|
czy można mieszać (zmieniać) olejej? |
| Autor |
Wiadomość |
rafcio
Gość
|
Wysłany: 2006-11-18, 01:48
|
|
|
| tzn. czy nie ma to jakiegoś negatywnego wpływu na silnik, bo w 4 sówach wiadomo że nie powinno się dolewać (mieszać) półsyntetyku do mineralnego , i czy nie jest podobnie jak lałem do benzyny mixol a teraz semisyntetic wleje lub jeszcze lepszy (jest jakiś "platinium" na orlenie po 31 zł za litr), a w sumie mi nie szkoda kasy bo docieram teraz silnik, ale nie chciał bym zaszkodzić. |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-11-18, 08:35
|
|
|
| szukaj... |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-11-18, 11:21
|
|
|
| Generalnie nie można stosowac LUXa zamiennie z olejami samimieszalnymi, jeśli docierasz silnik polecam półsynstetyk orlenu. Jest w miarę tani i dość dobry. |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2006-11-18, 21:15
|
|
|
| czerwony polsyntetyczny olej jest bardzo dobry, ja polecam jak anjbardziej |
|
|
|
 |
rafcio1
Gość
|
Wysłany: 2006-11-18, 21:31
|
|
|
| jakby troche gorzej zapalał teraz, wczoraj w nocy jak był zimny nie chciał zapalić, koleżanki musiały mnie popchnąć lekko :) , ale odrazu zapalił na pych. Dziś rano też miałem problem , musiałem przy odpalaniu gazu dodawać. Może to dlatego ze za duzo oleju dolałem 1/30? |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2006-11-19, 10:18
|
|
|
1:30 to chyba troszke za duzo
ja leje 1:40 a polsentetyk zwykle 1:50 |
|
|
|
 |
rafcio1
Gość
|
Wysłany: 2006-11-19, 17:49
|
|
|
| wiem , ale ja mam na dotarciu , po remoncie 450km zrobione dopiero, a ile km powinno się docierać? |
|
|
|
 |
misza
Gość
|
Wysłany: 2006-11-19, 19:05
|
|
|
2000 km.
częste zmiany rodzaju oleju powodują odrywanie się nagaru z poprzednio użytego. Niepożądane!
Kędzior walcxzysz z wiatrakami, więc daj spokój bo tylko miejsce zajmujesz. |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2006-11-19, 22:47
|
|
|
na docieraniu silnika lejesz 1:33 Mam w jednym trabbie nowiutki silnik niestety dopiero przejechane ma 220 km zostało jeszcze 1780km do zakończenia docierania nie mogę się doczekać aż skończę docieranie bo silnik ma dużego kopa i aż kusi żeby szybciej pojechać . Pamiętaj że zawsze docieranie masz przez pierwsze 2000km w nowym silniku jak i po każdorazowym zdjęciu cylindrów z tłoków. Warto lać półsyntetyk "malinkę" orlenowską nie syfi silnika nagarami i tłumiki się tak nie zapychają. Jeśli masz nowy silnik to odradzam luxa, miksol jeszcze ujdzie ale moim zdaniem dobry jest półsyntetyk, ze względów ekonomicznych nie używam full syntetyka chociaż jest najlepszy. ech docieranie jest okropne, przez pierwszy 1000km nie za bardzo można cisnąć Vmax to 80km/h po przejechaniu 1000 można na krótkotrwały czas jechać z maksymalna prędkością. |
|
|
|
 |
rafcio1
Gość
|
Wysłany: 2006-11-20, 00:27
|
|
|
| sękju wery macz ;) !!! |
|
|
|
 |
|
|