Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
siadła skrzynia albo sprzęgło
Autor Wiadomość
Marek Miller
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 19:34   

Witam. Mam takie pytanko. Bo moi rodzice pojechali trampkiem polo i się zepsuł. Jak pojechałem go holować to się okazało że przy włączonym silniku cały czas coś draczy w okolicy skrzyni i sprzęgła, po wciśnięciu sprzęgła nie da się wrzucić żadnego biegu, a wsteczny jak się go wrzuca to zgrzyta ale też nie wchodzi. Natomiast przy wyłączonym silniku wszystkie biegi wchodzą normalnie. Co może być tego przyczyną - podejrzewam że siadło sprzęgło. Mam to autko od 2 miesięcy. poprzedni właściciel twierdził że wymieniał sprzęgło jakieś miesiąc przed sprzedażą, czyli ma ono niby 3 miechy. Czy mogło być jakoś źle poskładane czy co i się posypało.

Teraz z innej beczki. Pewnie i tak skończy się na rozbiórce, więc jak się lepiej do tego zabrać. Wydzierać silnik czy skrzynię i co trzeba po kolei zrobić, tzn. jakie mogę napotkać niespodzianki po drodze.

Dzięki i pozdrawiam :-)
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 19:55   

Mialem to samo okazalo sie ze nakretka trzymajaca linke sprzegla przy samym sprzegle sie poluzowala ze starosci,wystarczy podkrecic (ale radze wymienic na nowa)
Ale roznie dobrze Twoj ojciec chcial przykozaczyc przy matuli i spalil sprzeglo:)
pzdr
 
 
Marek Miller
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 20:09   

hehehe.
Nie wiem może i chciał zaszpanować ..........

Ale nie wiem czy to tylko nakrętka dlatego że ak odpalisz silnik i jest luz wrzucony i puszczone sprzęgło to draczy cały czas tak metalicznie.
taki dźwięk jakby jakieś sprężynki latały
Spróbuję z tą nakręstką linki ale mi się wydaje że chyba się tarcza rozsypała
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 20:43   

nie no to jak bez sprzegla wcisnietego sa jakies zmiany to napewno nie wina linki;(
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 20:45   

a Czy jak odpalasz silnik na "jedynce" przy wcisnietym sprzegle to rwie Cie do przodu?
 
 
Marek Miller
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 20:50   

A właśnie nie próbowałem tak bo dopiero go przyholowałem niedawno i nie miałem czasu spróbować.
Jutro spróbuję
Ale raczej chyba sprzęgło i trzeba będzie drzeć
skrzynie albo silnik
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 20:53   

bo jezeli szarpie to na bank sprzeglo nie lapie wiec wina sprzegla,moj starsy tak odpalil trabant i przejechal 3 km bez sprzegla:)
 
 
Marek Miller
Gość
Wysłany: 2006-11-06, 20:58   

acha
zobacze jutro i napisze
dzięki za wskazówki

Pozdrawiam :-)
 
 
Marek Miller
Gość
Wysłany: 2006-11-07, 09:59   

Sprawdzałem.
Okazało się że jak jest wrzucona jedynka czy jakiś inny bieg i mam wciśnięte sprzęgło to przy odpalaniu rwie auto do przodu. Czyli wygląd na to że sie sprzęgło rozsypało.

I jak to teraz robić
wydzierać silnik czy skrzynię.
I jeszcze jeden error - NIE MAM KANAŁu.
Da się to zrobić bez kanału

Pozdrówka :-)
 
 
zielczi
Gość
Wysłany: 2006-11-07, 15:10   

z tym pytaniem to do jakiegos zaawansowanego wlascicela trabanta...
 
 
szkielu
Gość
Wysłany: 2006-11-08, 15:52   

Jak nigdy tego nie robiłeś - jedź do mechanika. Z tego co pamietam tarcza z ktoregoś VW wchodzi.
Prosta zasada - nie umiem to albo robie z kimś kto potrafi albo mechanik. Koszt zrobienia przez niego może być mniejszy niż poźniejszego poprawiania po tobie.
 
 
pelu-p
Gość
Wysłany: 2006-11-08, 16:08   

u mnie wystarczylo rozchylic skrzynie i silnik( po puszczeniu na poduszkach),ale jak nie wiessz o co kaman, to tak jak szkileu pisze, nie probuj sam, bo moze sie to zle skonczyc
 
 
Marek Miller
Gość
Wysłany: 2006-11-08, 18:31   

Witam. Zrobić to sobie to sam zrobie bo wiem o co biega zasadniczo.
Tylko byłem ciekaw co jest łatwiej wyciągnąć
W dwutakcie np. mi jest łatwiej wyjąć silnik.

A w polówce własnie nie wiem.
dzisiaj odkręce chłodnice i reszte
no i zobacze za co sięzabiore
tylko że jak wyciągne silnik to będzie potem łatwiej zakręcić sprzęgło odpowiednio.
 
 
Misio601
Gość
Wysłany: 2006-11-08, 19:46   

Sprzedać polówkę, kupić 601. I koniec trosk, za to (jak niektórzy powiadają) 601 radości.
 
 
Marek Miller
Gość
Wysłany: 2006-11-08, 21:35   

hehe fajne
dzięki misio
ale narazie 601 nie kupię
cóż jest polówa to trzeba się z nią bawić i już.

Pozdrówka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12