|
CERAMIZER - masz 1,1/1,3 ZOBACZ KONIECZNIE |
| Autor |
Wiadomość |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-11-05, 13:43
|
|
|
olej mi wywaliło RAZ.
Już nie pamiętam jak to było dokładnie, wiem że zalałem potem ponownie olejem i ceramizerem, ale czy wywaliło go przy 230 km czy po 2 tyś to teraz już nie pamiętam, ale wydaje mi sie (na 95%) że po tych 2 tyś... Bo 230km to zrobiłem chyba w dwa dni po zalaniu środka, a olej wywaliło jak chwycił ostry mróz i to było później...
Może coś popiepszyłem z opisem bo koledze też w tym czasie w wartku wywaliło olej przez niedrożną odmę... |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-11-05, 14:09
|
|
|
| Jak co to spotkamy się pewnie na jakimś zlocie...? a co grozisz mi ?? Za to powinieneś w pierwszej kolejności dostać bana. nie boje siępowiedzieć komukolwiek co o nim myśle, ci którzy mnie znają wiedza o tym. A jeśli mam już odpowiedzieć na twoim poziomie to ostatnio już spotkałem podobnych do ciebie kozaków ktorzy przestawili mi samochd na parkingu. W czersku miałem wydałeś mi się spoko kolesiem ale jak widac się grubo myliłem. A tak wracając do tematu to i tak nie wierzę w ceramizery... |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2006-11-05, 19:45
|
|
|
| Czy ktoś mi w końcu kura wyjaśni co oznacza "kozak", "kozaczenie"? |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-11-05, 19:52
|
|
|
taaa Syl i Wojtek_K...
zaręczynowy wał spisuje się cudnie...
porażka aż miło...
A wracając do "zarzutu"... trabanta nie mam więc na zloty nie jeżdżę, bo jak bym przyjechał innym autem to byście mnie nie wpuścili albo krzywo patrzyli... przecierz ja mam same obciachowe auta a jedynie trabant 601 jest jedynym cool...
Udanego pożycia życzę... |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-11-05, 21:07
|
|
|
zaręczynowy wał spisuje się cudnie...
W rzeczy samej, spisuje się świetnie. Bez ceramizera co prawda i do niedawna na mixolu ale daje radę. Co gorsze został zmieniony bez Twoich "fachowych" porad. Znaczy profanacja.
O pożyciu i zlotach pogadamy jak Ci wreszcie jaja urosną. |
|
|
|
 |
Syl
Gość
|
Wysłany: 2006-11-05, 21:34
|
|
|
taaa Syl i Wojtek_K...
i co zazdrościsz? źle życzysz? śmieszy Cię to? śmieszą Cię Trabanty dwusuwy i ludzie, którzy nimi jeżdżą? To czego tu szukasz?
Na zlot byś wjechał czymkolwiek i nikt by Cię za ten fakt nie zlinczował. Dopóki nie wyskoczyłbyś ze swoimi poglądami i "wszechwiedzą". Nawet Kuzyn swego czasu maluchem wjechał w sam środek zlotu w Bełchatowie i przeżył.
Nikt tak po prawdzie nie czepia się Twoich samochodów, ale buractwa w wypowiedziach. Nic nie mam/nie mamy do innych marek i śmieszne jest spłycanie światopoglądu do znaczka na masce. Ale widocznie masz jakieś kompleksy.
A dyskusje o trudach codziennego żywota można przenieść na priv. |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2006-11-06, 00:24
|
|
|
Wszystkich urażonych moimi wypowiedziami serdecznie i szczerze przepraszam. Chcę żeby na forum panowała miła atmosfera bez hamstwa, zawiści i kozaczenia :)
Pozdrawiam wszystkich i proszę o zaprzestanie kłutni, która do niczego chyba i tak nie doprowadzi.
Kozak - osoba bitna, zaczepna, przesadnie odważna, nie odczuwająca strachu przed kontratakiem spowodowanym jej zaczepnym zachowaniem lub zaczepną wypowiedzią na forum.
Kozaczenie - sposób bycia Kozaka :)
Proponuję powyższe wpisać do słownika wyrazów obcych ;) |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-11-06, 15:25
|
|
|
| kozaki sie znazlazły :) |
|
|
|
 |
Misio601
Gość
|
Wysłany: 2006-11-07, 13:56
|
|
|
| A wracając - ZBuK pytał o ceramizer do dwusuwa. Otóż (choć przepraszam że piszę drugi raz to samo) (w)lałem do swojej 601 ceramizer do paliwa. Efekt zerowy. Wniosek - w dwusuwie zachodzi stała wymiana i spalanie oleju silnikowego (który jest zawarty w paliwie, w którym zawarty jest też ceramizer). W związku z tym (mówiąc trywialnie) ceramizer "nie ma czasu" osiąść na ruchomych elementach silnika. Inaczej rzecz ma się z czterosuwem, gdzie w układzie smarowania krąży stale ten sam olej. |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-11-07, 21:14
|
|
|
| jak ja kocham czytać ten topic :) |
|
|
|
 |
picia353
Gość
|
Wysłany: 2006-11-07, 23:46
|
|
|
Znowu sie kuzynka czepili .....Stara kadra niema łatwo ;P
AAA miało być tak pięęęęknie.... |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-11-08, 15:44
|
|
|
proponuję żeby w tym temacie pisać NA TEMAT, a jak ktoś ma jakieś poboczne zastrzeżenia czy też może chce pierdzielić jakieś gupoty jak np. kędzior - niech sobie założy temat "ceramizer - docinki" i tam niech się produkuje do woli... temat rośnie do sporych rozmiarów a NA TEMAT jest może 20-30% wypowiedzi...
To samo tyczy się właścicieli 601... w temacie pisze "MASZ 1,1 / 1,3" więc jeśli NIE MASZ, i nie masz nic mądrego do powiedzenia - spadaj !!!! |
|
|
|
 |
Misio601
Gość
|
Wysłany: 2006-11-08, 19:52
|
|
|
| OK Wartborgini, już spadam... |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-11-08, 20:11
|
|
|
| ty akurat mądrze piszesz. Nie Ciebie to tyczyło |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2006-11-08, 20:17
|
|
|
Wszyscy jesteście zatem Kozaki do kwadratu...
Interesuje mnie ceramizer do dwusuwa - napisałem do tej firmy maila z pytaniem czy jest sens dodawania go do silnika dwusuwa.
Wleję go do oleju i do baku to przecież na chłopski rozum siądzie mi na ściankach baku, rurce, gaźniku i zanim dojdzie do silnika to będzie go już nie wiele - a poza tym jak to dwusuw - wypluje go z olejem. Te wszystkie kwestie poruszyłem w moim mailu i oto info jakie otrzymałem:
Szanowny Panie.
Ceramizer w wersji oferowanej, jest w zasadzie przeznaczony do zastosowań w zamkniętych układach smarowania (jakie występują w silnikach czterosuwowych).
Można oczywiście zastosować go do dwusuwu, ale jego efektywność będzie nieco mniejsza (wyrzut oleju z środkiem w nim zawartym przez układ wydechowy). Najlepiej będzie chyba zastosować dwie różniące się techniki: najpierw wprowadzić bezpośrednio do cylindra (przez otwory świec zapłonowych) rozcieńczony w oleju ceramizer w partiach po ok. 20 ml - po każdym takim wprowadzeniu kręcąc wałem silnika (za pomocą rozrusznika), potem wkręcić świece i uruchomić silnik na jakiś czas (np. pół godziny). Można te cykle powtarzać. W drugiej fazie można dodać ceramizer do oleju w mieszance (jeden dozownik na bak).Nie ma się co obawiać, jak już będzie rozpuszczony w oleju a potem w paliwie, to ruch paliwa w zbiorniku nie pozwoli mu osiąść. Zabiegi oczywiście można powtarzać. Proponuję jednak wstrzymać się z zastosowaniem ceramizera, do dostatecznego dotarcia (tu chyba ok 10 000 - 15 000 km) - efekt będzie lepszy, a i trwałość powierzchni tak obrobionego silnika większa.
Z poważaniem
H.Sawka
Jeśli kogoś nudzi ten temat to sorka, mnie zaciekawił - i bynamniej nie dlatego, że 3/4 postów to złośliwości i próby pokazywania Kozactwa przez większość z Was :) Zawsze jest opcja - nie klikania na tym temacie, jeśli macie w dupie co tu piszą, macie w dupie tych co tu piszą, i wogóle macie w dupie.
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
|
|