Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
z 6v na 12v
Autor Wiadomość
krzysztof Sworzeń
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 10:54   

co musze wymienic zeby zmnienic instalacje wiem ze potrzebny mi alternator zamiast prądnicy cewki wymienic wszystkie żarówki slyszalem ze rozrusznika nie musze bedzie lepiej kręcił czy mogłby ktos mi pomóc kto juz wymieniał jakie czesci najlepiej co i jak
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 18:31   

A po co chcesz zmieniać ? Kiedyś oryginały będą w cenie. Ja jeżdżę na 6 V i nie narzekam. Wiem że akumulator jest dość drogi i zapłon ciężko się ustawia. Ale jak raz zrobisz dobrze to nie będziesz narzekał. Pozatym na 6 V trabancik ma charakterystyczny gang silnika i to jest to ! Nie zmieniaj !
 
 
miedelnica
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 19:48   

dobrze magik mówi. w dodatku nową prądnicę dużo łatwiej dostać niż nowy alternator, regulatory napięcia leżą wszędzie,cewki, lampy stare przednie to też są co chwilę choćby i na allegro. O oryginalne nowe części nowego typu 12v troszkę trudniej... nie licząc akumulatora. 6V KLIMAT
 
 
mitek
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 21:33   

koledzy chyba pomylili odpowiedzi :-) to nie temat: "czy zmieniać, czy nie?" tylko "z 6V na 12V" tytuł mówi sam za siebie ;-)

Musisz wymienić

-prądnicę na alternator + mocowanie lub prądnicę z wartka

-Cewki

-Żarówki

-Silnik wycieraczek

-Usunąć regulator napięcia, lub w przypadku prądnicy zmienić na 12V

-Przerywacz kierunkowskazów

Rozrusznik zostawiasz razem z automatem, ja mam tak w jednym ze swoich dwusuwów i chodzi bez zarzutu, tylko pamiętaj żeby nie kręcić zbyt długo!

Podałem przykład prądnicy z wartka w razie jak byś chciał zachować oryginalny wygląd pod maską, jedyne po czym będzie się można połapać że to 12V, to napisy na cewkach i na regulatorze napięcia
 
 
miedelnica
Gość
Wysłany: 2006-11-07, 01:54   

no chyba akumulator jest bardziej widoczny niż napisy na cewkach:) a co do rozrusznika - 6v bardzo dobrze kręci na instalacji 12v ale niestety krótko żyje, nawet jak się kręci krótkimi strzałami. ale fakt faktem trab łatwiej odpala zwł. zimą. Zapomnieliście chłopaki o przełączniku elektromagnetycznym świateł,ale ten może być z 6v. jak mi padł 12-voltowy przełącznik w 353 założyłem 6v. działa dużo zdecydowaniej, trzaskał aż miło.
 
 
krzysztof Sworzeń
Gość
Wysłany: 2006-11-07, 13:24   

dzieki bardzo mi pomogliscie a bo wiecie teraz z wojska przyszłem mój trabi stał prawie rok i troche musze w niego włozyc znów a problemy mam z odpalaniem wlasnie bo mam za wielki akum 6v 165 ah którego wprawdzie dostalem za darmo i mam go w bagazniku i prądnica mi go nie doładowujei przez to zastanawiałem sie czy nie zmienic ale wczychodzi na to ze chyba kupie nowy akum ale jeszcze nie jestem zdecydowany jak mówicie ze lepij chodza na 6v to git :)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2006-11-07, 21:12   

tylko aku są już na zamówienie i min po 250 zeta. Centra już nie robi. To jest jedyny ból
 
 
mitek
Gość
Wysłany: 2006-11-07, 22:14   

Moim zdaniem chodzenie 6V nie zależy od napięcia w instalacji. TO jest bardziej zależne od zapłonu, w 6-cio woltowcu masz zapłon platynkowy, i możesz go spokojnie zostawić przy 12V. Platynka moim zdaniem chodzi o wiele lepiej jak elektronik, chociaż jej wadą jest to że nie jest tak bez obsługowa jak elektronik


No fakt zapomniałem o akumulatorze po tym też się pozna że to 12 :-)
 
 
miedelnica
Gość
Wysłany: 2006-11-07, 22:41   

mhmm Janusz, ja też nie wiem jak to jest bo ze spraw związanych z prądem jestem noga, ale 6v chodzi jednak inaczej niż 12v.ciszej, bardziej "dziadkowo", może iskra ma inną siłę? i wybuch mieszanki następuje inaczej? jak jeszcze miałem 601 z silnikiem 601 (12v) jeździłem tylko i wyłącznie na platynkowym i rzeczywiście chodzi inaczej niż teraz 600-tki. czy rzeczywiście jest bardziej "obsługowy" niż "bezobsługowy elektronik? no nie wiem... kilka kropel oleju co pół roku to wg mnie nie "obsługa". jeżeli miałem kiedykolwiek problemy - to tylko gdy zaniedbałem smarowanie. stopka platynki się starła i styki zbliżyły się do siebie. jak smarujesz - wszystko jest OK. Załóż raz nowe platynki, smaruj i zapominasz o sprawie. no i naprawisz gdzie tylko chcesz. naprawiałem (ustawiałem)kiedyś w świetle przejeżdżających tirów na autostradzie z zwickau. a jak elektronik padnie (a pada czasem jego mechanika no i podzespoły też) to do widzenia
 
 
Pawel Ziemkowski
Gość
Wysłany: 2006-11-08, 11:09   

Jezeli szukasz akumulatora to polecam zadzwonic do i porozmawiac o takim akumulatorze ja kupilem jednego dnia i tego samego mialem w domku bo wyslali za oplata pociagiem kosztowal mnie dokladnie 225 zl Z Socjalistycznym Pozdrowieniem
 
 
Pawel Ziemkowski
Gość
Wysłany: 2006-11-08, 11:12   

nie wyszedl link ale kliknij w to tez sie otworzy :)bardzo mili ludzie a jezeli by sie nie chcialo otworzyc poprostu
www.autometa.com.pl
Pozdrawiam
 
 
mitek
Gość
Wysłany: 2006-11-08, 14:47   

heh w sumie to sie zgadza kilka kropel oleju i po sprawie. ja mam u siebie moduly elektroniczne prawie takie jak byly w poldku, z z ta róznica ze gosc od ktorego kupilem trabba pracowal w telpodzie i zaprojektowal jedyne cztery sztuki pod trabba, nie musze sie przejmowac cieplota swiecy ani cewkami, odstep na elektrodzie mam ustawiony na milimetr i iskra idzie az milo :-) a o wypalaniu stykow moge zapomniec. O tym "innym" gangu silnika moze stanowic regulator odsrodkowy w aparacie zaplonowym
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11