|
Stukot z koła pasowego??? HEKP |
| Autor |
Wiadomość |
Anamoon & Rambo
Gość
|
Wysłany: 2006-11-16, 21:32
|
|
|
Witojcie!
Z okolic koła pasowego (601)dochodzi głośny odgłos "metalicznego stukania"... Zdjąłem aparat zapłonowy i okazało się że nakrętka (klucz 32)trzymająca koło pasowe była poluzowana... dokręciłem ale stuka dalej... (aż strach jeździc)...
Co mogło ulec uszkodzeniu i jak się zabrac do "rozbioru" tego wszystkiego?... tzn. koła pasowego i całej reszty (nie wiem co tam jeszcze jest wsadzone ... Poradźcie proszę. |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2006-11-16, 21:38
|
|
|
Masz kolego zluzyte koło pasowe , klin na wale wybił ci w kole pasowym roweki sie koło tłucze
Mozesz albo mocno dokręcić koło, albo wymienić je a do tej operacji trzeba wyjąć silnik i wał :) |
|
|
|
 |
Anamoon & Rambo
Gość
|
Wysłany: 2006-11-16, 21:45
|
|
|
Dzięki wielkie! Aż się boję rozbierac to wszystko No ale muszę to zrobic bo trzaska się coraz głośniej a nie chciałbym żeby posypało mi się to wszystko do końca... Dzienks jeszcze raz |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-11-16, 22:00
|
|
|
| a masz to tluczenie tylko na bardzo wolnych obrotach czy caly czas. Bo mnie tez od bardzo dlugiego czasu cos w tamtej okolicy tak stuka i nie wiem wlasnie co to? |
|
|
|
 |
Anamoon & Rambo
Gość
|
Wysłany: 2006-11-16, 22:23
|
|
|
na wolnych obrotach słychac to bardzo wyraźnie... na szbkich troche mniej (silnik zagłusza ...
Zna ktoś może stronkę na której opisany jest sposób wymiany koła pasowego... tak krok po kroku...
dla mnie ingerencja w wał korbowy to wyższa szkoła jazdy |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-11-16, 23:43
|
|
|
0) zdejmujesz plusową klemę z akumulatora !!!
1) wykręcasz świece zdejmujesz filtr powietrza
2) - / / - oblachowanie z silnika
3) popuszczasz wszelakie śrubki z alternatora (17 od dołu i dwie
13 od napinacza)
4) odkręcasz alternator od silnika - z mocowaniem
5)zdejmujesz pasek klinowy z alternatora i odkładasz alternator
pod auto
6)odkręcasz rozrusznik baz zdejmowania kabli z niego i ogkładasz
na bok na długość kabli
7) odkręcasz dmuchawę albo z opaski albo ze sruby od dołu i
odkładasz ją na bok
8) otwierasz zapłon na dole i uprzednio opisawszy zdejmujesz te
trzy kabelki i wyciągasz je z tej puszki
9) zdejmujesz linkę od gazu, od ssania i zdejmujesz gaźnik
10) odkręcasz tłumik od kolektora i podkładasz cegłę pod niego
żeby nie opadł (zapewne leży na nim już rozrusznik )
11) zdejmujesz kolektor
12) odkręcasz poduszkę pod silnikiem od ramy
13) odkręcasz śrubki łączące silnik ze skrzynią
14) wyciągasz silnik
15) odkręcasz docisk i wyciągasz go razem z tarczą
16) rozklepujesz zabezpieczenie na kole zmachowym, w otwór w
kole pasoym wtykasz jakiś solidmy bolec i odkręcasz
nakrętkę 36 z koła zamachowego
17) dobrawszy uprzednio odpowiednią śrubkę (albo najlepiej
dwie) wkręcasz je w te dwa otwory w kole zamachowym celem
jego zdjęcia
18) oznaczasz położenie płytki aparatu zapłonowego i odkęcasz
ją
19) odkręcasz puszkę aparatu zapłonowego wraz z tą tarczką na
wale
20) odkręcasz trzy śrubki mocujące uszczelnienie wału po
stronie koła zamachowego
21) jak masz odpowiedni klucz, rozklepawszy uprzednio
zabezpieczenie, odkręcasz nakrętkę od koła pasowego
22) odkręcasz głowice
23) odkręcasz cylindry i zdejmujesz je
24) wyciągasz zabezpieczenia sforzni i delikatnie wybijasz
sforznie, oznaczasz tłoki - który skąd.
25) rozkręsz połówki karteru
26) wyciągsz wał ze stawidłami uprzednio je opisawszy które jak
było i skąd było
27) robisz swoje w sprawie koła pasowego
28) jak skończysz wszystko składasz wg odwrotnej kolejności,
pamiętając, żeby pierścienie na tłokach trafiły na kołki i
tłoki strzałką w kierunku okien wydechowych (strzałka pod
nagarem na denkach tłoków )
jakbym o czymś zapomniał to pisz. |
|
|
|
 |
Anamoon & Rambo
Gość
|
Wysłany: 2006-11-17, 14:24
|
|
|
Wojtek wielkie dzięki!!! Ku.wa ale bedę miał roboty!!! Ciekawe czy skończę przed świętami |
|
|
|
 |
krzysiek G
Gość
|
Wysłany: 2006-11-17, 14:52
|
|
|
Witam
To są 4 godziny roboty. Obawiam się jednak, że to nie na pewno koło.
U mnie tak trzaskalo i wał się skończyl, odziwo nie na łożysku pod korbowodem nr 2 tylko na łożysku głównym właśnie przy kole.
Bądź jednak dobrej myśli.
Pozddro-K |
|
|
|
 |
Bartek Zawadzki
Gość
|
Wysłany: 2006-11-17, 15:48
|
|
|
| A może to koło ZApasowe? ;) |
|
|
|
 |
Anamoon & Rambo
Gość
|
Wysłany: 2006-11-17, 16:40
|
|
|
Nigdy tego nir robiłem dlatego obawiam się tego co tam zobaczę...
Ten dziwny stukot to może byc:
a) koło pasowe
b)coś co się nazywa chyba turbina???...(to cos za kołem
c)łożyska
d)????????????????...
... macie jeszcze jakieś inne pomysły co mogło nawalic???... oprócz koła zapasowego |
|
|
|
 |
Anamoon & Rambo
Gość
|
Wysłany: 2006-11-17, 16:43
|
|
|
| a może znajdzie się ktoś w okolicy mysłowic kto może mi to zrobic... |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2006-11-27, 22:00
|
|
|
W moim Trabie kiedyś zrobił się rowek od klina na kole pasowym i zawsze po odpaleniu i gaszeniu było słychać takie stukniecie metaliczne.Sprawdź czy koło pasowe nie obraca się troszkę na wale po mimo że jest dokręcone jak zakręcisz wiatrakiem dmuchawy będzie to widać.Po wymianie koła pasowego w moim przypadku wszelkie niedomagania i stuki z tym związane znikneły.Jeśli stukot nadal będzie to zapewne silnik sie tobie kończy a wał w rozlatującym sie silniku chałasuje i to zajeb..cie.
-------------------------------------------------
Trabant601s rocznik 85
------------------------------------------------- |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2006-11-28, 18:37
|
|
|
to co powiedzial wojtek tylko fajnie wyglada w opisie, przekonasz sie jak bedziesz musial te sruby wszytskie odkrecac pordzeiwale, pewnie cie nie pocieszylem ale przygotuj sie na duza ilsoc K-U-R-W-A:P:P:P:P
pamietaj zeby sruby na glowicy dokrecac na krzyz!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
 |
|
|