe słowa zostały potwierdzone na hamowni - koledzy badali hondę crx z instalacją i po jej wymontowaniu (w obu wypadkach na benzynie) wynik Z INSTALACJĄ 103 konie, BEZ INSTALACJI 134 konie...
Wykresy z hamowni są do zobaczenia na jednym z for hondy...

Po cztwarte - może ktoś chce sobie taką instalację odkupić za śmieszne pieniądze (u mnie ;). Nie to żebym chciał komuś na złość zrobić, ale są despareci co kochają lpg...
 
 
Jendrej
Gość
Wysłany: 2006-12-20, 14:39   

wyprzedze kedziorke ale pozwole sobie zacytrowac :]

'na gielde'
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-12-20, 14:41   

ee to bardziej taki techniczny "zagajnik" niż chęć sprzedaży, bo kupca już mam, więc nie sprzedaż mną kierowała wybierając "dział forum"...
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2006-12-20, 16:15   

to po co pytasz czy chce ktoś kupić skoro masz już kupca ?? no i oczywiście NA GIEłDE !!
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-12-20, 17:18   

może ktoś da więcej ;P

kupił bys se kendziorku do swojego 601 ;P

Widzę że gdyby każdy z forumowiczów miał uprawnienia admina tego forum to wszystkie wiadomości były by wykasowane, bo jednemu nie pasuje to drugiemu tamto i ostało by się na pustym forum...
 
 
Spike Spiegel
Gość
Wysłany: 2006-12-20, 22:03   

Tak jak już kiedyś pisałem. Gaz, który był modny w na początku zeszłego wieku powinien, jak w każdym normalnym i cywilizowanym świecie odejść w niepamięć razem z urządzeniami, które zasila (lampki, kuchenki i SAMOCHODY równierz)

Gratulacje jednynego słusznego czynu - wyżucenia LPG
 
 
Sebastian (reafus)
Gość
Wysłany: 2006-12-20, 23:11   

1. Nic nowego nie napisales. Podejrzewam, ze wszyscy wiedza ze samochod traci na osiagach podczas jazdy na gazie.
2. Butla z lpg zwieksza ciezar auta wiec osiagi gorsze nie mowiac juz o tym ze ciezko jest ustawic gaznik by dobrze pracowal na jednym i drugim.
3. ...?

Reasumujac. Kolejny post dla 'posta' Odebralem to tylko jako pochwalenie sie kupnem nowego samochodu i wyrzucenie z niego LPG, 'bo to gowno'. Pytam jeszcze raz.. no i?
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2006-12-21, 01:15   

przede wszystkim tym postem chciałem pokazać, że jednak auto Z INSTALACJĄ nie pracuje NA BENZYNIE tak, jak BEZ NIEJ.

Bo wcześniej sądziłem że powinno pracować bez zmian....

co to ciężaru auta to akurat w moim przypadku nie miało raczej wpływu bo auto waży ok 1400kg więc parę kilo butli (a była to malutka butla chyba 20l taka jak do trabanta np) znacząco osiągów nie pogorszy przez zwiększenie masy. Większy przyrost masy jest po zatankowaniu do pełna bo bak ma ponad 60L ;)

drugą rzeczą jaką chciałem osiągnąć tym postem to "namacalny dowód" mojej antypatii do LPG, bo były głosy że powinienem jeździć na V-Racingu skoro tak cenię osiągi auta... a pewno byłem podejżewany, że publicznie wypowiadam się źle o LPG a przecież wartka z gazem mam...
Owszem, mam, ale nie tankowałem do niego gazu już ponad rok.
V-Racing do wartka też zalałem, ale akurat w przypadku wartburga to nie ma cienia sensu bo różnicy w mocy absolutnie nie zauważyłem, a spalanie nie wiedzieć czemu było ZNACZNIE większe niż przy normalnej benzynie 95.
 
 
radzieckii
Gość
Wysłany: 2006-12-21, 12:09   

A słyszałeś o czymś takim jak BLOS, albo sekwencyjny wtrysk gazu? Jeździłeś kiedyś z czymś takim? Mikser jest bardziej prymitywną formą podawania gazu i powinien być stosowany w silnikach zasilanych gaźnikiem. To trochę tak jak byś powiedział, że zimowe opony są do niczego, bo latem szybciej "płyną". Zmieniłeś samochód i zacząłeś bywać na forach aut pseudosportowych, gdzie gaz to kicha. Twoja sprawa, ale dlaczego próbujesz na siłę nawracać cały świat?
P.S. Stówę mogę dać za tą instalację, jak jest kompletna i masz pomysł na tani transport. Mógłbym dać więcej, bo mnie na to stać, ale tyle jest to dla mnie warte
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2006-12-21, 14:48   

Poza tym, jazda na gazie ma tylko jeden sens - ma być taniej, nie szybciej. Dlatego też na co dzień jeżdżę 1.3 w gazie - bo wyjazd do Kielc kosztuje mnie 30 a nie 60zł jak w przypadku 353. Ot i cała tajemnica skąd LPG w aucie i po co.
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2006-12-21, 17:05   

i @!#$ :)
 
 
Spike Spiegel
Gość
Wysłany: 2006-12-21, 17:27   

i komary jak @!#$ :P A ja jestem takiego samego zdania co Wartborgini. GAZ NADAJE SIĘ DO KUCHENKI TURYSTYCZNEJ NIE DO SAMOCHODU!!!
 
 
JaNN, Wartburg Zone
Gość
Wysłany: 2006-12-21, 17:36   

Marny to "namacalny dowód" na beznadziejność LPG jako takiego, raczej na dupiastość akurat tej instalki, która siedziała w accordzie. Zresztą, kwestia regulacji. Wiele ludzi jeźdi na LPG i nie narzeka, a ich samochody dają radę. Warunek to umiejętny gazownik.

Wartborghini, teraz, skoro przesiadłeś się do accorda i możesz już w pełni pielęgnować swoje zadowolenie z życia, czy to oznacza zaniechanie testów pierburga w Wartku?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11