|
601 mi się dusi ;-) |
| Autor |
Wiadomość |
Anamoon & Rambo
Gość
|
Wysłany: 2006-11-27, 18:28
|
|
|
Z niewyjaśnionych powodów moje 601 zaczęło dusic się podczas jazdy!!!
Tzn. jak dodaje gazu, nawet na luzie, dusi się i zaczyna gasnąc... Jak wyciągnę sssssssaanie ma normalne obroty i jedzie ok... i nawet nie kopci tak jak zwykle.
Ma ktoś jakiś pomysł co się może dziac???
Może ktoś miał już taki problem???
HELP ME!!!
S.O.S!!! |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-11-27, 18:33
|
|
|
| główna dysza się przypchała. |
|
|
|
 |
Anamoon & Rambo
Gość
|
Wysłany: 2006-11-27, 18:54
|
|
|
aha... a jak ją wyczyścic??? Która to jest "głowna dysza"? Nigdy nie grzebałem w gaźniku...
(ja mam gażnik nowego typu)
jak się do tego zabrac?? |
|
|
|
 |
krzysiek G
Gość
|
Wysłany: 2006-11-27, 22:21
|
|
|
Dysza główna jest w komorze pływakowej na dnie.
Trzeba odkręcić pokrywe (4 śróbki na klucz 8 albo 10), zdjąć pokrywe tykręcić wkrętakiem dyszę z dna i przedmuchać sprężonym powietrzem.
Nasztępnie wszystko skręcić.
To na szybko, a na spokojnie wyjąć, rozebrać i przeczyścić cały gaźnik, bo pewno niedługo znowu się zatka.
Pozddro-K |
|
|
|
 |
Bross i Cost'a
Gość
|
Wysłany: 2006-11-28, 14:24
|
|
|
Najlepiej wykręcić gaźniczek ale to jak kto woli
ja bym cały wyczyścił...
ale na jakiś czas pomorze Strzykawka z wężykiem,
wykręć dyszę tak jak koledzy mówią, dyszę przemyj w benzynie nieetylizowanej albo rozp. Nitro (Jak coś To Mnie Poprawcie z tym Nitro.)
a tam gdzie była dysza, "wtłocz" ? powietrze ze strzykawki, pomaga na jakiś czas, Ja puźniej czyściłem zbiornik, i to Co Ważne OSADNIK pod bakiem
pozDDRo |
|
|
|
 |
|
|