|
Zapłon - elektroniczny czy mechaniczny? |
| Autor |
Wiadomość |
bumar1
Gość
|
Wysłany: 2006-11-21, 10:15
|
|
|
| Wiadomość dla Mateusza. Miałem dokładnie to samo. Za radą doświadczonych członków tego forum usunąłem usterę, którą był zbyt duży stan palowa w komorze w gaźniku.Powinien on wunosić 23 mm od linii połączenia gaźnika z jego pokrywą. Zrobiłem tak i jest super. |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-11-21, 14:12
|
|
|
Motospec :
Po pierwsze zbadaj dokładnie świece i odstępy na elektrodach. Jeżeli są ok, sprawdź jak wyglądają iskry na obu cylindrach - czy różnią się intensywnością, wielkością i kolorem oraz czy w ogóle są i czy na pewno wtedy kiedy powinny.
Gdyby coś było z nimi nie tak przejdź do cewek. Sprawdź podłączenia obwodu niskiego napięcia do cewek - stan kabelków i oczek na nich zakutych, wyczyść zaciski etc, etc. Potem weź omomierz i zmierz oporności w następujący sposób : pomiędzy zaciskami 1 i 15 (1 i 16 w zależności od rodzaju cewki) - to raz, dwa pomiędzy wyjściem kabla WN a podłączeniem cewki (1 albo 15-16). Wyniki pomiarów dla jednej i drugiej cewki porównaj ze sobą. Cewki oczywiście muszą być takie same !!! Może też być taka sytuacja, że jedna z cewek straciła olej ze środka. Oporności będą ok, natomiast indukcja raczej słaba a przy wyższych obrotach żadna. Będzie chodził wtedy na jeden gar i tyle. |
|
|
|
 |
motospec
Gość
|
Wysłany: 2006-11-21, 22:10
|
|
|
Dzięki za rady, ale to nic nie da.
Musze zrobić remont silnika gdyż na zapłonie mechanicznym jaki i elektronicznym jest to samo, a iskra jest dobra poza tym próbowałem już na 3 różnych gaźnikach i było to samo.
A jak już pisałem wcześniej takie objawy jak powolne schodzenie z obrotów, normalna praca silnika tylko na ssaniu i nie możliwość ustawienia wolnych obrotów są wywołane przez dostawanie się do silnika lewego powietrza, najprawdopodobniej przez simering. |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-11-21, 22:13
|
|
|
| to go wymień, po co robić remont silnika tylko dlatego że poszedł ci zimering :) |
|
|
|
 |
mateusz
Gość
|
Wysłany: 2006-11-22, 13:21
|
|
|
Bumar1- okazało się, że poziom był za wysoki ok 2 mm. poza tym do zamulenia trampka przyczynił się w dużej mierze tłumik przedni typu rzemiosło, który od wczoraj leży na złomie, a na jego miejscu pojawił się nówka ddr:)
thx za radę |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-11-22, 22:24
|
|
|
| to brzmi jak by ci silnik brał lewe powietrze np. przez simmeringi wału |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2006-11-23, 09:14
|
|
|
| Równierz miełem problem z regulacją gaźnika, po wyeliminowaniu ewentualnych problemów związanych z zapłonem czy wydechem pojechałem na regulację do warsztatu gaźnikowego. Miły Pan walczył dzielnie ale powiedział, że kondycja gaźnika i silnika nie pozwoli mu na prawidłową regulację. No i następnego dnia potwierdziło się wszystko, bo silniczek na zimno już się nie chciał kręcić. |
|
|
|
 |
|
|